REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Indonezja: luki w działaniu systemu ostrzegania przed tsunami

2016-03-03 16:10
publikacja
2016-03-03 16:10

Wszystkie 22 boje do ostrzegania przed tsunami, zainstalowane w Indonezji po niszczycielskim trzęsieniu ziemi i tsunami z 2004 r., nie działały w środę, gdy doszło tam do silnych podwodnych wstrząsów - podała państwowa agencja ds. łagodzenia skutków katastrof.

Indonezja: luki w działaniu systemu ostrzegania przed tsunami
Indonezja: luki w działaniu systemu ostrzegania przed tsunami

Środowe trzęsienie o sile 7,8 w skali Richtera nie spowodowało tsunami, nikogo nie zabiło ani nie wywołało poważnych szkód. Uwydatniło jednak luki w mechanizmach wprowadzonych, by zapobiec katastrofie podobnej do trzęsienia na Oceanie Indyjskim sprzed 11 lat. Fale, które powstały wówczas w wyniku wstrząsów o sile 9,1 w skali Richtera i które miały do 17,4 m wysokości, dotarły do kilkunastu krajów i zmiotły z powierzchni niektóre społeczności. Zginęło ponad 200 tys. ludzi.

Po tej tragedii Indonezja wprowadziła wyszukany system wczesnego ostrzegania, który składa się z boi, mierników poziomu morza i sejsmografów. Urządzenia mogą wysyłać ostrzeżenia do krajowych ośrodków ostrzegania przed tsunami w ciągu 10 minut od wystąpienia wstrząsów.

Procedura polega na wystosowaniu ostrzeżenia o tsunami, jeśli trzęsienie ma siłę ponad 6,5 w skali Richtera i jeśli hipocentrum znajduje się na morzu na głębokości mniejszej niż 20 km.

Według władz w środę ta część mechanizmu zadziałała, ale brakującym ogniwem są boje, które mierzą siłę ruchów wody i jej prędkość. Właśnie z powodu źle działających boi odwołanie ostrzeżenia o tsunami opóźniało się. Utrzymanie tego sprzętu pochłania rocznie 2,3 mln dolarów.

Wakacje na giełdzie

"Większość boi została zniszczona przez wandali" - powiedział rzecznik agencji ds. łagodzenia skutków katastrof Sutopo Purwo Nugroho.

Oprócz awarii boi w portowym mieście Padong, na Sumatrze, gdzie wstrząsy były odczuwalne, nie było wystarczającej liczby tras ewakuacyjnych ani ośrodków dla ocalałych. Padong ma ok. miliona mieszkańców.

"Nie da się zaprzeczyć, że wczoraj wybuchła panika" - powiedział Zulfiatno, szef agencji w Padongu. Jak dodał, w ośrodkach dla ocalałych były miejsca tylko dla ok. 200 tys. ludzi.

"Jednak w ostatnich latach sytuacja się poprawiła. Ludzie zaczęli rozumieć, w jaki sposób bezpiecznie się ewakuować" - podkreślił.

Indonezja położona jest w tzw. pacyficznym pierścieniu ognia - otaczającej Ocean Spokojny strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych.(PAP)

jhp/ mc/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki