REKLAMA

ING Bank Śląski zabiera głos w sprawie prania pieniędzy z Rosji i Ukrainy

2020-09-28 12:04
publikacja
2020-09-28 12:04
fot. ING Bank Śląski / ING

Kilkaset milionów dolarów mogło przepłynąć przez rachunki w ING Banku Śląskim, informowała w zeszłym tygodniu „Gazeta Wyborcza”. Bank przygotował stanowisko, w którym wymienia kroki, które podjął od tego czasu, by wzmocnić procedury prześwietlania transakcji.

Pod koniec września kilka czasopism na całym świecie opublikowało wyniki prowadzonego przez 16 miesięcy śledztwa bazującego na dokumentach amerykańskiej agencji FinCEN (Financial Crime Enforcement Network). Dochodzenie Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych i 110 redakcji pozwoliło pokazać, w jaki sposób w praktyce działają procedury, które mają zapobiegać praniu pieniędzy.

Jeden z wątków śledztwa opisywała „Gazeta Wyborcza”, uczestnicząca w dziennikarskim przedsięwzięciu. Koncentrował się on na roli zarejestrowanej w Holandii spółki Schildershoven Finance B.V., przez którą przepływały pieniądze ukraińskich i rosyjskich oligarchów. W latach 2013 i 2014 rachunki tego podmiotu prowadził ING Bank Śląskich, informowała gazeta. Bank odmówił wówczas komentarza, zasłaniając się tajemnicą bankową.

Biuro prasowe ING Banku Śląskiego opublikowało oficjalny komunikat dotyczący sprawy. „Priorytetem Grupy ING i ING Banku Śląskiego, jako dużej instytucji finansowej, jest chronienie klientów, społeczeństwa oraz systemów finansowych przed przestępstwami finansowymi i gospodarczymi. Jest to wyzwanie, z jakim mierzy się sektor finansowy na całym świecie – zarówno Grupa ING, jak i ING Bank Śląski podchodzą do tych wyzwań z najwyższą powagą” – czytamy w dokumencie.

W oświadczeniu wskazano, że od 2017 r. bank prowadzi działania usprawniające zarządzanie ryzykami prawnymi i wzmacnia procesy KYC (Know Your Customer – identyfikacji klientów). „Obecnie w całej Grupie ING ponad 4 000 pełnoetatowych pracowników (FTE) jest zaangażowanych w nasze wysiłki związane ze standardami KYC. W ramach naszych działań w zakresie AML (Przeciwdziałanie Praniu Pieniędzy) ING stale ocenia i weryfikuje relacje z klientami i kontroluje transakcje. Potencjalnie podejrzane transakcje są badane i zgłaszane odpowiednim organom. To jest też powodem wzrostu w ciągu minionych lat liczby przypadków, w których zmuszeni byliśmy zakończyć relację i obsługę klienta” – wyjaśnia bank, wskazując jednocześnie, że nie może komentować doniesień medialnych dotyczących konkretnych przypadków ze względu na regulacje prawne.

MK

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
secundus
Przetłumaczę oświadczenie ING.

Możecie nas pocałować tam, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę.
and-owc
Ostatnio "pranie" jest modne na sucho (Ojciec prać, pytał syn - tak prać po głowie).
Prywatyzacja banku Śląskiego to przekret partii SLD (Marka Borowskiego). Było dawno i nieprawda. Z łaski dostałem 3 akcje od matołków. Drugi matoł to prof.Belka ze swoim podatkiem 19% (jak tu żyć, jak goła rzić-dypa).
Ostatnio "pranie" jest modne na sucho (Ojciec prać, pytał syn - tak prać po głowie).
Prywatyzacja banku Śląskiego to przekret partii SLD (Marka Borowskiego). Było dawno i nieprawda. Z łaski dostałem 3 akcje od matołków. Drugi matoł to prof.Belka ze swoim podatkiem 19% (jak tu żyć, jak goła rzić-dypa). Bankstery nie mają litości.
demeryt_69
Czy ktoś jeszcze pamięta ten przekręt z przejęciem Śląskiego?
grab
Pranie pieniędzy jest kuszące dla banków i ich prezesów, dlatego tak często o tym słyszymy.
A o ilu transakcjach nie słyszymy? Banki polskie tak jak inne, też sobie na to pozwalają przy przymykaniu oczu przez władze z nadzoru. Nie wiemy do końca kto na tym zarabia. A powinno być wszystko jasne, w państwie rządzonym przez PiS.
demeryt_69
Metod prania jest bardzo wiele, bo brudnych pieniędzy nie brakuje :)
https://forsal.pl/galeria/733424,pranie-brudnych-pieniedzy-najpopularniejsze-metody.html

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki