REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Małgorzata Sadurska w zarządzie PZU Życie

2017-06-20 18:02
publikacja
2017-06-20 18:02

[Aktualizacja 22:20] Rada nadzorcza PZU Życie SA powołała do zarządu spółki Małgorzatę Sadurską. Będzie ona pełnić funkcję członka zarządu. "Każdy członek zarządu PZU SA zasiada także w zarządzie PZU Życie SA" - poinformowało po 20:50 biuro prasowe PZU. Jednak w Statucie PZU Życie nie ma mowy o automatycznym przyjęciu członków zarządu PZU w skład zarządu PZU Życie.

fot. Grażyna Myślinska / / FORUM

"Powołanie Małgorzaty Sadurskiej do zarządu PZU Życie SA jest kwestią czysto techniczną. Każdy członek zarządu PZU SA zasiada także w zarządzie PZU Życie SA. Osoba zasiadająca w zarządach obu spółek pobiera jedno wynagrodzenie" - poinformowało PAP biuro prasowe PZU.

Faktycznie w 10-osobowym (!) zarządzie PZU Życie zasiada 4 członków zarządu PZU - obok Małgorzaty Sadurskiej są to Roger Hodgkiss, Maciej Rapkiewicz i Tomasz Kulik. W zarządzie PZU Życie brakuje za to jednego członka zarządu PZU - niedawno powołanego na stanowisko prezesa Pawła Surówki, który jest za to przewodniczącym rady nadzorczej PZU Życie.  

Sadurska w zarządzie PZU

W ubiegły poniedziałek, 12 czerwca rada nadzorcza PZU SA powołała Sadurską do zarządu spółki. Sadurska została wcześniej tego dnia odwołana ze stanowiska szefowej Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy.

Powołanie do zarządu PZU SA, jak poinformowała spółka, nastąpiło na okres wspólnej kadencji, która rozpoczęła się 1 lipca 2015 roku i która obejmuje trzy kolejne pełne lata obrotowe.

Sadurska w PZU zastąpiła byłego posła Andrzeja Jaworskiego, który 29 maja br. złożył rezygnację z pełnienia funkcji członka zarządu spółki. Tego dnia ubezpieczyciel poinformował, że przyczyną rezygnacji Jaworskiego "jest realizacja zadań nakreślonych w czasie powołania na Członka Zarządu PZU SA w dniu 13 maja 2016 roku".

Z kolei 8 czerwca Małgorzata Sadurska złożyła rezygnację z funkcji szefowej Kancelarii Prezydenta. Tego samego dnia szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk poinformował w Sejmie, że Sadurska jest kandydatem do zarządu PZU.

Kim jest Małgorzata Sadurska

Małgorzata Sadurska (ur. 1975) to absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz podyplomowych studiów Organizacja i Zarządzanie w Lubelskiej Szkole Biznesu. Od 2005 roku była przez trzy kadencje posłanką PiS z okręgu lubelskiego. Dwa razy - w 2004 i w 2014 roku kandydowała bez powodzenia z list PiS do Parlamentu Europejskiego. Między czerwcem a listopadem 2007 roku była sekretarzem stanu w Kancelarii Premiera Jarosława Kaczyńskiego. Brała wtedy m.in. udział w negocjacjach z protestującymi pod KPRM pielęgniarkami.

W latach 2007-12 była przewodniczącą Rady Nadzorczej ZUS, reprezentując w niej rząd. Od zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy w sierpniu 2015 roku była szefową jego kancelarii. (PAP)

PAP/aop/ je/BPL/MKa

Źródło:Bankier24
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (45)

dodaj komentarz
antonicaracal
Karuzela Miśków kręci się !
Zmiana będzie za 6 miesięcy ! itd
mabmab
alez to ma tupet! cos niewiarygodnego ..... czy to mysli o odpowiedzialnosci czy za wszelka cene chce miec 90 k zl pensji.
~Teofil
Adrian tak naprawdę ma na imię Alfons
studio1
Takie decyzje odnośnie wyboru osoby niekompetentnej, dyletanckiej, psują wizerunek prezydenta, psują wizerunek partii PiS, psują notowania akcji PZU (kto nie wierzy niech sprawdzi). Ludzie będą to pamiętać. Nie może być tak, że pod przykrywką górnolotnych słówek o dobru obywateli, tak naprawdę cel jest jeden, chodzi o to, by zanurzyć Takie decyzje odnośnie wyboru osoby niekompetentnej, dyletanckiej, psują wizerunek prezydenta, psują wizerunek partii PiS, psują notowania akcji PZU (kto nie wierzy niech sprawdzi). Ludzie będą to pamiętać. Nie może być tak, że pod przykrywką górnolotnych słówek o dobru obywateli, tak naprawdę cel jest jeden, chodzi o to, by zanurzyć ryje głębiej w pomyje.
sztos1
Kto pamięta jak syn LESZKA Millera dostał robotę w KGHM za ca 5000 [ pięć tysięcy ] pln na miech . . Było to gdzieś około 2003 roku . Wtedy nastąpił zmasowany atak różnej maści prawaków , obecnych rządzących i diabli wiedzą kogo . Dzisiaj kobitka bierze 100000 , 200000 pln a może więcej i jest GIT.
karbinadel
Kolejne wcielenie Misiewicza
trooper
Skomentuje jednym słowem:
PATOLOGIA
~xyz
"Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie" Andrzej Duda
tomek323
mnie się wydaje, że np. w porównaniu z rodziną Gradów, to ona jest na poziomie Einsteina biznesu......
mabmab
nie wiem czy wiesz ale Einstein zajmowal sie teoria wzglednosci... zatem przed wpisem doucz sie.....to-to nie ma zileonego pojecia o niczym

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki