REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Minister edukacji obiecuje darmowe podręczniki już w 2015 roku

2014-02-06 15:45
publikacja
2014-02-06 15:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Od 2015 r. dyrektorzy szkół będą otrzymywać środki na zakup podręczników, które staną się własnością placówek i będą mogły służyć kilku rocznikom uczniów - zapowiedziała w czwartek minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska.

Minister wyjaśniała podczas spotkania z dziennikarzami ideę projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, nad którym pracuje obecnie MEN. Ma on uzupełnić projekt noweli, który miał pierwsze czytanie w środę na posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży.

Jak mówiła Kluzik-Rostkowska, wprowadzenie programu zmierzającego do zapewnienia uczniom bezpłatnego dostępu do podręczników miało odbyć się w trzech krokach. Najpierw do Sejmu trafił projekt umożliwiający ministrowi edukacji zlecenie opracowania i wydania podręczników szkolnych. Otwiera on drogę do formalnego zlecenia przygotowania darmowego podręcznika dla klas pierwszych szkół podstawowych. Chodzi o podręcznik, który ma trafić do uczniów już 1 września tego roku. Umożliwi też przygotowanie podręcznika dla klas II i III.

W następnej kolejności - jak zaznaczyła Kluzik-Rostkowska - chciała przedstawić projekt zmierzający do tego, by wszystkie podręczniki mogły być wykorzystywane przez kilka roczników, i mogły się stać własnością szkół wypożyczaną uczniom. Trzecim krokiem miało być wprowadzenie mechanizmu umożliwiającego zakup podręczników przez szkoły. Minister poinformowała, że po środowym posiedzeniu komisji edukacji zdecydowała, że nie prześle w piątek do konsultacji projektu dotyczącego wieloletnich podręczników, lecz połączy go z projektem zawierającym mechanizm finansowania i jako całość przedstawi za dwa tygodnie.

Wakacje na giełdzie

Wydawcy mają czas, by "wyczyścić" podręczniki

W projekcie tym Kluzik-Rostkowska chce wprowadzić zapisy, zgodnie z którymi wszystkie podręczniki dla uczniów od IV klasy szkoły podstawowej wzwyż będą musiały przed 1 września 2015 r. zostać "wyczyszczone" z elementów, które uniemożliwiają ich wielokrotne użycie. Jak wyjaśniła, nie będą mogły w nich znajdować się żadne polecenia nakazujące uczniom wpisywanie do książki jakichkolwiek treści. Podręczniki nie będą mogły być też ściśle związane z innymi materiałami edukacyjnymi, na przykład odsyłać do ćwiczeń, w których są ważne treści, nieobecne w podręczniku.

Zakazana będzie praktyka sprzedaży podręczników w pakiecie z ćwiczeniami. Podręczniki, ćwiczenia i ewentualnie inne materiały mają funkcjonować i być sprzedawane oddzielnie. "Nie może być sytuacji takiej jak teraz bywa, że nie można dokupić samego podręcznika lub samych ćwiczeń, w sytuacji, gdy uczeń już ma podręcznik lub go zgubił" - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

Oceniła, że do 2015 r. wydawcy będą mieli czas, by "wyczyścić" obecnie funkcjonujące podręczniki. "Gdy to zrobią i złożą oświadczenie w tej sprawie, to ich podręczniki będą dalej dopuszczone" - poinformowała. Dodała, że za złożenie fałszywego oświadczenia wydawcę czekają sankcje.

Szefowa MEN poinformowała, że szkoły będą mogły nadal wybierać spośród "wyczyszczonych" podręczników. Jednocześnie wprowadzony zostanie przepis, że wyboru nie będą dokonywać indywidualnie nauczyciele, ale zespoły nauczycieli z danej szkoły. Ich wybór ma być opiniowany przez radę rodziców. Wybrane przez szkołę podręczniki staną się jej własnością i będą wypożyczane uczniom.

Oszczędzone na podręcznikach książki będzie można przeznaczyć na inny cel

Kluzik-Rostkowska poinformowała, że na zakup wybranych przez szkołę podręczników dyrektorzy placówek dostaną środki określonej wysokości. Jeśli po zakupie książek pozostaną szkole jakieś środki, to będą mogły być przez nią wydane na inny cel edukacyjny. Także w przypadku wyboru przez szkołę bezpłatnego e-podręcznika trafią do niej środki na zakup podręczników papierowych, które będą mogły być wydane na inny cel.

Minister zaznaczyła, że wprowadzanie podręczników wypożyczanych uczniom zostanie rozłożone w czasie. Jak zaznaczyła, możliwy jest wariant, że w 2015 r. z budżetu państwa będą środki na podręczniki dla uczniów klas IV-VI szkół podstawowych, lub np. tylko dla klas IV podstawówek i I klas gimnazjów, a rok później dla następnych roczników. Zaznaczyła, że kwestia ta nie została jeszcze rozstrzygnięta oraz że w ten sposób kupowane będą tylko podręczniki dla szkół podstawowych i gimnazjów.

Podręcznik ministerstwa nie będzie obowiązkowy

Kluzik-Rostkowska poinformowała także, że w 2014 r. szkoły, które nie zdecydują się na wybór darmowego podręcznika przygotowywanego przez MEN, będą mogły wybrać podręcznik któregoś z wydawców. Będą musiały mieć na to zgodę rodziców, podręcznik do tego czasu musi zostać "wyczyszczony", a za jego zakup musi zapłacić samorząd, a nie rodzice.

Minister edukacji podała także, że chce znieść przepis, zgodnie z którym dyrektor szkoły do 15 czerwca musi podać do publicznej informacji listę podręczników, które będą obowiązywały w placówce w nowym roku szkolnym. (PAP)

dsr/ ls/ gma/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Ruben
Proszę redakcję o niewprowadzanie w błąd tzw opinii publicznej bowiem nie ma darmowych prezentów od Państwa, bo wcześniej muszą zabrać te pieniądze ludziom no chyba że pani minister kupi je za swoje prywatne pieniądze ale takich cudów to nie ma! A zatem tytuł powinien brzmieć tak :' Minister edukacji obiecuje zabrać ludziom pieniądze Proszę redakcję o niewprowadzanie w błąd tzw opinii publicznej bowiem nie ma darmowych prezentów od Państwa, bo wcześniej muszą zabrać te pieniądze ludziom no chyba że pani minister kupi je za swoje prywatne pieniądze ale takich cudów to nie ma! A zatem tytuł powinien brzmieć tak :' Minister edukacji obiecuje zabrać ludziom pieniądze by później kupić za nie podręczniki już w 2015 roku"
~wwff
Szykuje się świetna okazja aby wyczyścić podręczniki z treści ksenofobicznych i homofobicznych.
~Won
Nigdy, nie mogliby wtedy kraść.
~fdas
zaczyna się budowa nowej historii tuska )
~ve1234
Chodziłem do podstawówki w latach 90-tych, z podręcznikami nie było problemu, brałem po kuzynie starszym 2 lata, część kupowałem w antykwariacie. Wystarczyło aby skończyć później studia na dobrej uczelni. Co się zmieniło od tego czasu- tabliczka mnożenia, dopływy Wisły czy data bitwy pod Wiedniem?
~cxcx
Darmowe oznacza, ze bedzie 2 razy drozsze. Bo najpierw na "darmowe" sciagna podatki, a polowe z tego przy okazji ukradna!
~Luk
Kiedy te tempaki na górze pojmią, że ludzie nie chcą nic za darmo ale chcą zarabiać tak, żeby dało się za to godnie przeżyć i wykształcić dzeci.

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki