REKLAMA

Koniec z bezkarnością nielegalnych migrantów? UE stworzy wspólną bazę deportacyjną

2026-10-31 18:00
publikacja
2026-10-31 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisja Europejska zaproponowała we wtorek zwiększenie liczby funkcjonariuszy Frontexu do 30 tys. Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej z siedzibą w Warszawie ma otrzymać też mandat do monitorowania mediów społecznościowych. Ma też docierać na miejsce kryzysu w ciągu 24 godzin.

Koniec z bezkarnością nielegalnych migrantów? UE stworzy wspólną bazę deportacyjną
Koniec z bezkarnością nielegalnych migrantów? UE stworzy wspólną bazę deportacyjną
fot. CinemaPhoto / / Shutterstock

Projekt zakłada zmianę rozporządzenia w sprawie Frontexu. Na zmiany te będą musiały się zgodzić państwa członkowskie i Parlament Europejski.

- Frontex musi działać szybciej, być bardziej elastyczny i lepiej przygotowany. Musimy sprawić, by Frontex był gotowy do podjęcia działań, zanim dane zdarzenie przerodzi się w kryzys - powiedział we wtorek komisarz ds. wewnętrznych Magnus Brunner. Według niego ostatnie kryzysy obnażyły ograniczenia mandatu Frontexu, które niekiedy uniemożliwiały agencji udzielenie odpowiedniego wsparcia.

Unijna agencja dostanie narzędzia do tropienia przemytników w sieci

- Dlatego proponujemy, aby Frontex wcześnie wykrywał niebezpieczne trendy. Po raz pierwszy Frontex otrzyma wyraźny mandat do monitorowania mediów społecznościowych pod kątem treści, które zagrażają ludziom lub bezpieczeństwu granic. Będzie miał lepszy dostęp do ważnych informacji, dzięki czemu będziemy mogli przeciwdziałać zdarzeniom, zanim staną się kryzysami - dodał.

Brunner zapowiedział, że w sytuacji, gdy pojawi się zagrożenie na zewnętrznych granicach, funkcjonariusze Frontexu pojawią się tam w kilka godzin, a nie w kilka tygodni.

Scammingout

Zgodnie z propozycją KE służba Frontexu będzie zwiększana do 30 tys. funkcjonariuszy stopniowo, z czego 17 tys. nadal będzie pochodzić od krajów członkowskich.

Tylko 20 proc. deportacji dochodzi do skutku

Funkcjonariusze Frontexu są pierwszą i jak dotąd jedyną służbą mundurową UE. Obecnie stały korpus liczy 8 tys. osób, z czego 1,5 tys. zostało zatrudnionych przez agencję, a reszta została wysłana przez państwa członkowskie. Na mocy ostatniego wzmocnienia mandatu Frontexu w 2027 r. liczba funkcjonariuszy ma wynieść 10 tys.

KE zaproponowała we wtorek także cyfryzację i integrację systemów obsługujących powroty migrantów, którzy nie otrzymali zgody na pobyt w UE. Obecna skuteczność tych procedur jest bardzo niska - zaledwie 20 proc. osób z nakazem opuszczenia Wspólnoty faktycznie wraca do swoich krajów, podczas gdy większość pozostaje w Europie nielegalnie.

Według KE winę za to ponoszą skomplikowane procedury oraz brak sprawnej wymiany informacji między unijnymi służbami. Rozwiązaniem ma być wspólna baza danych, dzięki której decyzja o deportacji podjęta w jednym kraju (np. w Polsce) będzie automatycznie i natychmiast widoczna dla funkcjonariuszy w każdym innym państwie członkowskim (np. w Hiszpanii czy Niemczech).

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ kj/ 

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki