Koszt obniżki VAT na paliwa to 900 mln zł w ujęciu miesięcznym, obniżka akcyzy to koszt 700 mln zł miesięcznie - poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, rozwiązania te mają charakter czasowy, rząd będzie elastycznie dostosowywał stawki do zmieniającej się sytuacji.
"W przypadku obniżki VAT-u mówimy o koszcie rzędu 900 milionów złotych w ujęciu miesięcznym, dla akcyzy ten koszt sięga około 700 milionów złotych miesięcznie" - powiedział Domański podczas wystąpienia przed posiedzeniem rządu.
"Są to z punktu widzenia budżetu poważne wydatki, dlatego też podejmujemy pracę na rzecz prowadzenia takiego specjalnego podatku, od nadmiarowych zysków, zwanego popularnie windfall taxe, aby te podmioty, które z uwagi na sytuację rynkową, wysokie ceny ropy, wysokie marże, mają te ponadwymiarowe zyski, aby zapłaciły wyższy podatek" - dodał.
Jak wskazał Domański, rozwiązania dotyczące obniżenia stawki VAT i akcyzy mają charakter czasowy i rząd będzie elastycznie dostosowywał je do zmieniającej się sytuacji.
"Co ważne, te działania mają charakter czasowy. Będziemy elastycznie dostosowywać stawki akcyzy i stawki podatku VAT do zmieniającej się przecież w sposób bardzo dynamiczny sytuacji rynkowej" - powiedział Domański.

O godz. 18.00 rozpoczęło się specjalne posiedzenie rząd ws. wprowadzenia rozwiązań mających na ceny obniżenie cen paliw.
Premier Donald Tusk poinformował w czwartek na konferencji prasowej, że jeszcze przed świętami rząd chce wprowadzić maksymalne ceny paliw w detalu, w tym przez obniżenie stawki VAT do 8 proc. i stawek akcyzy do minimalnych możliwych poziomów. Premier poinformował, że rząd przygotowuje także podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. (PAP Biznes)
pat/ asa/




























































