REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kultowa syrenka będzie produkowana w Kutnie

2015-10-05 15:21
publikacja
2015-10-05 15:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Syrenka, kultowy samochód PRL, będzie produkowany w Kutnie. Stanie się tak dzięki funduszom z UE - poinformował w poniedziałek resort infrastruktury i rozwoju. Auto ma być ekologiczne i mieć nowoczesną stylistykę.

fot. Dariusz Gorajski / / FORUM

Syrena była produkowana w latach 19571972 przez Fabrykę Samochodów Osobowych w Warszawie, a od 1972 r. do 1983 r. przez Fabrykę Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej. W sumie wyprodukowano ponad 500 tys. egzemplarzy modelu.

Jak poinformowało Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIR), produkcja auta będzie możliwa dzięki dofinansowaniu UE z programu "Innowacyjna Gospodarka" na lata 2007-2013. Pieniądze ze starej perspektywy UE można wykorzystywać do końca 2015 r.

Z informacji resortu wynika, że wartość projektu wynosi 7,44 mln zł, z czego unijne wsparcie - 4,5 mln zł.

Wakacje na giełdzie

"Syrenka będzie wyposażona w benzynowy niskoemisyjny silnik o pojemności 1,4 l i mocy 90 KM. Alternatywnie ma zostać wprowadzony napęd elektryczny" - podkreślił resort. Dodał, że pojazd ma spełniać wymagania dyrektyw unijnych.

MIR zwróciło uwagę, że nie będzie to jednak samochód wytwarzany na skalę masową. "W pierwszym roku ma powstać 50 egzemplarzy, w kolejnym 100. W następnych latach produkowanych będzie 300 Syrenek rocznie" - zaznaczono.

"Projekt zakłada stworzenie oddzielnej linii produkcyjnej dla Syrenki. Oznacza to, że jeśli zainteresowanie samochodem okaże się większe, to będzie można zwiększyć produkcję" - dodało ministerstwo.

W premierowym pokazie pojazdu uczestniczyła wiceszefowa MIR Iwona Wendel. Wiceminister mówiła o nowych możliwościach finansowych dla nowatorskich pomysłów polskich przedsiębiorców. Wskazała na program "Inteligentny Rozwój" na lata 2014-2020. Wsparcie UE w wysokości 8,6 mld euro ma trafić na prace badawczo-rozwojowe oraz komercjalizację nowych produktów, usług i technologii. Blisko 6,2 mld zł wynosi pula w tegorocznych konkursach organizowanych w ramach programu "Inteligentny Rozwój".

dol/ dym/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~endi
Koszmarny wygląd , nie wiem kto to kupi chyba ślepy
~drwiszon
A gdzie teraz produkują takie ekologiczne silniki do motopomp?
~Poloniatube
Właścicielem marki Syrena jest AK Moto. Kutno dostaje pieniądze z UE, choć nie ma praw do nazwy. Wyobrażacie sobie taki przekręt w jakimś innym kraju? Ktoś weźmie pieniądze, a potem okaże się, że prawa własności należą do kogoś innego. W czasie, gdy nikt nie był zainteresowany ochroną polskiej marki(nawet FSO) Arkadiusz Kamiński,Właścicielem marki Syrena jest AK Moto. Kutno dostaje pieniądze z UE, choć nie ma praw do nazwy. Wyobrażacie sobie taki przekręt w jakimś innym kraju? Ktoś weźmie pieniądze, a potem okaże się, że prawa własności należą do kogoś innego. W czasie, gdy nikt nie był zainteresowany ochroną polskiej marki(nawet FSO) Arkadiusz Kamiński, syn polskiego emigranta, wykupił do niej prawa, bo nie chciał, aby wpadła na przykład w ręce Chińczyków. Zobacz wywiad z prawowitym właścicielem marki:http://bit.ly/1Oism1U
~marek
to chyba jakaś pralnia pieniędzy - 300 szt rocznie to manufaktura !
~Sirenault
Miła,proszę nie bądź taka smutna.Pojedziemy nową Syreną aż z Kutna.
~guciogg99
Info dla tych wszystkich, którzy myślą że będzie produkowana syrena taka jak 30 lat temu: http://auto.dziennik.pl/aktualnosci/zdjecia/492975,1,syrenka-z-amz-kutno-i-ak-syrena-meluzyna.html
~spostrzegawczy
Ile przejedzie silnik do kapitalki ? Blachy będą w ocynku ? Postawia na jakość czy buble , większość prestiżowych niegdyś marek przez skąpstwo zeszło na psy.
~pasjonat
Wynajął bym włochów żeby poprowadzili nową bardziej sportową lub bardziej reprezentacyjną linię sylwetki czyli coś jak nowy garbus ale prawie jak stary + sportowy przód beemwicy lub wypasionego chevoroleta z wielkim gilem, podwozie po taniości czyli pewnie ze skody, silnik od Japończyka, do tego kilka gadżetów i jak jeszcze ktoś Wynajął bym włochów żeby poprowadzili nową bardziej sportową lub bardziej reprezentacyjną linię sylwetki czyli coś jak nowy garbus ale prawie jak stary + sportowy przód beemwicy lub wypasionego chevoroleta z wielkim gilem, podwozie po taniości czyli pewnie ze skody, silnik od Japończyka, do tego kilka gadżetów i jak jeszcze ktoś im to skleci do kupy w cenie Włocha i jeszcze będzie toto jeździć to może kupię... ;)
~Sceptyk
Pracownicy z kraju TaniaSiłaRobocza będą mieli samochód swoich marzeń.
"Chleba i Igrzysk!!!"
~zawracaniedupy
Kilka sztuk do jakis muzeów ktoś może kupi. Do jazdy się to nadawać nie będzie. O co w tej produkcji docelowe 500 sztuk chodzi? O przekręcenie paru baniek z UE?

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki