REKLAMA

KE przedstawiła propozycje ws. migracji

2020-09-23 12:36
publikacja
2020-09-23 12:36
fot. LEONHARD FOEGER / Reuters

KE przedstawiła propozycje zmian w prawie dotyczącym migracji oraz systemu azylowego UE. Reformy mają odciążyć państwa południa Europy, które są pod największa presją. Komisja chce wprowadzić zasadę "obowiązkowej solidarności" i położyć nacisk na deportacje.

To jedna z najważniejszych inicjatyw obecnej Komisji pod kierownictwem Ursuli von der Leyen, nad którą prace trwały od miesięcy. UE próbuje zreformować swoją politykę migracyjną od lat, ale sprawa ta spowodowała ogromne podziały między państwami członkowskimi. W efekcie w sprawie poprzednich propozycji, które zakładały m.in. obowiązkową relokację uchodźców, nie udało się wypracować porozumienia.

Komisja podkreśla, że dzisiejsza sytuacja jest zupełnie inna niż ta, w jakiej UE była w 2015 r., gdy przedostało się do niej nielegalnie 1,8 mln osób., a 90 proc. z nich było uchodźcami. Wówczas Bruksela położyła nacisk na obowiązkową relokację, ale system ten nie sprawdził się. Teraz nielegalnie wjeżdża do UE około 140 tys. osób, z czego 2/3 nie kwalifikuje się do azylu.

"Aby mieć akceptację Europejczyków do przyjęcia tych, którzy mają prawo tu zostać, musimy odsyłać tych, którzy nie kwalifikują się do tego. Dlatego w propozycji mocno kładziemy nacisk na powroty" - powiedziała dziennikarzom unijna komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson.

KE proponuje m.in. wprowadzenie szybkiej ścieżki, aby w procedurze granicznej zdecydować, czy dana osoba ma szanse na azyl, czy się do niego nie kwalifikuje. W tym drugim przypadku w ciągu 12 tygodni wydawana byłaby decyzja o powrocie.

Jeśli jakiś kraj byłby pod nadmierną presją migracyjną, wówczas mógłby się zwrócić o uruchomienie mechanizmu solidarności. W jego ramach państwa członkowskie miałby albo relokować do siebie osoby starające się o azyl, albo zająć się deportacjami tych migrantów, którzy nie kwalifikują się do przyznania im ochrony międzynarodowej. KE nazywa tą drugą możliwość "sponsorowaniem powrotów".

Kraj, który się na to zdecyduje będzie miał osiem miesięcy, żeby doprowadzić do wyjazdu osób z decyzją deportacyjną. Jeśli mu się to nie uda (lub uda się tylko częściowo), wówczas byłby zobowiązany relokować migrantów do siebie.

Von der Leyen: Stary system migracyjny nie działa

Stary system migracyjny UE nie działa, dlatego potrzebne jest świeże podejście - mówiła w środę szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiając nowe rozwiązania, które mają pomóc przezwyciężyć utrzymujący się od lat klincz państw członkowskich w tej sprawie.

"Migracja była i zawsze będzie towarzyszyć Europie. Przez wieki definiowała nasze społeczeństwa i kształtowała życie wielu z nas. Tak zawsze będzie. Migracja to coś złożonego, stary system, aby sobie z nią radzić w Europie już nie działa" - powiedziała w Brukseli szefowa KE.

Jak zaznaczyła przygotowany przez KE pakiet dotyczący migracji i azylu oferuje "świeży start", biorąc pod uwagę wiele uprawnionych interesów. "Chcemy przestrzegać naszych wartości, jednocześnie zmierzyć się z wyzwaniami zglobalizowanego świata" - zapewniła von der Leyen.

Przekonywała, że Europa musi odejść od rozwiązań przygotowywanych ad hoc i zamiast tego wdrożyć przewidywalny i wiarygodny system zarządzania migracją. "Jestem przekonana, że propozycja KE jest dobrą podstawą do tego. Ten pakiet odzwierciedla uczciwą i rozsądną równowagę między odpowiedzialnością i solidarnością pomiędzy państwami członkowskimi" - zaznaczyła von der Leyen. 

stk/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
and00
Tak naprawdę ich regulacje będą miały na nas znikomy wpływ
Jak będzie PiS albo Konfederacja u władzy, to i tak ich nie będziemy przyjmować
Jak będzie PO PSL albo SLD to sami ich zaprosimy, niezależnie od prawa UE
wnr
Czyli będzie np tak: Grecja zgłasza, że ma za dużo migrantów wiec wg przepisu solidarnościowego przykładowo Polska będzie odpowiedzialna, za wysłanie tych nielegalnych z powrotem, a jak nie to przetransportują ich do Polski właśnie - acha, to faktycznie nowe otwarcie...to kiedy polexit?
tindala
Brednie o odsyłaniu.
Po pierwsze np.Turcja nie przyjmie żadnego deportowanego. Libia - być może, jak jej słono zapłacą. Dodatkowo nachodźcy z zasady nie mają dokumentów, właśnie po to aby uniknąć ew. deportacji. Analogie historyczne są fałszywe - niegdyś imigrant przyjeżdżał do ciężkiej pracy - obecnie
Brednie o odsyłaniu.
Po pierwsze np.Turcja nie przyjmie żadnego deportowanego. Libia - być może, jak jej słono zapłacą. Dodatkowo nachodźcy z zasady nie mają dokumentów, właśnie po to aby uniknąć ew. deportacji. Analogie historyczne są fałszywe - niegdyś imigrant przyjeżdżał do ciężkiej pracy - obecnie oczekuje socjalu i godnego życia na koszt podatnika. Pierdołowatość struktur unijnych jest porażająca i aż nasuwa podejrzenia o teorie spiskowe. Jak zespół państw dysponujących
ogromnym potencjałem gospodarczym i militarnym nie umie wymusić na Turcji i Libii wstrzymania tej fali. Liczę że władze Polski pokażą Brukseli znany z Moskwy gest Kozakiewicza !!!!!!
and00
"Chcemy przestrzegać naszych wartości"
Przynajmniej przestała te wartości nazywać Europejskimi
Bo historycznie to Europa została potęgą dzięki swojej nietolerancji, bezwzględności i wyzysku
Z tego został tylko wyzysk, ale w bardzo okrojonej formie
A w potęgę rosną inne państwa które te stare
"Chcemy przestrzegać naszych wartości"
Przynajmniej przestała te wartości nazywać Europejskimi
Bo historycznie to Europa została potęgą dzięki swojej nietolerancji, bezwzględności i wyzysku
Z tego został tylko wyzysk, ale w bardzo okrojonej formie
A w potęgę rosną inne państwa które te stare Europejskie wartości stosują obecnie

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki