REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Łon nie widzi oznak ryzyka recesji w Polsce

2020-03-20 09:41, akt.2020-03-20 13:41
publikacja
2020-03-20 09:41
aktualizacja
2020-03-20 13:41

Obniżka stóp procentowych była odpowiednim ruchem - ocenił w wywiadzie dla agencji Bloomberg członek Rady Polityki Pieniężnej Eryk Łon. Dodał, że nie widzi oznak ryzyka recesji w Polsce.

fot. Filip Błażejowski / / FORUM

"Obniżka stóp procentowych o 50 pb była odpowiednim ruchem. Jestem zadowolony, że argumenty za obniżka stóp - prezentowane przeze mnie od kilku miesięcy - zostały wzięte pod uwagę" - powiedział Łon.

W rozmowie z agencją Bloomberg członek RPP ocenił, że nie widzi oznak ryzyka recesji w Polsce.

Łon powiedział też, że luzowanie polityki pieniężnej przez NBP, w połączniu z działaniami rządu, "powinny zapobiec znaczącemu spowolnieniu polskiej gospodarki". Dodał, że obecne problemy są "przejściowe".

Żyżyński: Kolejne cięcie stóp niewykluczone

Kolejna obniżka stóp proc. jest niewykluczona, jednak trzeba poczekać jakie będą skutki epidemii koronawirusa dla gospodarki - powiedział PAP Biznes członek RPP Jerzy Żyżyński. Jak wskazał, NBP może skupić SPW w sumie za kilkadziesiąt miliardów złotych, a program skupu trwać będzie do końca 2020 r. lub dłużej.

"Stopy procentowe być może będzie trzeba jeszcze mocniej obniżyć, by dostarczyć gospodarce dodatkowego bodźca, jednak obecnie jest za wcześnie na takie decyzje. Należy podkreślić, że ostatnie obniżki stóp to działanie na okres kryzysu. Trzeba poczekać jak długo potrwa epidemia, jakie będą jej skutki dla gospodarki. Złagodzenie warunków finansowych trzeba będzie utrzymać do odzyskania sił przez gospodarkę. Złagodzenie stóp procentowych jest obecnie nakierowane na ulżenie kredytobiorcom, którzy już spłacają raty" - powiedział.

"Mamy jeszcze niewielką przestrzeń do cięcia stóp, mogą one teoretycznie zejść do zera. Zawsze jednak uważałem, że lepiej zostawić sobie przestrzeń na wszelki wypadek, na bardziej niekorzystne scenariusze. Obecnie działalność gospodarcza jest zablokowana przez konieczne działania rządu zabezpieczające przed rozprzestrzenianiem się wirusa. Później gospodarka będzie miała szansę na wyraźne odbicie, również dzięki pomocy rządu, który zwalnia przedsiębiorców z niektórych obciążeń składkowo-podatkowych" - dodał.

Żyżyński wyjaśnił, że RPP obniżyła 17 marca stopę lombardową o 100 pb., żeby banki mogły zrekompensować sobie koszty kredytu w banku centralnym, jeśli zdecydowałyby się go wziąć.

Dodał, że z kolei utrzymanie stopy depozytowej na niezmienionym poziomie ma pomóc bankom skompensować obniżenie rentowności związane z obniżkami stóp i pogorszeniem sytuacji gospodarczej i niższym popytem na kredyt.

Żyżyński wskazał, że obniżka stopy rezerwy obowiązkowej wchodzi w życie dopiero od 30 kwietnia, gdyż wynika to z "uwarunkowań regulacyjnych i związane jest z określonym cyklem płatności banków na rzecz rezerwy".

Rada podjęła także decyzję o obniżeniu stopy rezerwy obowiązkowej z 3,5 proc. do 0,5 proc., a także decyzję o podwyższeniu oprocentowania środków utrzymywanych w formie rezerwy obowiązkowej z 0,5 proc. do poziomu stopy referencyjnej NBP. Oba rozwiązania obowiązują od 30 kwietnia.

Żyżyński powiedział, że NBP będzie skupować polskie obligacje na rynku wtórnym do końca 2020 r. lub dłużej, a skala skupu może w sumie wynieść kilkadziesiąt miliardów złotych. Z kolei w ramach kredytu wekslowego bankom przydzielone może zostać kilka mld zł.

"NBP może skupować obligacje na rynku międzybankowym, ale do tego potrzebna jest druga strona transakcji. Nie wiem, czy banki będą chciały sprzedawać obligacje, czy potrzebują gotówki, skoro nie ma popytu na kredyt. Zobaczymy jak bardzo banki będą zainteresowane odkupem papierów. Natomiast skala całego skupu obligacji z pewnością może wynieść kilkadziesiąt miliardów złotych. Skup będzie prowadzony przez cały okres kryzysu, na pewno do końca 2020 r. lub dłużej w razie potrzeby" - powiedział.

"Z kolei w ramach kredytu wekslowego, który będzie przeznaczony na refinansowanie nowych kredytów dla firm przez banki, NBP może udostępnić kilka miliardów złotych. Musimy się zorientować, jaki będzie popyt na ten instrument. Ogólnie rzecz biorąc, weksle powinny być znacznie szerzej wykorzystywane w obrocie gospodarczym w Polsce. Przy niskich stopach procentowych i w obecnej sytuacji związanej z koronawirusem większa popularność weksli pomogłaby zminimalizować problem zatorów płatniczych" - dodał.

Żyżyński poinformował, że NBP na bieżąco będzie udostępniać bankom płynność w ramach operacji repo.

"Nie widzę natomiast obecnie konieczności uruchamiania operacji typu SWAP walutowy, ale jak będzie potrzeba to oczywiście jest to instrument, którym dysponuje NBP" - dodał.

W ramach wsparcia dla polskiej gospodarki zarząd NBP podjął w marcu decyzję, że bank będzie prowadził operacje zasilające sektor bankowy w płynność poprzez transakcje repo. NBP będzie także prowadził operacje zakupu obligacji skarbowych na rynku wtórnym w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku, które zmienią długoterminową strukturę płynności w sektorze bankowym oraz przyczynią się do utrzymania płynności rynku wtórnego obligacji skarbowych.

Wakacje na giełdzie

Sura: NBP może zwiększyć zakres wsparcia dla gospodarki

NBP może zwiększyć zakres wsparcia dla gospodarki w razie potrzeby, by w maksymalny sposób ograniczyć skutki pogorszenia się globalnej sytuacji gospodarczej - powiedział w piątek agencji Bloomberg członek RPP Rafał Sura.

Według Sury tempo wzrostu PKB Polski w 2020 r. zamknie się w przedziale 1,7-2,3 proc., a inflacja po maju spadnie poniżej 3 proc.

Przy realizacji takiego scenariusza Sura ocenił, że RPP będzie mogła skupić się na realizacji drugiego celu ustawowego - wspierania polityki gospodarczej rządu.

Ancyparowicz: Nie można wykluczyć kolejnej obniżki stóp proc.

Nie można wykluczyć kolejnej obniżki stóp procentowych w Polsce - powiedziała w piątek agencji Bloomberg członkini RPP Grażyna Ancyparowicz.

"Na razie polityka monetarna zrobiła co mogła, choć oczywiście nie można wykluczyć kolejnej obniżki stóp" - powiedziała Bloombergowi Ancyparowicz.

"Kolejne cięcie zależy od skuteczności rozwiązań fiskalnych rządu oraz innych działań banku centralnego" - dodała.

Zdaniem Ancyparowicz w 2020 r. tempo wzrostu PKB Polski może wynieść jedynie 1 proc.

Kochalski: NBP monitoruje sytuację na rynku walutowym

RPP i NBP starając się utrzymywać inflację w pobliżu celu w średnim okresie podjęły zdecydowane działania pod kątem niwelowania konsekwencji epidemii - napisał w wypowiedzi przesłanej PAP Biznes członek RPP Cezary Kochalski. Dodał, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, chociażby w zakresie kursu walutowego.

"Można powiedzieć, że RPP i NBP starając się utrzymywać inflację w pobliżu celu inflacyjnego w średnim okresie podjęły zdecydowane działania pod kątem niwelowania negatywnych konsekwencji epidemii koronawirusa. Jednocześnie sytuacja jest na bieżąco monitorowana, chociażby w zakresie kursu walutowego" - napisał Kochalski.

Członek RPP wskazał na konieczność zapewnienia płynności w gospodarce w obecnej sytuacji.

"W sytuacjach kryzysowych na plan pierwszy wyłania się kwestia płynności. To ona rozstrzyga o zdolności podmiotów do przetrwania, a potem i rozwoju. Problem płynności jest ważny dla gospodarstw domowych, przedsiębiorstw, systemu bankowego. Radząc sobie z koronawirusem w wymiarze gospodarczym trzeba gospodarce zapewnić płynność" - napisał.

"Ostatnie decyzje obniżające stopę referencyjną do poziomu 1 procent oraz o obniżeniu stopy rezerwy obowiązkowej z 3,5 proc. do 0,5 proc., a jednocześnie o podwyższeniu oprocentowania rezerwy obowiązkowej sprzyjają zapewnieniu płynności w gospodarce. Poluzowano politykę pieniężną oraz zwiększono płynność sektora bankowego mając na względzie konsekwencje koronawirusa dla sytuacji płynnościowej gospodarstw domowych oraz przedsiębiorstw, która w najbliższym czasie może ulec wyraźnemu pogorszeniu" - dodał.

Jak wskazał, obniżenie głównej stopy procentowej to działanie nakierowane głównie na obniżenie kosztów obsługi kredytów, a na decyzję o cięciu trzeba patrzeć nie tylko przez pryzmat doraźnych bezpośrednich efektów, ale i w dłuższej perspektywie - w kontekście przyszłych decyzji gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

"Obniżenie stopy powinno także oddziaływać w kierunku zmniejszenia kosztów obsługi długu publicznego. Z kolei decyzje odnoszące się do stopy rezerwy obowiązkowej mają służyć zwiększeniu płynności sektora bankowego oraz zmniejszeniu kosztu jej utrzymywania. Są to decyzje mające zapewnić potrzebne finansowanie gospodarce" - napisał.

"Do tego dochodzą działania NBP w postaci operacji repo, skupu obligacji skarbowych oraz oferowania kredytów wekslowych na refinansowanie nowych kredytów udzielanych przedsiębiorstwom przez banki" - dodał.

Hardt przeciwny dalszym cięciom stóp proc.

Program skupu polskich obligacji przez NBP jest zasadny, czas jego trwania jest trudny do oszacowania, a RPP musi na bieżąco monitorować efekty tego programu i brać pod uwagę jego potencjalnie negatywny wpływ na wartość złotego - napisał w komentarzu przesłanym PAP Biznes członek RPP Łukasz Hardt.

"Program skupu przez NBP obligacji skarbowych na rynku wtórnym jest działaniem w obecnych okolicznościach zasadnym. Ma on na celu z jednej strony utrzymanie płynności rynku wtórnego obligacji skarbowych, a także – co nie mniej istotne, zagwarantowanie drożności mechanizmu transmisji polityki pieniężnej. W sytuacji, gdy w obliczu fundamentalnej niepewności polityka pieniężna musi być silnie adaptacyjna przewidzenie czasu trwania skupu obligacji przez NBP jest trudne do oszacowania" - napisał Hardt.

"Rada musi na bieżąco monitorować efekty tego programu, w tym brać pod uwagę jego potencjalnie negatywny wpływ na wartość złotego. Efektywność dostarczonej przez NBP dodatkowej płynności do sektora finansowego będzie zależała od tego, na ile szybko przepłynie ona do gospodarki realnej, a to już warunkowane będzie działaniami rządu i banków komercyjnych. W tym kontekście pozytywnie oceniam program Tarczy Antykryzysowej przedstawiony przez gabinet premiera Mateusza Morawieckiego" - dodał.

Hardt ocenia, że obniżka stopy rezerwy obowiązkowej była zasadna.

"Sektor bankowy zostanie jednocześnie zasilony środkami uwolnionymi w wyniku obniżenia poziomu rezerwy obowiązkowej, co jest działaniem zasadnym. Jednocześnie Rada musi prowadzić analizy, również o charakterze prawnym, dotyczące możliwości szybszego uwalniania tych środków, jak też uzależniania poziomu rezerwy składanej przez dany bank od struktury jego aktywów (asset-based reserve requirements)" - napisał.

Hardt wskazał, że jeśli zaproponowane przez Radę działania nie przyniosą oczekiwanego zachowania drożności mechanizmu transmisji polityki pieniężnej, a także nie spowodują istotnego spadku wartości złotego, to Rada powinna rozważyć uruchomienie długich i ukierunkowanych operacji repo po stopie procentowej niższej od referencyjnej.

"Wielkość tego rodzaju kredytu zaciąganego przez dany bank komercyjny w NBP powinna zależeć od jego zaangażowania na rzecz kredytowania przedsiębiorstw. Jednocześnie to Rada ustalałaby ogólną miesięczną maksymalną wielkość tego programu. Taką inicjatywę będzie można określić mianem polskiego TLTRO" - dodał.

Hardt jest przeciwny dalszym cięciom stóp procentowych w Polsce.

"Dalsze obniżanie i tak już niskiej stopy referencyjnej nie powinno mieć miejsca. Niestandardowe czasy potrzebują niestandardowych działań w polityce pieniężnej, a zbyt niska stopa procentowa może ograniczać możliwy zakres ich zastosowania i powodować niepotrzebne nierównowagi" - napisał.

pat/ ana/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (41)

dodaj komentarz
nagarnuszku
tak to jest jak sie zatrudnia ludzi ktorzy wierza a nie mysla.
nagarnuszku
lon chyba zostal oduzony plynem do dezynfekcji produkowanym przez orlen. tak go poruzyla ta oferta. 95 zl za 5l. bajka. z nowa promka chyba odleci
dasbot
"Złagodzenie stóp procentowych jest obecnie nakierowane na ulżenie kredytobiorcom, którzy już spłacają raty" - mój bank, choć nie mam kredytu, oferuje karencję w spłacie na 6 miesięcy....... od zaraz!.

Na głowę człowieku upadłeś, razem z FED, ECB i innymi banksterami.

"I wanna be your i wanna be your
"Złagodzenie stóp procentowych jest obecnie nakierowane na ulżenie kredytobiorcom, którzy już spłacają raty" - mój bank, choć nie mam kredytu, oferuje karencję w spłacie na 6 miesięcy....... od zaraz!.

Na głowę człowieku upadłeś, razem z FED, ECB i innymi banksterami.

"I wanna be your i wanna be your baby......" - pomyliłeś branżę człowieku, ja po takich wypowiedziach poddałbym się do dymisji, abym mógł ludziom w oczy spojrzeć....
ptaq23
Panie Prezesie Glapiśnki jezeli szuka Pan kompetentnych ludzi do RPP to zgłaszam swoją kandydaturę. Mam 19 lat doświadczenia na rynkach finansowych i słowa Łona (specjalnie nie piszę per Pan) są absurdalne i należało by rozważyć zbadanie zdrowia psychicznego tego osobnika.
Teraz kilka słów do niego.
PKP Polski na ten moment
Panie Prezesie Glapiśnki jezeli szuka Pan kompetentnych ludzi do RPP to zgłaszam swoją kandydaturę. Mam 19 lat doświadczenia na rynkach finansowych i słowa Łona (specjalnie nie piszę per Pan) są absurdalne i należało by rozważyć zbadanie zdrowia psychicznego tego osobnika.
Teraz kilka słów do niego.
PKP Polski na ten moment szacuje na przedział od -3% do -5% RDR. Jeżeli kwarantanna w Polsce i na świecie przedłuży się do końca maja TEGO ROKU te prognozy będę gorsze.
Wzrost gospodarczy Polski nie zależy tylko od samej Polski ale także od stanu globalnej sytuacji a ta jest beznadziejna.
Dość powiedzieć, że za chwilę na dobre stanie ostatni z silników ale ten największy amerykański.
Dolar w szczytowym momencie może kosztować okolice 4,8-5 zł a WIG 20 spadnie w okolice dołków z lat 90-tych. Amerykańskie indeksy osuną się JESZCZE o 30-40% z OBECNYCH POZIOMÓW.
Proszę mi nie mówić o delikatnych spowolnieniu i uniknięciu recesji.
Jestem gotowy podjąć pracę od zaraz.
Podaję maila kontaktowego ptak83@op.pl
wojtek0s0
@ ptaq23
Rozumiem, że masz shorty na WIG20 i longi na USD?
Czy tylko tak se gadasz: "świat siś wali"??
ptaq23 odpowiada wojtek0s0
miałem shorty na nasdaq. obecnie za duże ryzyko zakazu krótkiej sprzedaży. Dobrze zdywersyfikowany portfel powinien mieć około 20% waluty. W tym przypadku głównie dolara. To wszystko do czasu kiedy papierowy pieniądz zacznie tracić na znaczeniu. Zobaczysz to po szybko rosnącej inflacji.
jes
Bankier jak Pudelek. Wypowiedzi łonego zawsze na topie.
godojoshi
Czy obniżenie stóp zabije koronowirusa? Firmy w obecnej chwili rzucą się na kredyty? Konsumenci rzucą się na tanie kredyty? Czy jak każdemu Polakowi damy po 2000zł to pójdzie do restauracji albo kupi nowy TV? Wyobrażam sobie, że jeżeli wytwarzałbym jakieś dobro i widział, że dookoła rozdaje się pieniądze to po prostu podwyższam ceny.Czy obniżenie stóp zabije koronowirusa? Firmy w obecnej chwili rzucą się na kredyty? Konsumenci rzucą się na tanie kredyty? Czy jak każdemu Polakowi damy po 2000zł to pójdzie do restauracji albo kupi nowy TV? Wyobrażam sobie, że jeżeli wytwarzałbym jakieś dobro i widział, że dookoła rozdaje się pieniądze to po prostu podwyższam ceny. Zwykły odruch, bo czemu jeden ma pracować a inny ma kupować owoce tej pracy za wykreowany z powietrza pieniądz. Niestety podczas kryzysów trzeba ponieść ofiary, zawsze tak było. Gospodarek nie da się utrzymać w kwarantannie przez dłuższy okres, bo jeżeli to zrobimy, to zamienimy ofiary koronawirusa (których nie jest wcale tak wiele relatywnie) na ofiary biedy.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki