Ubiegły rok był rekordowy pod względem przychodów uzyskanych przez państwowy organ zarządzający Kanałem Sueskim i wyniósł blisko 6 mld dolarów. Na wynik nie wpłynął nawet kilkudniowy postój spowodowany zablokowaniem drogi morskiej przez kontenerowiec Ever Given.


Jak podała organizacja Suez Canal Authority (SCA) zarządzająca Kanałem Sueskim, w 2021 r. udało się uzyskać przychody w wysokości 6,3 mld dol., co jest wynikiem wyższym od osiągniętego w 2020 r. o 12,8 proc. oraz najwyższym w historii.
Przez drogę wodną mierzącą ok. 160 km i łączącą Morze Czerwone z Morzem Śródziemnym w ubiegłym roku przepłynęło 20 649 jednostek, które przewiozły łącznie 1,27 mld ton ładunków. Oznacza to, że średnio ok. 57 statków i kontenerowców dziennie przepływało przez kanał. Szacuje się, że przez Kanał Sueski przepływa ok. 10 proc. światowego handlu, w tym jest on kluczowy w transporcie ropy naftowej, gazu i paliw pomiędzy Azją a Europą.
SCA udało się wygenerować rekordowe przychody pomimo 6-dniowego zatoru, który miał miejsce od 23 do 29 marca 2021 r. W ciągu tych kilku dni drogę blokował 400-metrowy kontenerowiec Ever Given, w skutek najprawdopodobniej złego manewru kapitana. W tym czasie na możliwość przepłynięcia czekały 422 statki i kontenerowce.
AB
































































