Przekonanie, że pomimo obniżenia podatków samorządy będą radziły sobie dobrze, a ich budżety nie powinny się zmniejszyć - wyraził w poniedziałek w Lesznie marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
Odwiedzający w poniedziałek południowo-zachodnią Wielkopolsce marszałek Senatu przyjechał między innymi do Leszna. Karczewski poparł lokalnych kandydatów PiS w wyborach do parlamentu. Na Rynku w Lesznie zachęcał do głosowania na Jana Dziedziczaka, Adama Kośmidra i Joannę Nawrot.
Pytany na konferencji w Lesznie o obawy samorządowców dotyczących mniejszych wpływów związanych z obniżkami podatków, Karczewski stwierdził, że budżety gmin nie powinny się zmniejszyć. "Warto jest też podsumować to, ile samorządy w poprzednich czterech latach dostały więcej środków" - dodał marszałek. "Obniżenie podatków zwiększy dochody, tak było przy CIT-cie, bo też go obniżyliśmy. Okazało się, że większy podatek wpływał. Więc jestem przekonany, że samorządy będą sobie radziły dobrze" - powiedział Karczewski.
Od 1 października mają zacząć obowiązywać nowe przepisy zakładające obniżenie stawki podatku PIT z 18 do 17 proc. oraz kosztów pracy, przez co najmniej dwukrotne podniesienie kosztów uzyskania przychodów dla pracowników. Od 1 sierpnia br. weszły w życie przepisy zwalniające od podatku dochodowego od osób fizycznych przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej, spółdzielczego stosunku pracy oraz z przychodów z umów zlecenia otrzymanych przez podatnika do ukończenia 26. roku życia. Przedstawiciele samorządów oraz opozycji podczas prac parlamentarnych nad tymi przepisami podnosili, że obniżka PIT przełoży się na zmniejszenie się dochodów samorządów. Przedstawiciele rządu odpowiadali, że rekompensatą dla samorządów z tytułu obniżki PIT są rosnące dochody z tego podatku.
Na konferencji w Lesznie Karczewski był też pytany o pomysł stworzenia osobnego okręgu wyborczego dla Polonii. Odpowiedział, że ciągle toczą się w tej kwestii prace. "Nie jest to bardzo prosta sprawa, bo ta idea wymaga zmiany w konstytucji. Nie jest łatwo przeprowadzić zmianę w konstytucji. My rozpoczęliśmy proces legislacyjny w Senacie, pracujemy nad nim i ten projekt jest w tej chwili w szerokich konsultacjach społecznych. Na pewno jeśli będziemy mogli kontynuować rządy, będziemy mieli większość, to na pewno będziemy kontynuowali prace nad tym projektem" – powiedział Karczewski.

Marszałek dodał jednak, że nie jest pewien, czy prace nad wprowadzeniem dodatkowego okręgu wyborczego dla Polonii zakończą się w następnej kadencji. "Nie jestem wróżbitą, nie wiem. Pracujemy, a jeśli zostanie przyjęte to zostanie wprowadzone, no ale nie wiem czy nawet w następnych wyborach uda nam się zrobić, bo te prace nad zmianą ordynacji, ale również nad zmianą konstytucji nie są łatwe, nie są proste i wymagana jest też większość konstytucyjna" - powiedział Karczewski.
Zgodnie z obecnymi przepisami prawa wyborczego Polacy głosujący za granicą oddają głos w wyborach do Sejmu na kandydatów startujących w okręgu warszawskim oraz na kandydatów do Senatu zarejestrowanych w jednym ze stołecznych okręgów.
Zapytany o słowa Jarosława Kaczyńskiego, że "rodzinę widzimy tak: jedna kobieta, jeden mężczyzna, w stałym związku i ich dzieci - to jest rodzina", Karczewskie stwierdził, że prezes PiS nie powiedział nic kontrowersyjnego.
"Będziemy bronić prawdziwej polskiej rodziny. Natomiast sugestie jakoby sformułowanie pana prezesa dezawuowało matki samotnie wychowujące dzieci po prostu jest śmieszne. Wiadomo, że są różne sytuacje losowe, śmierć małżonka, rozwody. (…) Wypowiedź dotyczyła tego o czym wszyscy państwo wiecie, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, i przy tym będziemy stali" – powiedział Karczewski.
autor: Szymon Kiepel





























































