Komentarz giełdowy
Akcje NFI wróciłydo łask inwestorów
Tomasz Furman
t.furman<\@>pb.pl
(0-22) 611-62-40
Na początku poniedziałkowej sesji najwięcej powodów do zadowolenia mieli akcjonariusze spółek telekomunikacyjnych i informatycznych. Po piątkowych wzrostach na całym świecie i wczorajszych na giełdach azjatyckich oraz na otwarciu w Europie inwestorzy masowo składali zlecenia kupna na GPW. Niestety, sił na wzrosty starczyło tylko na kilkadziesiąt minut. Po osiągnięciu przez TechWIG wrostu o ponad 2-proc., większość kursów już tylko spadała.
W efekcie na zamknięciu indeks stracił ponad 1 proc. swojej dotychczasowej wartości. Stało się tak mimo wzrostów spółek teleinformatycznych na rynkach europejskich. Prawdopodobnym powodem przeceny TechWIG była realizacja zysków przez ubiegłotygodniowych nabywców akcji wchodzących w skład wskaźnika, złych informacji dotyczących Elektrimu i TP SA oraz braku informacji z NASDAQ. Ze względu na przesunięcie w Europie czasu o jedną godzinę notowania w USA zaczęły się dopiero o 16:30 czasu środkowoeuropejskiego.
Do łask inwestorów wróciły za to walory NFI. Najwięcej spośród nich, bo ponad 10 proc. zyskał Pierwszy NFI. Na czternaście notowanych tu spółek tylko jedna straciła na wartości, a kurs jednej pozostał bez zmian. Jednym z powodów wzrostu zainteresowania tym rynkiem są prawdopodobnie spekulacje dotyczące kolejnych zakupów realizowanych przez dużych akcjonariuszy.
Spośród pojedynczych spółek, wczoraj najwięcej powodów do zadowolenia mogli mieć jednak akcjonariusze Muzy, której akcje były warte prawie 20 proc. więcej niż na piątkowym zamknięciu. Powodem tak dużego popytu i co za tym idzie wzrostu ceny jest zapewne informacja o rozpatrzeniu na najbliższym WZA tj. w dniu 21 kwietnia, wniosku o umorzenie części akcji spółki.


























































