REKLAMA

Mo-Bruk ocenia, że nadszedł czas na konsolidację w branży, ma kilka celów akwizycyjnych

2020-11-19 10:46
publikacja
2020-11-19 10:46
GPW

W branży gospodarki odpadami nadszedł czas na konsolidację, a spółka Mo-Bruk chce to wykorzystać – ocenił w rozmowie z PAP Biznes prezes Józef Mokrzycki. Spółka planuje przejęcia w najbliższych latach, zidentyfikowała już kilka celów akwizycyjnych.

„W Polsce branża odpadowa nie przeszła jeszcze etapu konsolidacji – jest bardzo dużo małych podmiotów, rynek jest rozdrobniony. Firmy zderzają się także z barierami wejścia na rynek odpadowy. W naszej ocenie teraz jest czas na konsolidację, co Mo-Bruk chce wykorzystać” - powiedział prezes.

„Konsolidacji będzie sprzyjać sukcesja – właściciele firm w Polsce, w znacznej części, otwierali swoje biznesy po 1989 r., więc teraz wchodzą w wiek emerytalny, a nie wszyscy będą mieli następców i będą chcieli swój biznes sprzedać. Dla nas jest to pole do działania i szukania możliwości przejęć” – dodał Mokrzycki.

W ostatnich latach Mo-Bruk zainwestował około 200 mln zł w zakłady i budowę instalacji, które przetwarzają ponad 1000 ton odpadów na dobę.

„Mo-Bruk będzie się rozwijał organicznie, ale nie wykluczamy przejęć. Zidentyfikowaliśmy kilka celów akwizycyjnych i myślę, że po zakończeniu oferty publicznej na GPW będziemy w tym obszarze aktywni – lata 2021-22 powinny być intensywne w tym zakresie. Szukamy możliwości przejęć, ale i do nas zgłaszają się właściciele firm odpadowych zainteresowani sprzedażą” – powiedział prezes.

Dodał, że akwizycji Mo-Bruk będzie poszukiwał m.in. w segmentach swojej działalności, które obejmują spalanie odpadów przemysłowych i medycznych, zestalanie i stabilizację odpadów oraz produkcję paliwa alternatywnego.

„Sytuacja na rynku gospodarki odpadami nam sprzyja – wprowadzane przepisy są ostre i wymagające, ale zmierzają do ograniczenia szarej strefy. Dla legalnego biznesu jest to dobra wiadomość” – powiedział Mokrzycki.

Na koniec 2019 r. – jak dodał prezes - Mo-Bruk wykorzystywał ok. 70 proc. mocy produkcyjnych w segmentach stabilizacji i zestalania oraz spalania odpadów, a w segmencie paliw alternatywnych ok. 30 proc. i planuje zwiększać zarówno wykorzystanie mocy, jak i ich dostępność.

W środę Mo-Bruk opublikował prospekt emisyjny związany z ofertą publiczną, w której akcjonariusze zamierzają sprzedać do 1.053.866 akcji spółki, z możliwością zwiększenia puli oferowanych akcji łącznie o max. 351.288 akcji. Cena maksymalna akcji w ofercie została ustalona na 260 zł. Spółka nie emituje nowych akcji.

„Oferta publiczna jest ukierunkowana na zwiększenie płynności na giełdzie. Aktualnie nasz free float wynosi ok. 2 proc., po sprzedaży akcji może sięgnąć 30-40 proc. Chcemy pokazać, że spółka, działając proekologicznie, może także zarabiać” – powiedział prezes.

Aktualnie Ginger Capital kontroluje 55,01 proc. kapitału zakładowego spółki, w przypadku Value FIZ jest to 43,25 proc.

Mo-Bruk działa w branży przetwarzania odpadów przemysłowych, niebezpiecznych oraz wybranych frakcji odpadów komunalnych. Firma z odpadów produkuje m.in. paliwa alternatywne, a także wytwarza sztuczne kruszywo stosowane m.in. w drogownictwie lub jako materiał rekultywacyjny. Grupa posiada dwie spalarnie, w których przetwarzane są m.in odpady medyczne i niebezpieczne. Akcje spółki notowane są na głównym parkiecie GPW od 2012 r.

Dominika Antoniak (PAP Biznes)

doa/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki