REKLAMA

Leszek Balcerowicz przesłuchany jako świadek ws. GetBacku

2019-05-31 13:26, akt.2019-05-31 17:28
publikacja
2019-05-31 13:26
aktualizacja
2019-05-31 17:28

Były szef NBP Leszek Balcerowicz został przesłuchany w charakterze świadka w ramach śledztwa dot. nieprawidłowości w działalności spółki GetBack - potwierdziła informacje PAP rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka.

/ fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

"Potwierdzam, że w ostatnich dniach w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie został przesłuchany w charakterze świadka pan prof. Leszek Balcerowicz. Przesłuchanie nastąpiło w ramach śledztwa dotyczącego spółki GetBack S.A." - powiedziała PAP prok. Zabłocka Konopka, pytana o śledztwo.

Według źródeł PAP zbliżonych do sprawy, Balcerowicz zeznał, że nie potrafi przypomnieć sobie współpracy ze spółką GetBack i jej kierownictwem. Akta sprawy mają zawierać analizę ekonomiczną dotyczącą działalności GetBack, która miała zostać sporządzona nieodpłatnie przez Leszka Balcerowicza na zlecenie radcy prawnego spółki Piotra O. Ze względu na dobro postępowania prokuratura nie przekazała szczegółów przeprowadzonych czynności.

W przesłanym do redakcji Bankier.pl oświadczeniu, Leszek Balcerowicz nazwał te informacje "połączeniem kłamstwa i insynuacji".

"Z najwyższym zdumieniem przyjąłem informację PAP, powtórzoną w dniu dzisiejszym przez różne media , wedle której jakobym zeznał, że >>nie potrafię sobie przypomnieć współpracy ze spółką GetBack i jej kierownictwem<<. Takie sformułowanie insynuuje, jakobym prowadził współpracę z kierownictwem GetBacku. Jak Pan wie, ta „współpraca” sprowadzała się do mojego wykładu dla klientów i pracowników tej firmy, zaaranżowanego przez międzynarodową firmę Celebrity Speakers i przeprowadzonego w październiku 2017 r., tzn. na długo przed tym, zanim było publicznie wiadomo, że w GetBacku narastają problemy i na długo przed tym, zanim organy rządowe zaczęły reagować." - napisał w oświadczeniu Balcerowicz.

Śledztwo dotyczące tzw. afery GetBack zostało wszczęte 24 kwietnia 2018 r. po zawiadomieniach przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Postępowanie dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji. Straty szacuje się nawet na 2,6 mld zł.

Z informacji prokuratury wynika, że początkowo Idea Bank prowadził sprzedaż obligacji GetBack bez wymaganego zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego. Papiery te sprzedawano pod pozorem zawierania umów na lokaty bankowe, nie informując klientów, co do gwarancji zysku i bezpieczeństwa inwestycji. Według prokuratury motywem działania sprawców miało być osiągnięcie korzyści majątkowych z tytułu prowizji.

Z dotychczasowych ustaleń śledztwa ws. GetBack wynika, że w efekcie procederu przestępczego doprowadzono do strat 470 klientów. Prokuratura zaznacza jednak, że liczba pokrzywdzonych rośnie, ponieważ cały czas przesłuchuje się kolejne osoby. Obecnie - jak podkreśla prokuratura - może to być "nawet 700 osób".

Zarzuty przedstawiono m.in byłym prezesom Idea Banku Jarosławowi A. i Tobiaszowi M. oraz pozostałym członkom zarządu. Zarzuty usłyszało również kilku dyrektorów departamentów banku, radca prawny, 13 pracowników, a także sześć osób, powiązanych z innymi podmiotami, które sprzedawały obligacje GetBack.

Podczas posiedzenia nadzwyczajnej komisji sejmowej ds. GetBack w czwartek, prokurator Janusz Grzyb zapowiedział skierowanie w lipcu do sądu pierwszego aktu oskarżenia przeciwko podejrzanym w tej sprawie.

Mateusz Mikowski (PAP)/Bankier.pl

Źródło:Bankier24
Tematy
Otwórz iKonto Biznes w Alior Banku, spełnij warunki promocji i zgarnij 300 zł od Bankier.pl i do 1500 zł od Alior Banku.

Otwórz iKonto Biznes w Alior Banku, spełnij warunki promocji i zgarnij 300 zł od Bankier.pl i do 1500 zł od Alior Banku.

Komentarze (13)

dodaj komentarz
dadar123
Jak znowu czepiają się Balcerowicza - chwytny temat - to znaczy, że rządząca ekipa jest umoczona w Getbacku
czarny_kuskus
Ta sprawa nigdy nie zostanie wyjaśniona do końca bo:
- banki były beneficjentami sprzedaży aktywów które kupował GB
- nasz rzad przegrał z Abrisem spół o FM Bank (nest bank)
- GB działał pod parasolem ochronnym władzy, przez co mógł oszukać rynek
- szuka się kozłów ofiarnych (pośrednicy) a nie decydentów
Ta sprawa nigdy nie zostanie wyjaśniona do końca bo:
- banki były beneficjentami sprzedaży aktywów które kupował GB
- nasz rzad przegrał z Abrisem spół o FM Bank (nest bank)
- GB działał pod parasolem ochronnym władzy, przez co mógł oszukać rynek
- szuka się kozłów ofiarnych (pośrednicy) a nie decydentów mających wpływ na sposób działania spółki
lelo1949
GetBack to następne Amber Gold ,dopóki właściciele nie uciekli z Polski ,zająć im majątki,kto sprzedał,kto kupił ,wyjaśnić zanim wyjadą ,już widać dużo cwaniaczków doradców,którzy umywają rączki
antybolszewik
Z tego co wiem to Morawieccy tam ostro mieszali
and00 odpowiada antybolszewik
A skąd wiesz? Podasz źródła?
open_mind
Natomiast od niemieckiego DB zalatuje trupem, ciekawe czy Trump już wyjął kasę!
londonern
Strasznie krotka pamiec ma Balcerowicz. Niecale dwa lata temu machnal pewnie pelna ochow i achow analize, a teraz biedactwo zapadl na Alzheimera. Jaka szkoda, ze znalazla sie w aktach, troche ciezko zaprzeczac oczywistym faktom.
tomasz_jk
A mnie też przesłuchają ? :( miałem lokatę założoną w Idea Bank. Mogą mnie wziąć na przesłuchanie w charakterze świadka.
lakiluuk
bedą Cię brać na dwa baty.
pluto85md
Hahah. Znowu odwracanie kota ogonem. Na getback zarobily glownie panstwowe banki, sprzedajac spolce niesplacalny dlug. A banki wowczas podlegaly MF.

Powiązane: Afera GetBack

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki