Obniżki stóp i stymulacja fiskalna nie naprawi łańcucha dostaw - napisał na blogu członek RPP, Jerzy Kropiwnicki.
"Istotą obecnych narastających problemów gospodarczych jest zerwanie tzw. łańcuchów kooperacji. Dla Chin problemem jest to, że epidemia Covid-19 doprowadziła do czasowego zamknięcia wielu zakładów pracy produkujących półprodukty lub części składowe do produktów wytwarzanych w Europie i w USA. Dotyczy to zarówno przemysłu samochodowego i elektronicznego jak i farmaceutycznego – i wielu, wielu innych" - napisał.
"Nie rozumiem w jaki sposób obniżenie stóp procentowych (czyli potencjalnie obniżenie ceny kredytu) czy „wpompowanie” dodatkowych środków dla zwiększenia popytu (poprzez zmniejszenie podatków lub/i zwiększenie wydatków w ramach polityki społecznej) miałoby zaradzić temu problemowi. Łańcucha dostaw to nie „sklei”. Nie da się też w krótkim czasie stworzyć „ogniw zastępczych”" - dodał.
Według niego, jedyna taktyka, to przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu wirusa, a jedyna strategia – to zmniejszać uzależnienie od jednego kraju-kooperanta.
"I na takie działania trzeba poświęcić duże środki. Ale skutki nie przyjdą szybko. Niewykluczone, że dość długo trzeba będzie ponosić koszty wynikające z bankructwa zakładów pozbawionych kluczowych dostaw i wzrostu bezrobocia z tego tytułu. A przede wszystkim koszty walki z wirusem Covid-19" - napisał. (PAP Biznes)

map/ asa/































































