Kulczyk Investments rozważy ofertę zakupu akcji Enei, jeśli ministerstwo skarbu wystawi pakiet na sprzedaż - poinformował PAP Dariusz Mioduski, prezes Kulczyk Investments.
"Energetyka to nasz wiodący sektor. Budujemy pierwszą polską prywatną grupę energetyczną. Obecnie koncentrujemy się na rozwoju własnych projektów, przede wszystkim budowaniu mocy wytwórczych w oparciu o gaz, wiatr i węgiel (...). Nie wykluczamy jednak akwizycji" - powiedział.
"Jeśli chodzi o Eneę, gdy oferta rzeczywiście się pojawi, to ją ponownie rozważymy" - dodał.
KI nie jest zainteresowany udziałem w giełdowych prywatyzacjach, gdzie inwestorzy kupują po kilka czy kilkanaście procent akcji.
"To nie przystaje do naszego modelu biznesowego" - powiedział Mioduski.
W resorcie skarbu trwają analizy ws. sprzedaży Enei i Energi. Wiceminister skarbu Jan Bury, który nadzoruje m.in. sektor energetyczny, poinformował, że prywatyzacja tych grup planowana jest w 2013 r. Dodał, że dla Enei kluczowe jest obecnie rozpoczęcie budowy bloku w Kozienicach.
Kilka tygodni temu minister skarbu Mikołaj Budzanowski mówił, że resort planuje rozpoczęcie nowego procesu prywatyzacji Enei dopiero "po znaczącym zaawansowaniu inwestycji w Elektrowni Kozienice", a tym momentem może być podpisanie umowy z wykonawcą i jego wejście na plac budowy. Tymczasem proces ten się przedłuża. Choć przetarg wygrały firmy Hitachi i Polimex Mostostal, to jednak inny oferent - konsorcjum firm chińskich - odwołał się od decyzji komisji przetargowej. Dopiero po rozstrzygnięciu w Krajowej Izbie Odwoławczej możliwe będzie podpisanie umowy z wykonawcami. Kontrakt wart 6,28 mld zł zakłada budowę bloku o mocy 1000 MW.
Wiceminister Bury nie ujawnia, czy resort chce sprzedać akcje Enei inwestorowi strategicznemu czy przez giełdę. Poprzednie próby wyboru inwestora zakończyły się fiaskiem, choć zainteresowane nabyciem akcji poznańskiej grupy byli potentaci, m.in. francuskie koncerny: GDF Suez i EDF.
Energa z kolei miałaby w przyszłym roku trafić na giełdę. Kilka dni temu Mikołaj Budzanowski, minister skarbu, powiedział, że optymalnym rozwiązaniem dla Energi wydaje się debiut giełdowy.
Monika Borkowska (PAP)
morb/ asa/



























































