REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Koniec z drzewami na torach. Rząd wraca do 15-metrowego pasa wycinki

2026-01-07 08:19
publikacja
2026-01-07 08:19

Odległość drzew od linii kolejowych zostanie wydłużona z sześciu do 15 metrów, co sprawi, że drzewa te nie będą spadać na tory podczas ciężkich warunków pogodowych - poinformował w środę wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. Dodał, że we wtorek opóźnionych było jeden na osiem pociągów.

Koniec z drzewami na torach. Rząd wraca do 15-metrowego pasa wycinki
Koniec z drzewami na torach. Rząd wraca do 15-metrowego pasa wycinki
fot. Tomasz Krufczyk / / FORUM

Malepszak był pytany w środę w RMF24 o linię kolejową, która w ostatnim czasie była zamknięta z powodu drzew, które spadły na sieć trakcyjną pod naporem śniegu. Utrudnienia te spowodowały przerwy w ruchu pociągów.

Wiceminister wskazał, że w 2019 roku zmieniły się przepisy dotyczące odległości drzew od torów kolejowych; zgodnie z przepisami sprzed 2019 roku można było wycinać drzewa po obydwu stronach linii kolejowej do 15 metrów od niej, lecz w 2019 zmniejszono tę odległość do 6 metrów.

Wyjaśnił, że przepisy te zmieniono ze względów oszczędnościowych. - Kolej była odpowiedzialna za utrzymanie tego pasa między torem kolejowym a lasem, takiego pasa bezpieczeństwa, pasa przeciwpożarowego. Gdy ten obszar zmniejszono z 15 do 6 metrów, to pojawiły się pewne oszczędności, ale to są takie pozorne oszczędności - podkreślił.

- Musimy wrócić, jeśli chodzi o przepisy, do tej sytuacji, którą mieliśmy przed 2019 rokiem, bo ona się sprawdziła. Tam, gdzie odsunęliśmy drzewa od toru kolejowego, gdy te przepisy obowiązywały między 2008 a 2019, tam nie mamy problemów z drzewami, które spadają na tory. Już zaczynamy tę zmianę, to jest zmiana rozporządzenia, to nie jest ustawa, to jest łatwiejsza zmiana do wprowadzenia - wyjaśnił wiceminister.

Wiceszef resortu infrastruktury był też pytany o peron kolejowy w Mławie, który w ostatnim czasie w wyniku opadów śniegu był cały zaśnieżony, co uniemożliwiało swobodne wyjście pasażerów z pociągu. Wskazał, że za sytuację tę był odpowiedzialny podwykonawca PKP PLK.

- Tutaj z tego wyciągamy wnioski, umowa z tą firmą, która akurat tam te prace wykonuje, wiem, że kończy się w styczniu i z tego musimy wyciągnąć wnioski, bo nie było szybkiej reakcji. (...) Tu zawiedliśmy, jeśli chodzi o kwestię po prostu tej infrastruktury, która bezpośrednio dotyczy pasażerów - przyznał.

Malepszak podkreślił też, że we wtorek punktualność pociągów była na poziomie 87-88 proc. - To oznacza, że opóźniony jest jeden na osiem pociągów. (...) Standardowo jesteśmy na poziomie takiej rocznej punktualności w okolicach 92-93 proc. - dodał. (PAP)

fos/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (8)

dodaj komentarz
to_i_owo
Przecież niedawno protestowali przeciwko jakąkolwiek wycinkom???
polonu
drzewa pojadą do Ameryki , inaczej Tuska uprowadzą
samsza
Urszulka zgodziła się na tę emisję CO2 ?
carlito1
I juz drzewko do Niemiec jedzie :)
prawnuk
eksport drewna spadł zdecydowanie, szczególnie do Niemiec
prawnuk
Mocno to dziwne.
Ale zacząłbym od akcji : zalewamy asfaltem nieczynne od 25 lat tory - tego w Polsce jest multum.
Idealnie byloby wyciagać podkłady i robić normalne drogi.......
Co do drzew......
1. sadzić krzewy
2. sadzić drzewa "niskie"
3. obcinac wierzchołki
bullman
Obcinać to sobie możesz swój wierzchołek a nie w lasach

Powiązane: Niebezpieczne żywioły

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki