REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kandydaci na kierownicze stanowiska koloryzują swoje CV

2009-07-31 06:22
publikacja
2009-07-31 06:22
Prawie co trzeci kandydat na stanowisko specjalistyczne lub menedżerskie koloryzuje swoje CV - pisze "Puls Biznesu". Aż 83 procent kandydatów do pracy kłamie co do znajomości języków obcych.

27 procent podaje nieprawdziwe informacje o zakresie obowiązków u poprzednich pracodawców. Kolejne kłamstwa w życiorysie dotyczą znajomości wymaganych programów i aplikacji, przebytych kursów, stażu pracy czy nazw stanowisk.

Znajomość języków obcych to jeden z pierwszych filtrów podczas rekrutacji, dlatego kandydaci mają tendencję do zawyżania poziomu ich znajomości. Według "Pulsu Biznesu" , wierzą, że jeżeli reszta kwalifikacji będzie odpowiadała wymaganiom, to zostaną zaproszeni na spotkanie.

Tymczasem znajomość języków obcych można najszybciej sprawdzić już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej. Profesjonalnym sprawdzaniem kandydatów zajmują się też wyspecjalizowane firmy, które na zlecenie mogą zweryfikować informacje o poprzednim miejscu pracy, wiarygodności certyfikatów czy wykształcenia.

"Puls biznesu"/iar/mf/kry
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~andrzej09pt
A co ma CV do forexu pomyliles forum
~mr. x
marycha pisze sam do siebie - nie rozumiecie? ]:->
ha ha ha
~mjgg
ostatnio wlasnie mialem sprawdzana znajomosc jezyka obcego: na (pierwszej) rozmowie zapytano mnie po angielsku o palete produktow firmy, do ktorej sie ubiegalem (wyraznie zaznaczalem, ze nie mam doswiadczenia w branzy narzedziowej). I co z tego, ze umiem angielski bardzo dobrze, skoro nie wiem jak jest np pilarka albo brzeszczot ostatnio wlasnie mialem sprawdzana znajomosc jezyka obcego: na (pierwszej) rozmowie zapytano mnie po angielsku o palete produktow firmy, do ktorej sie ubiegalem (wyraznie zaznaczalem, ze nie mam doswiadczenia w branzy narzedziowej). I co z tego, ze umiem angielski bardzo dobrze, skoro nie wiem jak jest np pilarka albo brzeszczot po angielsku. chyba ktos nie zrozumial, ze znajomosc jezyka to jest cos zmiennego i ze biegly angielski oznacza raczej, ze jestem biegly w zwyklej rozmowie i jest mi latwiej nauczyc sie jezyka specjalistycznego, a nie ze juz zjadlem wszystkie rozumy i porozmawiamy sobie na dowolny temat. pracodawca, ktory wymaga takich rzeczy (nie mowie o ludziach chwalacych sie doswiadczeniem) nie do konca rozumie co robi.
poza tym, jesli ktos przez 4 lata pracowal na stanowisku, ktore nie wymagalo uzywania jezyka to musi miec troche czasu na przypomnienie go sobie. wiec jesli ktos ma certyfikat to znaczy, ze na danym poziomie byl i jest w stanie w krotkim czasie do niego wrocic.
a jesli ktos powie, ze do rozmowy sie mozna przygotowac to powiem tak: z 3 rozmow, na ktore mnie ostatnio zaproszano w 2 przypadkach o rozmowie dowiedzialem sie dzien wczesniej - chyba to nie jest normalne.
~radeks
A co Ty nie wiesz gdzie aplikowales, ze nie mogles sie wczesniej przygotowac? Jak chcesz pracowac w tej branzy, jak nie znasz nazw narzedzi z ktorymi bedziesz mial do czynienia po angielsku. Certyfikat masz z angielskiego a nie znasz tego jezyka? Jezyk trzeba szlifowac, czytac ksiazki w danym jezyku, ogladac telewizje, sluchac radia A co Ty nie wiesz gdzie aplikowales, ze nie mogles sie wczesniej przygotowac? Jak chcesz pracowac w tej branzy, jak nie znasz nazw narzedzi z ktorymi bedziesz mial do czynienia po angielsku. Certyfikat masz z angielskiego a nie znasz tego jezyka? Jezyk trzeba szlifowac, czytac ksiazki w danym jezyku, ogladac telewizje, sluchac radia po angielsku, a nie zdac egzamin i wlozyc do szuflady papierek. Oni wymagali znajomosci jezyka czy tez certyfikat. Sorry ale jestes za cienki, wiec nie placz.
Przez takich jak ty chwalacych sie w CV jezykiem , umiejetnosciami, powstaje opinia o klamstwach w CV.
W zyciu nie znajdziesz pracy z taka podstawa. No chyba, ze przy lopacie.
~sierota marycha odpowiada ~radeks
koles....duzo gledzisz a w temacie lingwistyki i znajomosci jezykow jestes przyslowiowy NULL ale idac tropem twojego infantylnego rozumowania jestem w stanie w ciagu 5 sekund wykazac, ze nie znasz jezyka polskiego.....bo w ciagu 5 sekund nie dopowiesz na pytanie jak nazywa sie pila, ktora patomorfolog otwiera czaszke dokonujac sekcji koles....duzo gledzisz a w temacie lingwistyki i znajomosci jezykow jestes przyslowiowy NULL ale idac tropem twojego infantylnego rozumowania jestem w stanie w ciagu 5 sekund wykazac, ze nie znasz jezyka polskiego.....bo w ciagu 5 sekund nie dopowiesz na pytanie jak nazywa sie pila, ktora patomorfolog otwiera czaszke dokonujac sekcji zwlok....no widzisz pajacu....nie medrkuj... buahahahaha

p.s szlifuje sie diamenty, znajomosc jezyka natomiast doskonali sie...to tak dla twojej informacji, abyc pajacu nie osmieszyl sie kolejnym razem
~radeks odpowiada ~sierota marycha
twoj nick oddaje doskonale twoj charakter. Gdybym aplikowal do szpitala na instrumentariusza to przygotwalbym sie do rozowy na temat instrumentow ktorymi bede sie poslugiwal.
Debilem jestes ty co najlepiej swidczy o poziomie twojego postu. Ale czy moze mnie to dziwic? Przeczytalem kilka twoich postow na innych forach i jednozncznie
twoj nick oddaje doskonale twoj charakter. Gdybym aplikowal do szpitala na instrumentariusza to przygotwalbym sie do rozowy na temat instrumentow ktorymi bede sie poslugiwal.
Debilem jestes ty co najlepiej swidczy o poziomie twojego postu. Ale czy moze mnie to dziwic? Przeczytalem kilka twoich postow na innych forach i jednozncznie swiadcza o twoim ograniczeniu umyslowym. Jednym slowem jestes NIEDOROZWOJEM. A nazywa sie to DEBILIZM. Zmien nicka na bardziej wlasciwego. Diamentem to tutaj nie jestes, raczej smieciem .
~sierota marycha odpowiada ~radeks
tchorzu.....jezeli uciekasz sie do tak niskiego wybiegu i swoje deliryczne wynurzenia usilujesz podeprzec jakoby moimi postami na innych forach aby zachowac swa watpliwa twarz, to miej choc na tyle odwagi cywilnej aby wskazc linki do owych postow, bo to co robisz to zaledwie jazgot...a to takie niemeskie :)

p.s. wypelzles
tchorzu.....jezeli uciekasz sie do tak niskiego wybiegu i swoje deliryczne wynurzenia usilujesz podeprzec jakoby moimi postami na innych forach aby zachowac swa watpliwa twarz, to miej choc na tyle odwagi cywilnej aby wskazc linki do owych postow, bo to co robisz to zaledwie jazgot...a to takie niemeskie :)

p.s. wypelzles na forum aby osmieszyc mjgg, ale jego postu nawet nie raczyles przeczytac ze zrozumieniem....szczekaj dalej prowincjonalny kundlu
~XXX
Jeżeli 83% kandydatów kałmie w CV, a ktoś przeciez na tych stanowiskach pracuje, to jak to świadczy o naszek kochanej kadrze zarządzającej? ;P
~Argos
CV jest formą reklamy samego siebie. A ktora reklama mowi prawdę???
~radeks
Kazdy sadzi po sobie. Generalnie ktos kto sadzi tak jak ty jest glupi, bo wszystkie informacje w CV weryfikuje rozmowa kwalifikacyjna i trzeba byc idiota by koloryzowac CV. No ale jak mowi przyslowie glupich nie sieja.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki