REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Kolejny blackout na Kubie. Brak paliw i presja USA pogrążają system

2026-02-05 06:06, akt.2026-02-05 08:04
publikacja
2026-02-05 06:06
aktualizacja
2026-02-05 08:04

Wschodnie prowincje Kuby zostały w środę czasu miejscowego odcięte od dostaw prądu w związku z wstrzymaniem pracy elektrowni – ogłosiła państwowa firma UNE, odpowiadająca za przesył energii. W kraju pogłębia się kryzys, spowodowany brakiem paliw i złym stanem infrastruktury.

Kolejny blackout na Kubie. Brak paliw i presja USA pogrążają system
Kolejny blackout na Kubie. Brak paliw i presja USA pogrążają system
fot. Rosen Ivanov Iliev / / Shutterstock

Odłączenie dwóch elektrowni spowodowało całkowity blackout w prowincjach Holguin, Granma, Santiago de Cuba i Guantanamo – przekazał niezależny portal Cibercuba.

UNE nie podała przyczyn odłączenia elektrowni ani czasu potrzebnego do przywrócenia dostaw prądu.

Kuba jest niemal całkowicie uzależniona od importu paliw potrzebnych do produkcji prądu. W ostatnich tygodniach niedobory ropy naftowej sprawiają, że odbiorcy nie mają prądu nawet przez 20 godzin na dobę.

Kryzys pogłębił się, gdy władze USA odcięły dostawy ropy naftowej z Wenezueli. Waszyngton zapowiedział również karanie cłami innych krajów, które dostarczają paliwo na Kubę, co zmusiło władze Meksyku do wstrzymania takich transportów.

Wśród przyczyn kryzysu wymieniane jest również złe zarządzanie i niedofinansowanie sektora, kontrolowanego całkowicie przez komunistyczny reżim w Hawanie. Władze Kuby obwiniają natomiast amerykańskie sankcje.

Chiny: W miarę możliwości zapewnimy Kubie wsparcie

Chiny „w miarę swoich możliwości” udzielą Kubie wsparcia – oświadczył w czwartek w Pekinie szef chińskiej dyplomacji Wang Yi podczas spotkania z ministrem spraw zagranicznych Kuby Bruno Rodriguezem. Jednocześnie podkreślił, że ChRL sprzeciwiają się „nieuzasadnionej ingerencji sił zewnętrznych”.

Wang, cytowany przez MSZ, podkreślił, że Pekin „stanowczo wspiera Kubę w obronie suwerenności narodowej i bezpieczeństwa” w obliczu, jak to określił, „skomplikowanych i głębokich zmian” zachodzących w Ameryce Łacińskiej. Wskazując na presję międzynarodową, chiński minister zaznaczył, że jego kraj „sprzeciwia się pozbawianiu narodu kubańskiego prawa do egzystencji i rozwoju”. Zadeklarował również gotowość do dalszego dostarczania pomocy Hawanie „w miarę swoich możliwości”, co ma na celu konsolidację przyjaźni między oboma państwami.

Chiński dyplomata zwrócił uwagę, że w tym roku przypada 100. rocznica urodzin Fidela Castro, podkreślając, że Hawana „nieustraszenie stawia czoła potęgom” za sprawą kontynuacji jego dziedzictwa, co „budzi szacunek społeczności międzynarodowej”.

Rodriguez, przebywający w Chinach jako specjalny wysłannik władz partyjnych i rządowych, ocenił – według chińskiego MSZ – relacje obu państw jako „wzór solidarności i współpracy” zarówno między krajami socjalistycznymi, jak i w relacjach Chiny-Ameryka Łacińska. Zapewnił, że Hawana jest dumna z bycia pierwszym krajem zachodniej półkuli, który nawiązał tak bliskie relacje z ChRL i podziękował za nieustanne wsparcie gospodarcze w obliczu sankcji.

MSZ Kuby: Jesteśmy gotowi do rozmów z USA, ale nie o zmianie rządu

Wiceminister spraw zagranicznych Kuby Carlos Fernandez de Cossio powiedział w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji CNN, że władze kraju są gotowe do rozmów z USA, ale nie o zmianie rządu - podała stacja w czwartek. To odpowiedź na rosnącą presję USA na rząd w Hawanie.

- Nie jesteśmy gotowi do dyskusji o naszym systemie konstytucyjnym, tak samo jak, przypuszczamy, USA nie są gotowe do dyskusji o swoim systemie politycznym czy realiach gospodarczych – powiedział de Cossio dodając, że Kuba jest gotowa na „znaczący dialog” z USA. Dodał, że kraje nie ustaliły dotąd zasad „dwustronnego dialogu”, ale doszło do „wymiany wiadomości” dotyczących m.in. najwyższych władz Kuby.

Wypowiedź wiceszefa kubańskiego MSZ to odpowiedź na wypowiedź sekretarza stanu USA Marca Rubio, który oświadczył, że Waszyngton „chciałby zobaczyć” zmianę reżimu na Kubie, ale niekoniecznie będzie podejmował konkretne działania w tej sprawie. Słowa te uznano za dowód narastającej presji administracji USA na władze w Hawanie - podkreślił CNN.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w zeszłym tygodniu, że Kuba stwarza „nadzwyczajne zagrożenie” dla USA, utrzymując kontakty z wrogimi krajami, także poprzez ich obecność wojskową i wywiadowczą. De Cossio w wywiadzie dla CNN przekonywał, że „Kuba nie jest żadnym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych”.

USA starają się ograniczyć dostawy ropy naftowej na Kubę, transport paliw z Wenezueli został już wstrzymany po operacji z początku stycznia, która doprowadziła do schwytania przywódcy tego kraju Nicolasa Maduro. W starciach, które wywiązały się podczas akcji sił amerykańskich w Wenezueli, zginęło 32 obywateli Kuby, którzy byli członkami sił bezpieczeństwa ochraniających Maduro.

mad/ akl/

wia/ sp/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (4)

dodaj komentarz
to_i_owo
W sumie to na Kubie wcale, w porównaniu z okolica, nie było tak źle
Medycyna, edukacja całkiem nie łacińska

I to pomimo 70 lat sankcji USA

Tylko polityczny zakapaioryzm
tmp
Zwróccie uwagę że gdyby mieli farmy fotowoltaiczne I trochę wiatraków to trudno byłoby zrobić blokadę na wiatr i słońce...

Fakt że taka infra jest podatna na ataki cyber, ale standardowa infra również jest na takie ataki podatna.
tomitomi
nie stać ich na dopłaty do wiatru i PV ,,,,

Powiązane: Kuba

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki