KPWiG zajmie się około dziesięcioma spółkami notowanymi na GPW, ale na razie nie ujawnia, o które firmy chodzi. Nie chce tez przesądzać, czy w tych przypadkach może być mowa o spekulacji czy manipulacji. Komisja zainteresuje się na pewno Naftobudową, której kurs wzrósł znacząco bez istotnych przesłanek, być może badanie dotknie również Energoaparaturę, Próchnika i PPWK.
Niektóre teorie głoszą, że nietypowe wzrosty notowań spółek są symptomem zbliżającego się końca hossy. Oznaczałoby to, że w ostatnim etapie hossy rosną notowania spółek, które z logicznego punktu widzenia powinny tracić. Trudno jednak ocenić czy mamy w tym przypadku do czynienia z taką sytuacją.
K.D.
Źródło: Rzeczpospolita




























































