![Koalicja Macrona wygrywa w parlamencie, ale bez większości bezwzględnej [Wyniki oficjalne II tury wyborów parlamentarnych]](https://galeria.bankier.pl/p/c/9/50db753d6b2328-948-568-0-70-1772-1063.jpg)
![Koalicja Macrona wygrywa w parlamencie, ale bez większości bezwzględnej [Wyniki oficjalne II tury wyborów parlamentarnych]](https://galeria.bankier.pl/p/c/9/50db753d6b2328-948-568-0-70-1772-1063.jpg)
Skupiona wokół prezydenta Francji Emmanuela Macrona centroprawicowa koalicja Razem zdobyła 245 mandatów w 577-osobowym Zgromadzeniu Narodowym - ogłosiło francuskie MSW w poniedziałek podając oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych. Lewicowa koalicja Nupes zajęła drugie miejsce i będzie miała 131 deputowanych.
Prawicowo-populistyczne Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen zdobyło 89 mandatów, a czwarte miejsce zajęli Republikanie, którzy wprowadzą do izby 61 deputowanych.
Frekwencja w I turze wyniosła 47,51 proc., w II - 46,23 proc.
W II turze na Razem zagłosowało 38,57 proc. wyborców (tydzień wcześniej 25,75 proc), a na Nupes - 31,6 proc. (w I turze - 25,66 proc.).
Prezydencka koalicja nie zdobyła większości bezwzględnej, czyli 289 mandatów. Macron będzie więc zmuszony wchodzić w koalicje z kolejnymi ugrupowaniami lub stworzyć rząd kohabitacyjny - zaznaczają komentatorzy.

Analitycy zwracają uwagę na bardzo doby wynik partii Marine Le Pen, która w poprzednich wyborach parlamentarnych w 2017 r. zdobyła zaledwie osiem mandatów, a obecnie osiągnęła historyczny wynik, stając się drugą siłą opozycyjną w izbie niższej parlamentu.
Premier Borne: Wyniki wyborów stanowią ryzyko dla naszego kraju
Wyniki wyborów stanowią ryzyko dla naszego kraju – stwierdziła w niedzielę premier Elisabeth Borne, komentując exit polls II tury wyborów parlamentarnych, w których koalicja prezydencka Razem prawdopodobnie nie zdobędzie większości bezwzględnej w Zgromadzeniu Narodowym.
„Ta sytuacja stanowi zagrożenie dla naszego kraju w obliczu wyzwań, z jakimi musimy się zmierzyć, zarówno na szczeblu krajowym, jak i międzynarodowym, ale w tym głosowaniu musimy to szanować i wyciągnąć konsekwencje” – powiedziała Borne.
Premier wezwała wszystkie siły polityczne do „zjednoczenia się” i pracy nad „budowaniem większości” w działaniach na rzecz kraju.
„Zgromadzenie Narodowe nigdy nie znało takiej konfiguracji za V Republiki” – przyznała Borne, potwierdzając, że rząd zamierza pracować „w celu zbudowania większości działań”.
„Od tego lata chcemy podjąć zdecydowane i konkretne działania na rzecz siły nabywczej, chcemy nadal was chronić” – zapewniła Francuzów premier.
Borne została wybrana w swoim okręgu wyborczym w Calvados, pokonując kontrkandydata z Nupes. Dzięki wygranej premier zachowa stanowisko na czele rządu.
Kilku ministrów z rządu Borne nie dostanie się jednak do parlamentu: m.in.: minister ds. transformacji ekologicznej Amelie de Montchalin przegrała w swoim okręgu wyborczym z kandydatem Nupes, minister zdrowia Brigitte Bourguignon przegrała natomiast z rywalką ze Zjednoczenia Narodowego. Z kolei były szef MSW i bliski współpracownik prezydenta Macrona Christophe Castaner przegrał w kandydatem Nupes.
Francuskie media podają, że otoczenie prezydenta Emmanuela Macrona uważa wyniki wyborów za „rozczarowujące”.
Media: lider koalicji lewicy Melenchon nie zostanie premierem
Szef koalicji lewicy Nupes 72-letni Jean-Luc Melenchon nie zostanie premierem Francji z powodu braku odpowiedniej liczby deputowanych swojego ugrupowania w Zgromadzeniu Narodowym, a z własnej woli nie zasiądzie w nowym parlamencie – podkreślają francuskie media w poniedziałek.
Lewicowa koalicja Nupes pod przewodnictwem Melenchona zajęła drugie miejsce w wyborach, za blokiem prezydenta Francji Emmanuela Macrona, i będzie miała 131 deputowanych w niższej izbie parlamentu.
Zajmując trzecie miejsce w kwietniowych wyborach prezydenckich z 21,95 proc. głosów, szef Francji Nieujarzmionej (LFI) Melenchon ogłosił wówczas publicznie, że po wyborach parlamentarnych, w których liczył na uzyskanie większości, zostanie premierem. W związku z tym komentatorzy wskazują, że wynik Nupes jest poniżej oczekiwań polityków lewicy, a skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona uzyskała mniej deputowanych niż prawicowo-populistyczne Zgromadzenie Narodowe Marine Le Pen.
Melenchon nie będzie też dalej deputowanym, ponieważ postanowił nie kandydować w swoim okręgu wyborczym Delta Rodanu, gdzie został wybrany w 2017 roku. Polityk przekazał swój okręg wyborczy eurodeputowanemu i szefowi swojej kampanii prezydenckiej Manuelowi Bompardowi.
Media zastanawiają się, czym będzie zajmował się nestor francuskiej lewicy Melenchon, 30 lat obecny na scenie politycznej, który sprawował funkcje deputowanego, senatora, europosła czy ministra ds. kształcenia ustawicznego w rządzie premiera Lionela Jospina.
Dziennik „Le Parisien” ujawnił, że na jesieni Melenchon obejmie szefostwo w think tanku zbliżonym do Francji Nieujarzmionej, La Boetie. Informacja ta nie została jednak oficjalnie potwierdzona.
Le Pen: Zgromadzenie Narodowe stanie się trochę bardziej narodowe
Zgromadzenie Narodowe stanie się trochę bardziej narodowe – oświadczyła w niedzielę liderka Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen po ogłoszeniu sondażowych wyników II tury wyborów parlamentarnych we Francji.
"Będziemy twardą, ale konstruktywna opozycją” – zapowiedziała Le Pen, przemawiając z Henin-Baumont, w departamencie Pas-de-Calais, gdzie w swoim okręgu wyborczym otrzymała około 63 proc. głosów, zdobywając mandat w niższej izbie parlamentu.
Natomiast jej partia otrzyma od 75 do 95 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym według wyników sondażowych, co jest historycznym wynikiem dla tej formacji, która staje się tym samym drugim pod względem wielkości ugrupowaniem opozycyjnym.
„Nasz klub parlamentarny będzie zdecydowanie największy w historii naszej rodziny politycznej. To zaufanie zobowiązuje nas, osiągnęliśmy nasze cele: uczynienie z Emmanuela Macrona prezydenta mniejszości, bez całościowej kontroli władzy. Dążymy do politycznej rekompozycji niezbędnej dla odnowy demokratycznej przeciwko dekonstruktorom odgórnym, przeciwko macronistom i oddolnym działaniom Nupes (koalicji lewicy - PAP). Będziemy ucieleśniać stanowczy, ale pełen szacunku sprzeciw wobec obecnych instytucji” – oznajmiła Le Pen.
Polityk zapowiedziała inicjatywy polityczne i legislacyjne w zakresie imigracji, rynku pracy oraz w polityce bezpieczeństwa. „Wzywam wszystkich Francuzów, aby przyłączyli się do nas w tej ekscytującej przygodzie zwanej Francją. Walczymy za Francję i za Republikę!” – zakończyła entuzjastycznie Le Pen.
Lider koalicji lewicy Melenchon ogłosił „rozbicie partii prezydenckiej”
Lider Nupes, koalicji lewicy, Jean-Luc Melenchon ogłosił w niedzielę „rozbicie partii prezydenckiej” po podaniu sondażowych wyników II tury wyborów parlamentarnych we Francji, w których koalicja prezydencka Razem, według wyników sondażowych, utraci większość bezwzględną w Zgromadzeniu Narodowym.
Natomiast Melenchon prawdopodobnie nie będzie miał większości, pozwalającej na objęcie stanowiska premiera, na co liczył przed wyborami. Mimo to lider Nupes z zadowoleniem przyjął wyniki wyborów, dzięki którym jego koalicja stała się największą siłą opozycyjną w izbie niższej parlamentu.
„To zupełnie nieoczekiwana sytuacja, absolutnie niesłychana. Pogrom partii prezydenckiej jest totalny i nie powstaje im żadna większość. Osiągnęliśmy polityczny cel, który sobie postawiliśmy: obalić tego, który miał w sobie tyle arogancji, +przekręcił+ politykę całego kraju (prezydent Emmanuela Macron - PAP)” – podkreślił Melenchon.
W Paryżu zwolennicy Nupes radośnie świętują na ulicach miasta dobry wynik swoich przywódców. „To wielka chwila" - wykrzykuje młodzież, która przyszła wspierać lewicę w wielu dzielnicach stolicy.
Media o wynikach wyborów: policzek dla Macrona; kraj niezarządzalny
Francuskie media komentując sondażowe wyniki II tury wyborów parlamentarnych w niedzielę piszą o „policzku dla Macrona” oraz wskazują, że brak większości bezwzględnej w Zgromadzeniu Narodowym koalicji prezydenckiej może oznaczać, że Francja stanie się krajem „niezarządzalnym”.
„Wyniki tych wyborów to okrutna lekcja dla szefa państwa” – pisze w komentarzu redakcyjnym dyrektor redakcyjny dziennika Alexis Brezet, ogłaszając, że „skrajna lewica jest u bram władzy” w kraju, stając się pierwszą siłą opozycyjną Francji, a największym wygranym tych wyborów jest skrajna prawica, tj. Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, które osiągnęło najlepszy wynik wyborczy w historii z 8 mandatów uzyskanych w 2017 r do 80-90 obecnie.
Według „Le Figaro” to jednak Republikanie, 3. partia opozycyjna stanie się języczkiem uwagi po wyborach i potencjalnym partnerem koalicyjnym dla prezydenta Macrona w niższej izbie parlamentu.
„Macron wobec ryzyka paraliżu politycznego” – tytułuje swoją czołówkę dziennik „Le Monde”.
„Upadek macronii, policzek dla Macrona, szokująco dobry wynik Zjednoczenia Narodowego” – konstatuje z kolei na okładce dziennik „Liberation”, krytykując brak kampanii wyborczej polityków obozu rządzącego oraz brak strategii i pomysłu na Francję ze strony samego prezydenta.
„To dalekie od tego, na co liczyliśmy” – przyznał minister ds. rachunków publicznych i bliski współpracownik prezydenta Macrona Gabriel Attal, dodając, że po wyborach obóz prezydencki musi „wyjść poza (swoje) pewniki i (swoje) podziały”.
Brak absolutnej większości dla prezydenta Macrona, którego koalicja według prognoz powinna uzyskać jedynie od 210 do 230 deputowanych, daleko w tyle za 308 mandatami zdobytymi w 2017 r., zmienia funkcjonowanie drugiej pięcioletniej kadencji prezydenta – podkreślają zgodnie komentatorzy.
Media przywołując podobną sytuację, gdy prezydent nie miał większości bezwzględnej, określają ją jako „historyczny precedens”. „François Mitterrand znalazł się w tej samej sytuacji w 1988 r, co nie przeszkodziło mu w przeprowadzeniu bardzo emblematycznych reform” – zauważa stacja BFM TV.
Jednak premierzy za kadencji prezydenta Mitteranda „uciekali się do art. 49,3 konstytucji (który pozwala pominąć parlament w głosowaniu nad projektem ustawy - red.)” - przypomina konstytucjonalista Paul Cassia. Zdaniem eksperta stosowanie obecnie tej strategii może być politycznie kosztowne i prowadzić do masowych protestów.
Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)
ksta/ mal/































































