Główny negocjator irański, przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf, zagroził w niedzielę „szybszymi i mocniejszymi” odpowiedziami na ataki amerykańskie.


- Amerykanie muszą zrozumieć, że czasy proporcjonalnych odpowiedzi się skończyły – powiedział Ghalibaf w oświadczeniu opublikowanym przez media państwowe. - Każdy atak na interesy i bezpieczeństwo Iranu spotka się z szybszą, silniejszą i bardziej bolesną odpowiedzią - ostrzegł.
Po miesiącu względnego spokoju 30 sierpnia USA wznowiły działania bojowe przeciw Iranowi. W środę, 2 września, siły irańskie zaatakowały obiekty USA w Jordanii, Iraku i Bahrajnie, natomiast w czwartek - bazy amerykańskie w Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w sobotę, że wojska amerykańskie zniszczyły trzy irańskie tankowce. Według CENTCOM do uderzeń doszło po tym, gdy siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzeliły rakiety balistyczne w kierunku amerykańskiego lotniskowca oraz niszczyciela rakietowego. Oba okręty miały uniknąć trafienia.
Wojna USA i Izraela przeciw Iranowi rozpoczęła się pod koniec lutego. Najbardziej intensywna faza walk zakończyła się w kwietniu, ale od tego czasu dochodzi do sporadycznych ostrzałów. (PAP)

mw/ rtt/





























































