REKLAMA

ME chce, by banki skonwertowały 15-20 proc. zadłużenia PGG i KHW na udziały w połączonej spółce

2016-12-15 20:04
publikacja
2016-12-15 20:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo Energii chce, by banki skonwertowały 15-20 proc. zadłużenia Polskiej Grupy Górniczej (PGG) i Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) na udziały w spółce powstałej z połączenia tych podmiotów - poinformował w czwartek wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

"Chcielibyśmy, aby banki skonwertowały część swojego zadłużenia na udziały w nowo powstałym podmiocie, powstałym z połączenia PGG z KHW. Ta konwersja mogłaby objąć 15-20 proc. zadłużenia" - powiedział dziennikarzom Tobiszowski.

Zadłużenie KHW i PGG wobec banków z tytułu obligacji wynosi po około 1 mld zł.

Pytany, czy banki wyraziły zgodę na tę konwersję powiedział: "rozmawialiśmy z nimi, wstępnie nie zakwestionowały tego pomysłu".

Wakacje na giełdzie

Wcześniej w sejmie wiceminister poinformował, że Polska Grupa Górnicza może być jeszcze dokapitalizowana kwotą 400 mln zł.

Pytany, jakie podmioty mogłyby wziąć udział w tym dokapitalizowaniu powiedział, że obecnie jest wcześnie na podawanie ich nazw i sektorów, z których miałby pochodzić.

"Będziemy mogli więcej powiedzieć w styczniu, gdy przygotowany zostanie biznesplan nowego podmiotu" - powiedział Tobiszowski. (PAP)

pr/ seb/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~polskikoltun
Górnicy to tacy współcześni polscy niewolnicy: zomowiec Duda, kacyk partyjny Śniadek i pasożytniczy związkowcy utrzymują zwykłych górników w XIX wiecznej mentalności. Górnik ma fedrować a potem oddać głos na partię dobroczyńców.
~worekbezdna
Pekao podobno ma sporo wolnych środków dla których mogą szukać ciekawych momentów na inwestycje, czemu nie?
~takie_tam
Moment może jest i ciekawy, ale miejsce inwestycji zdecydowanie nie. Poza tym nie ma potrzeby repolonizacji kopalń.... Kopalnie w obecnym kształcie to jest jakas masakra. Powinien zostać zrobiony gruntowny, rzetelny pzegląd każdej kopalni i zostawienie tylko tych, które już teraz są w stanie przynieść zyski. Resztę na razie zamknąć/ Moment może jest i ciekawy, ale miejsce inwestycji zdecydowanie nie. Poza tym nie ma potrzeby repolonizacji kopalń.... Kopalnie w obecnym kształcie to jest jakas masakra. Powinien zostać zrobiony gruntowny, rzetelny pzegląd każdej kopalni i zostawienie tylko tych, które już teraz są w stanie przynieść zyski. Resztę na razie zamknąć/ zamrozić, wrócić do produkcji, gdy będzie większa opłacalność. Związki zawodowe trzeba w pierwszej kolejności wywalić z kopalni, to jest patologia, że zakład pracy ma utrzymywać związek, a związkowcy są świętymi krowami, które ciągna wysokie pensje i nie możńa ich zwolnic. Związki sa potrzebne, jasne, ale nie w takiej formie. Powinno być jak w Niemczech- niech każdy się zapisze do związku jak ma ochotę, niech związek utrzymuje sie ze składek członków i tyle.
Dodtakowo powinny być natychmiastowe cięcia zatrudnienia w kopalni i inwestycje w sprzęt, który podniesie wydajność i bezpieczeństwo. Górnikom trzeba obciąż wszystkie przywileje socjalne, jakie mają (barbórka, ołówkowe, piónrikowe, deputaty węglowe i co tam jeszcze mają) w zamian za to dając konkretną, wysoką pensję miesięczną. Nie wiem szczerze, ile by miała wynosić, ale wydaje mi się, że dla górników pracujących pod ziemią powinno to byc minimum 5 tys pln na rękę, być może więcej. Oni naprawdę wykonują mega ciężką pracę w niebezpiecznych warunkach, ryzykując nieraz życiem, powinno to być chociaż odrobine finansowo skompensowane.Teraz pensje średnie niby są wysokie, ale sa napędzane przez związkowców i innych "zasłuzonych" a duża część górników pracuje za mniej niż 3... Wysokie zarobki w górnictwie są częściowo mitem, dotyczą wąskiej groupy.
Dodatkowo ustalić przejrzysty plan wynagradzania, powiązany z wynikami kopalni- jeśli jest nadwyżka, to można wypłacić. A nie patologia jak teraz- kopalnia ledwo przędzie, ma długi itp, a nagrody się należą. Dupa, nie należą się, jeśli jest kicha. Koniec kropka. Ale jak jest dobrze, to powinny byc wypłacone, ale na pewno musi to być powiązane z wynikami firmy.
Dodatkowo można górnikom dać jakąś część akcji kopalni w ramach akcji pracowniczych, z uprawnieniem do dywidendy- będą się też bardziej przykładać do roboty, jak będą wiedzieć, że część kopalni należy do nich

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki