W styczniu sprzedaż detaliczna w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 0,3% m/m, zaś większość ekonomistów spodziewała się spadku lub stagnacji tego wskaźnika. Największy wzrost obrotów zanotowały stacje benzynowe oraz salony motoryzacyjne, co potwierdza tezę o ślepej miłości Amerykanów do swoich paliwożernych pojazdów. Zmalały za to wydatki na sprzęt elektroniczny, książki oraz materiały budowlane.
Po publikacji tych danych w Europie w górę poszły notowania akcji oraz kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy. To z kolei zwiększyło zainteresowanie transakcjami typu carry trade, co osłabiło jena będącego podstawową walutą, w której finansiści dokonują pożyczek pod zakup aktywów.
O godzinie 14:40 rynek walutowy wyceniał dolara na 107,94 jenów, czyli o 0,6% wyżej niż na rozpoczęciu dzisiejszych kwotowań. Kurs EUR/USD pozostał bez większych zmian na poziomie 1,4574$.
K.K.





























































