REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inwestycja w nieruchomości zyskowniejsza niż giełda

2011-08-11 09:21
publikacja
2011-08-11 09:21

11.08. Warszawa (PAP) - Ktoś, kto w 2003 roku zainwestował w nieruchomości, zarobił na tym ok. 17 proc. więcej niż gdyby kupił wtedy akcje - wynika z analizy Home Broker.

Z obliczeń analityków Home Broker wynika, że przeciętny poziom notowań indeksu WIG 20 w bieżącym roku był na poziomie o 109,3 proc. wyższym niż w wyjściowym 2003. W analogicznym okresie mieszkania zyskały na wartości 126,4 proc. Oznacza to, że inwestor, który w 2003 roku zdecydował się kupić mieszkanie, zyskał, po ośmiu latach, 17 proc. więcej niż inwestor giełdowy, który inwestowałby na rynku papierów wartościowych i osiągnął wynik na poziomie indeksu największych spółek.

Jednak - bywały też okresy np. w 2008 r., gdy potencjalny zysk z nieruchomości był o 26,6 proc. niższy niż gdyby taki sam kapitał został zainwestowany na giełdzie.

Analitycy Home Broker zaznaczają jednak, że w przyszłości, wzrosty zysków z nieruchomości są bardzo mało prawdopodobne. Trzeba też wziąć pod uwagę, że inwestycja w nieruchomości należy - w przeciwieństwie do inwestycji w giełdę - do mało płynnych. Dostęp do pieniędzy ze sprzedaży posiadanego pakietu akcji w większości przypadków uzyskuje się w maksymalnie kilku dni. Dla porównania, na rynku nieruchomości proces sprzedaży przeciętnego lokalu trwał w ostatnim roku blisko 4 miesiące.

Natomiast zaletą inwestycji w nieruchomości jest fakt, że zmienność cen mieszkań jest znacznie mniejsza niż w przypadku indeksów giełdowych. W wyniku kryzysu finansowego( od 2008 r. ) właściciel akcji stracił bowiem ponad 45 proc., a właściciel mieszkania mniej niż 10 proc.

Wakacje na giełdzie

W przypadku nieruchomości można dodatkowo czerpać dochody z czynszów najmu. Zgodnie z szacunkami Home Broker, zyski z tego tytułu wynoszą obecnie średnio około 4 proc. wartości nieruchomości rocznie - i to po uwzględnieniu - wszystkich podatków i opłat. W przypadku inwestowania w akcje można natomiast liczyć na dochody z tytułu dywidendy. Ich wysokość można oszacować na około 2 - 3 proc.( rocznie) zainwestowanego kapitału. (PAP)

ska/ drag/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Rekomendacje dla akcji spółek z GPW 30/2026
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~lolz
Inwestycja w nieruchomości w 2012 roku - gwarantowane -10% rocznie.
~wz
co za durnie! A gdzie dywidendy spółek z WIG20 przez te lata? Przecież większość z WIG20 płaci co roku dywidendę 5-10%. Niezłe bar.any pisały ten artykuł, nie uwzględniając wypłaconej dywidendy.
A to zdanie"W wyniku kryzysu finansowego( od 2008 r. ) właściciel akcji stracił bowiem ponad 45 proc., a właściciel mieszkania mniej
co za durnie! A gdzie dywidendy spółek z WIG20 przez te lata? Przecież większość z WIG20 płaci co roku dywidendę 5-10%. Niezłe bar.any pisały ten artykuł, nie uwzględniając wypłaconej dywidendy.
A to zdanie"W wyniku kryzysu finansowego( od 2008 r. ) właściciel akcji stracił bowiem ponad 45 proc., a właściciel mieszkania mniej niż 10 proc." to już zupełna kpina jeśli chodzi o spadki cen od 2008r, nawet biorąc pod uwagę ich śmieszne artykuły.
habielski
Nieruchomości zawsze są dobrą inwestycją. Obecnie przez kryzys nie jest korzystne trzymanie swoich oszczędności w banku i warto gdzieś ulokować pieniądze. Dowodem może być obecna sytuacja z para bankami. Nie ma co się pchać w inwestowanie w jakieś podejrzane podmioty.. Obecnie w Warszawie powstaje wiele nieruchomości typu Rezydencja Nieruchomości zawsze są dobrą inwestycją. Obecnie przez kryzys nie jest korzystne trzymanie swoich oszczędności w banku i warto gdzieś ulokować pieniądze. Dowodem może być obecna sytuacja z para bankami. Nie ma co się pchać w inwestowanie w jakieś podejrzane podmioty.. Obecnie w Warszawie powstaje wiele nieruchomości typu Rezydencja Foksal w której teraz kupując mieszkanie można zyskać za parę lat sprzedając jak będzie hossa.
~~m
Hossa na nieruchomościach będzie najwcześniej w 2030 roku...
~smichalek1
Jeśli masz pojęcie o giełdzie, to więcej zarobisz na niej. A jeśli nie, to lepszy interes zrobisz na nieruchomościach. Szczególnie teraz, kiedy ceny magazynów tak mocno poleciały w dół. Wiem, że większość zrealizowanych w tym roku inwestycji pochodzi od inwestorów, którzy po prostu chcą za jakiś czas swoje hale sprzedać z dużym Jeśli masz pojęcie o giełdzie, to więcej zarobisz na niej. A jeśli nie, to lepszy interes zrobisz na nieruchomościach. Szczególnie teraz, kiedy ceny magazynów tak mocno poleciały w dół. Wiem, że większość zrealizowanych w tym roku inwestycji pochodzi od inwestorów, którzy po prostu chcą za jakiś czas swoje hale sprzedać z dużym zyskiem. Na 90% im się to uda!
~bud fox
to już historia, w przyszłości na nieruchomościach się już nie zarobi, co najwyżej to można stracić
~kubekus
stracić to możesz na tych papierkach co to sie nazywają złotówki, euro, dolary, a ostatnio modne imię franek :), stracisz też na wielu innych "wirtualnych inwestycjach", (giełda, fundusze), jak coś kupisz konkretnie- (dotkniesz, powąchasz, zobaczysz :), na tym nie stracisz. Coraz bardziej wchłania nas wirtualny świat, wirtualne stracić to możesz na tych papierkach co to sie nazywają złotówki, euro, dolary, a ostatnio modne imię franek :), stracisz też na wielu innych "wirtualnych inwestycjach", (giełda, fundusze), jak coś kupisz konkretnie- (dotkniesz, powąchasz, zobaczysz :), na tym nie stracisz. Coraz bardziej wchłania nas wirtualny świat, wirtualne zyski i straty, wirtualny pieniądz i wrtualne akcje, obligacje itp.
~to ja odpowiada ~kubekus
Zapomnieli dodac ze zeby zarobic trzeba bylo zainwestowac 6 lat temu. Teraz to juz po ptokach i nawet zlotowki z tego nie wyciagniesz. Podam na swoim przykaladzie, kiedy w 2009r mialem kupca na mieszkanie za 120 tys, odmowilem. Dwa miesiace temu sprzedalem za 95 tys. Nie ma popytu nie tylko na przewartosciowane mieszkania, ale wogole Zapomnieli dodac ze zeby zarobic trzeba bylo zainwestowac 6 lat temu. Teraz to juz po ptokach i nawet zlotowki z tego nie wyciagniesz. Podam na swoim przykaladzie, kiedy w 2009r mialem kupca na mieszkanie za 120 tys, odmowilem. Dwa miesiace temu sprzedalem za 95 tys. Nie ma popytu nie tylko na przewartosciowane mieszkania, ale wogole na nieruchomosci, takze gruntowe. Wystarczy wejsc do notariusza i poprosic o szczera odpowiedz. Powie wam ze jest ale nie w cenach ktore widzi sie w ogloszeniach. Ciekawe tylko kiedy sprzedajacy zdaja sobie z tego sprawe ze Polakow nie stac na te ich ekstra ziemie czy mieszkanie.
~myślący
17% podzielić na 7 lat ( w 2003 roku kupiona teraz sprzedana )

wooow 2,47 % rocznie

SUPER INWESTYCJA !!!
tepl
Bzdety reklamowe home broker, który zajmuje się handlem nieruchomościami.

W latach 2003-2007 inwestycja w nieruchomości była totalnym hitem.
A w 2008-2011 totalnym shitem.

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki