REKLAMA

Jest porozumienie budżetowe w senacie USA

2013-10-16 02:36
publikacja
2013-10-16 02:36

Liderzy Senatu USA osiągnęli w środę porozumienie, które pozwoli na uniknięcie technicznej niewypłacalności USA i zakończy blokadę federalnego budżetu. Zarówno Senat, jak i Izba Reprezentantów przegłosowały już ustawę, która czasowo - do 7 lutego - podnosi limit zadłużenia państwa i kończy trwający od ponad dwóch tygodni paraliż prac rządu. Ustawa została już podpisana przez prezydenta Baracka Obamę

usa
Źródło: Thinkstock

USA osiągnęłyby dziś limit ustawowo dopuszczalnego zadłużenia i bez zgody Kongresu na dalsze zapożyczanie państwu szybko zabrakłoby środków na regulowanie bieżących zobowiązań, co mogłoby zagrozić światowej gospodarce kolejną recesją, toteż na wieść o tym, że Republikanie i Demokraci w Senacie osiągnęli kompromis indeksy giełdowe skoczyły w środę po południu w górę, a Dow Jones podniósł się o ponad 1 proc.

Republikanie z Izby Reprezentantów mieli się spotkać o godz. 15 czasu lokalnego (21 czasu polskiego), by zdecydować o tym, jakie podjąć kroki - pisze AFP.

Kompromis ten zakończył trwającą 16 dni blokadę wydatków rządu federalnego. Wyjątkowo niebezpieczny impas polityczny, który doprowadził do tego kryzysu zaczął się 1 października, kiedy Republikanie w Izbie Reprezentantów ogłosili, że nie przegłosują budżetu, jeśli nie zostanie odłożone w czasie - lub zablokowane - wdrożenie reformy ubezpieczeń zdrowotnych zwanej Obamacare. Napięcie wzrosło, gdy Republikanie odmówili też podniesienia ustawowego limitu zadłużenia państwa, co groziło tzw. techniczną niewypłacalnością USA - przypomina AP.

Wakacje na giełdzie

Skrajne, libertariańskie skrzydło Partii Republikańskiej, tzw. Tea Party, mobilizowane przez senatora Teda Cruza, postanowiło wykorzystać ustawowe terminy dotyczące przyjęcia budżetu i podniesienia limitu do walki o obalenie Obamacare - pisze AP.

Przedłużający się impas zaniepokoił inwestorów, a agencja ratingowa Fitch już we wtorek zakomunikowała, że rozważa możliwość obniżenia ratingu USA z poziomu AAA ze względu na rozgrywki polityczne w Waszyngtonie wokół podniesienia pułapu zadłużenia publicznego.

Według licznych przeprowadzonych w ostatnich dniach sondaży opinia publiczna za kryzys ten winni Republikanów, toteż w badaniach opinii spadło znacząco poparcie dla tej partii.

Plan senatorów zakłada podniesienie limitu zadłużenia USA do 7 lutego oraz przyjęcie nowej ustawy o finansowaniu rządu do 15 stycznia. W tym czasie, do 13 grudnia, Demokraci i Biały Dom oraz Republikanie mieliby osiągnąć porozumienie w sprawie długoterminowej polityki fiskalnej na najbliższą dekadę, która ograniczyłaby wzrost amerykańskiego zadłużenia. Jak informują media z powołaniem na źródła w Senacie, odrzucono postulat Republikanów, którzy chcieli odłożyć wprowadzenie specjalnego podatku od urządzeń medycznych, z którego miała być m.in. finansowana reforma Obamacare. Wszystko co Republikanom udało się jak dotąd uzyskać w negocjacjach w sprawie Obamacare, to zgoda Demokratów na zaostrzenie kontroli dochodów osób, którym w ramach reformy będą przysługiwać dotacje państwa.

Komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl
Łukasz Piechowiak

Drgawki konającego

Koniec świata odwołany. Ameryka daje sobie kolejną szansę na odsunięcie w czasie niezbędnych reform. Barack Obama dostał żółtą kartkę i ostrzeżenie, że jeśli nie zmieni swojej polityki gospodarczej, zwłaszcza w kontekście zwiększenia opieki socjalnej, to kolejne negocjacje nie zakończą się po jego myśli. Nie oszukujmy się jednak – urzędnicy zawsze znajdą sposób na uratowanie źródeł finansowania swoich etatów.

Tego świat oczekiwał, niemniej USA daje zły przykład – podnoszenie limitu długu publicznego nie jest sposobem na rozwiązanie problemu nadmiernego zadłużenia, tylko kolejnym krokiem do jego pogłębienia. Ekonomiści i politycy są jednak w kropce – powoli dociera się do momentu, kiedy cięcie wydatków rzeczywiście zaczyna szkodzić rodzącemu się z bólem ożywieniu gospodarczemu. Jakkolwiek jest to absurdalne, powoli niestety staje się faktem.

Wieści o rychłym bankructwie USA z pewnością były przesadzone, ale informacja o kompromisie zostanie dobrze przyjęta przez rynki. Jest to również korzystne dla naszej gospodarki, która może wydawać się atrakcyjniejsza dla zagranicznych inwestorów. Niemniej musimy trzymać rękę na pulsie i uczyć się od Amerykanów, jak się nie zadłużać mamy.

Jest to jednak tylko tymczasowe rozwiązanie, które nie rozstrzyga sporów fiskalnych w USA, a jedynie odkłada je na później. Plan odsunąłby jednak groźbę pierwszej w historii USA niewypłacalności państwa, a także umożliwiłby powrót do pracy wysłanych na przymusowe urlopy od 1 października setek tysięcy urzędników i otwarcie nieczynnych od dwóch tygodni instytucji i urzędów.

Niewypłacalność USA nastąpiłaby już w czwartek, gdy osiągnięty zostanie ustawowo wyznaczony na 16,7 bln dol. limit długu. Ministerstwo finansów USA szacuje, że w kasie pozostanie w gotówce około 30 mld USD. W dalszym ciągu wpływać będą też przychody z podatków, które są jednak niewystarczające. Eksperci szacują, że bez zgody na dalsze zapożyczanie się kraju, w ciągu dwóch tygodni zabraknie pieniędzy na emerytury, pensje dla żołnierzy czy świadczenia socjalne dla najuboższych oraz na obsługę amerykańskiego długu. (PAP)

fit/ ro/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~kruszec
1Dolar nie jest wiecej wart niz papier i farba uzyty do jego masowe produkcji.
~juhvghgxg
Ameryka miała bankrutować już kilka lat temu i co? Nic... Usa ma wszystkie najważniejsze banki, agencje, Giełdę!. Oszukają świat jak to bywało już nie raz. Pragnę zauważyć, że wujek sam jest nam bardzo potrzebny i nie chodzi tutaj o gospodarkę, ale o bezpieczeństwo!
~kiel
powiedz to rodzinom zamordowanych przez nich Irakijczykow, Afganczykow, Libijczykow, itd. idioto
~9IronSpitfire
Polecam 2 pozycje: Międzynarodowy Żyd - Henry Ford i Wojna o Pieniądz Songbing Hong :-) i wszystko jasne dla myślących!
~budda
protokoly medrcow syjonu - jeszcze jasniejsze wszystko
~jan
Za rok Stany będą w jeszcze bardziej czarnej dupie niż teraz. Republikanie niestety dali socjalistom (demokratom) dupy.
~menel
Nie ma wyjścia. Aby świat się nie zawalił, USA bedzie podnosić limit długu bez końca, bo tego długu nie jest w stanie spłacić. Japonia jest zadłużona na 250% swojego PKB i nic się na razie nie stało, a Stany dopiero przekroczyły 100%, więc sufit dźwignięty jest bardzo wysoko. Wystarczy na długie lata.
~cas
Czyli standard czekają jeszcze jakieś działania kosmetyczne, Global Reset już niedługo, swoją droga dolar powinien ostro spaść BC Chiny Yuan podpisały właśnie porozumienie na wymianę z BC Euro na 45 mld E. A mainstream milczy oj bankier słabo.
~Glupota bez granic
Mowia ze glupota ludzka nie zna granic, jednak mysle ze nie do konca, to cale porozumienie nie da wiecej jak odbicie zdechlego kota i bedzie zjazd w dol do stycznia. Potem Nowa Lady z FED zawinie rekawy i zacznie drukowac 150 albo 200 mld dolcow na miesiac i Titanic ruszy w tany, zeby z koncem 2014 zbankrutowac , Euro bedzie po Mowia ze glupota ludzka nie zna granic, jednak mysle ze nie do konca, to cale porozumienie nie da wiecej jak odbicie zdechlego kota i bedzie zjazd w dol do stycznia. Potem Nowa Lady z FED zawinie rekawy i zacznie drukowac 150 albo 200 mld dolcow na miesiac i Titanic ruszy w tany, zeby z koncem 2014 zbankrutowac , Euro bedzie po 1,46 $ jesli jeszcze ktos zielonego bedzie chcial kupic. Niestety Euro tez czeka zjazd do smieciowego $ i w objeciach stocza sie w otchlan w 2015-16. Tak rozpocznie sie nowa epoka, zloty ma szanse:):)
~DGawron
No i Bankierzy zacierają ręce..."zadłużymy cały świat aż padnie na kolana a ludność będzie spłacać swoje długi do konca świata"

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki