REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Hiszpanie płacą ponad 40 różnymi walutami

    2016-11-16 15:18
    publikacja
    2016-11-16 15:18

    W Hiszpanii funkcjonuje w obiegu już ponad 40 różnych lokalnych walut. W większości przypadków emitowane są one przez jednostki samorządu terytorialnego i służą głównie jako wsparcie dla ubogich.

    fot. / / YAY Foto

    Z szacunków Miguela Hiroty z Wydziału Ekonomii Społecznej na uniwersytecie w Walencji wynika, że w całej Hiszpanii do zakupu towarów i usług używa się ponad 40 różnych lokalnych walut.

    "Mają one zazwyczaj specyficzne nazwy, a ich występowanie jest ograniczone terytorialnie. W obiegu jest dziś m.in. turuta, res, puma, txantxi, ekhi czy zoquito. Te społeczne waluty zostały stworzone przez osoby indywidualne lub grupy zarządzane w sposób demokratyczny" - wyjaśnił Hirota.

    Większość z alternatywnych wobec euro walut cyrkulujących na hiszpańskim rynku służy wspieraniu ubogich. Gminy, w których obowiązują tzw. monety społeczne, przekazują je zwykle osobom żyjącym poniżej minimum socjalnego. Można nimi płacić w lokalnych placówkach handlu i usług.

    Niektóre waluty powstały w celu stymulowania lokalnej gospodarki i funkcjonują jako środek płatniczy wśród członków miejscowych spółdzielni. Przykładem jest cyrkulujący w mieście Jerez de la Frontera zoquito. Waluty tej, która jest w obiegu od blisko dekady, używa dziś około stu osób, głównie podczas zakupu żywności pochodzącej z lokalnych gospodarstw ekologicznych.

    W 2017 r. pierwsze próby z tzw. monetą społeczną przeprowadzi ratusz w Barcelonie. Jak zapowiedziała burmistrz tego katalońskiego miasta Ada Colau, testy alternatywnej wobec euro waluty prowadzone będą do 2019 r. w najbiedniejszych dzielnicach barcelońskiej aglomeracji.

    Tymczasem lizboński ekonomista Miguel Monteiro wskazuje, że rozpowszechniająca się w Hiszpanii moda na waluty społeczne coraz chętniej kopiowana jest przez samorządowców z sąsiedniej Portugalii. Przypomina, że w stołecznej aglomeracji alternatywne pieniądze służą nie tylko jako wsparcie dla najbiedniejszych, ale też jako forma rozwiązywania innych problemów gminy, np. z zakresu ochrony środowiska.

    "W Portugalii, podobnie jak w Hiszpanii, alternatywne waluty mają charakter symboliczny i odnoszą się do konkretnej, zwykle bardzo wąskiej grupy użytkowników, np. osób żyjących poniżej minimum socjalnego lub członków spółdzielni" - mówił w rozmowie z PAP Monteiro.

    Jednak portugalski ekonomista ma nadzieję, że alternatywne waluty nie upowszechnią się zbytnio na Półwyspie Iberyjskim. "Tego typu inicjatywy stanowią często argument dla zwolenników porzucenia euro oraz powrotu Portugalii i Hiszpanii do ich dawnych walut: escudo oraz pesety. To populistyczne hasło, a jego realizacja zakończyłaby się dziś katastrofą dla naszych gospodarek" - uważa Monteiro.

    We wrześniu w lizbońskiej gminie Campolide wprowadzona została do obiegu nowa waluta o nazwie lixo czyli śmieć, stanowiąca równowartość jednego euro. Zielonymi banknotami otrzymywanymi w zamian za odpady można zapłacić w ponad 70 placówkach handlowych i usługowych.

    Dotychczas urząd gminy Campolide wprowadził do obrotu tylko banknoty o nominale 1 lixo. Nowe pieniądze otrzymują mieszkańcy, którzy do specjalnie wyznaczonych przez gminę skupów dostarczają odpady nadające się do recyklingu. Banknot o nominale 1 lixo dostaje się przy oddaniu 1 kg odpadów.

    Campolide nie jest jedynym samorządem w Lizbonie, w którym istnieje lokalna waluta. Podczas tegorocznej wiosny banknoty z wizerunkiem świętego Antoniego wypuścił urząd gminy Santo Antonio. Miejscowi urzędnicy rozdzielają je wśród najbiedniejszych, którzy mogą za nie zrobić zakupy w jednym z lokalnych sklepów.

    Marcin Zatyka (PAP)

    zat/ ulb/ ala/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (5)

    dodaj komentarz
    ~sorry
    Fascynujący proces.
    W praktyce pozbawieni racjonalnego pieniądza na poziomie lokalnym czy regionalnym sami go tworzą wracając jakby do średniowiecza, gdy wiele państewek mogło bić własne monety.
    Wtedy parytetem były metale szlachetne. Ciekawe co teraz się wytworzy jako punkt odniesienia wartości? W Hiszpani mogła by to być
    Fascynujący proces.
    W praktyce pozbawieni racjonalnego pieniądza na poziomie lokalnym czy regionalnym sami go tworzą wracając jakby do średniowiecza, gdy wiele państewek mogło bić własne monety.
    Wtedy parytetem były metale szlachetne. Ciekawe co teraz się wytworzy jako punkt odniesienia wartości? W Hiszpani mogła by to być beczka wina lub kanka oliwy.
    ~Papi
    Lub kilogram złomu aluminiowego.
    ~Dżejms
    ""Tego typu inicjatywy stanowią często argument dla zwolenników porzucenia euro oraz powrotu Portugalii i Hiszpanii do ich dawnych walut: escudo oraz pesety. To populistyczne hasło, a jego realizacja zakończyłaby się dziś katastrofą dla naszych gospodarek" - uważa Monteiro." Jest dokładnie odwrotnie. No ale jak ""Tego typu inicjatywy stanowią często argument dla zwolenników porzucenia euro oraz powrotu Portugalii i Hiszpanii do ich dawnych walut: escudo oraz pesety. To populistyczne hasło, a jego realizacja zakończyłaby się dziś katastrofą dla naszych gospodarek" - uważa Monteiro." Jest dokładnie odwrotnie. No ale jak chcą mieć bank centralny we Frankfurcie to spoko.
    ~silvio_gesell
    Dokładnie, euro to za mocna waluta dla Hiszpanii, zabija ich produkcję. Każdy kto jest liberałem strony podażowej to rozumie.
    http://bruegel.org/2013/09/15-to-4-taylor-rule-interest-rates-for-euro-area-countries/
    ~877u3838
    nic nie rozumiem ... to Europejczycy mają niby dość jedynie słusznej i najlepszej na świecie tuskowo-merkelowskiej marki zwanej powszechnie EÓRO????... co to za antydemokratyczny artykuł ...oj bo napuszczę na was KOD i czarownice z czarnego sabatu PO i POrnowczesnej!!!

    Powiązane: Hiszpania

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki