Dyrektor finansowy Jukosu, Bruce Misamore, powiedział, że był nieświadomy jakichkolwiek pertraktacji z władzami, ujawnił także, że firma ma tylko około 800 mln dolarów w gotówce oraz że rzekome zobowiązania podatkowe Jukosu wynikają z dążenia rządu do powstrzymania inwestycji firmy i mogą stać się przyczyną jej bankructwa.
W piątek moskiewski sąd ma orzec, czy utrzyma w mocy decyzję Ministerstwa ds. Służb Podatkowych o zwrocie 3,4 mld dolarów z tytułu niezapłaconych podatków.
Jukos walczy także o anulowanie decyzji sądu dotyczącej unieważnienia zeszłorocznej fuzji z Sibnieftem.
Źródło:Financial Times





























































