Anna Bikont została zatrzymana wczoraj wraz ze szwajcarską dziennikarką poza kubańską stolicą. Według Pawła Dobrowolskiego zatrzymanym nie grozi żadne niebezpieczeństwo. Zaznaczył, że podobne sytuacje zdarzały się na Kubie kilka razy.
Wyjaśnił, że Anna Bikont wjechała na teren Kuby na podstawie wizy turystycznej. Władze kubańskie zarzucają dziennikarce, że prawdziwy cel jej pobytu w ich kraju nie ma nic wspólnego z turystyką. Anna Bikont spotkała się bowiem z członkami kubańskiej opozycji.
Źródło:IAR

























































