REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gowin: oddajmy pieniądze z OFE obywatelom

2013-07-02 09:31
publikacja
2013-07-02 09:31

Jarosław Gowin chce, by w przypadku likwidacji OFE, pieniądze tam zgromadzone wróciły do ich właścicieli. Polityk walczący o przywództwo w Platformie Obywatelskiej krytykował w radiowej Jedynce pomysły rządu na przejecie środków OFE przez ZUS. Według Gowina, projekty te zakładają nacjonalizację prywatnych pieniędzy i wrzucenie ich do studni bez dna, jaką jest państwowy system zabezpieczenia emerytalnego.

Jarosław Gowin dodaje, że przejęcie pieniędzy obywateli zgromadzonych w OFE nie rozwiąże problemów w dłuższym okresie. 300 mld przejętych od emerytów przepadnie i za kilka lat znów będziemy mieli problem z ZUS-em.

Według Gowina, jeśli rząd chciałby doprowadzić do przeniesienia pieniędzy z OFE do ZUS, to powinien też dać możliwość obywatelom uczynienia tego w drugą stronę. "Chciałbym mieć możliwość wyjęcia pieniędzy z ZUS do II filara, dlatego, że mam dużo większe zaufanie do tego co prywatne niż do tego co państwowe" - dodał Gowin.

Reklama

Rząd zajmie się dzisiaj między innymi raportem dotyczącym funkcjonowania systemu emerytalnego. Ministrowie finansów Jacek Rostowski oraz pracy Władysław Kosiniak Kamysz przedstawili w ubiegłym tygodniu trzy warianty zmian.

Wakacje na giełdzie
»Co myślisz o swoim banku? Oceń konta bankowe i wygraj nagrody

Pierwszy przewiduje umorzenie wszystkich obligacji zakupionych do tej pory przez OFE i zapisanie środków na subkoncie w ZUS-ie. Są również dwie możliwości dobrowolności. Każdy mógłby wybrać czy chce pozostać w drugim filarze czy też chce, by całość składki na przyszłą emeryturę powędrowała do ZUS-u. Drugi wariant dobrowolności polegałby na tym, że aby móc oszczędzać w OFE trzeba by było przekazywać do funduszy dodatkową część wynagrodzenia. Przyszły emeryt musiałby dorzucić z własnej kieszeni dwa procent zarobków.

Komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl
Łukasz Piechowiak

W OFE nie ma pieniędzy

Jarosław Gowin chce oddać pieniądze zgromadzone w OFE obywatelom. Cały kłopot polega na tym, że w OFE nie ma żadnych pieniędzy. Teoretycznie można oddać przyszłym emerytom cały portfel papierów wartościowych (akcji, obligacji, itp.) do wysokości zgromadzonego przez nich kapitału. Co potem ze swoimi akcjami i obligacjami zrobi przyszły emeryt zależy tylko od jego wyobraźni, ale wątpię, by chociaż część przeznaczono na emerytury.

Proces spieniężenia aktywów można by przerzucić na OFE, ale podejrzewam, że koszty tej usługi byłyby bardzo duże. Rynek też nie byłby szczęśliwy, gdyby nagle jeden z głównych graczy na giełdzie wycofał cały kapitał. Kryzys to byłoby małe słowo.

Błąd w konstrukcji OFE popełniono w momencie ich powstania. To wtedy zabrakło przepisu o dobrowolności uczestnictwa w tym systemie i możliwości dowolnego wycofania kapitału. Pozostawiono tylko iluzoryczne prawo do dziedziczenia składek, o którym wie bardzo niewielu członków OFE. Koncepcje zaprezentowane przez rząd nie są idealne dla obywateli. Raczej mają służyć uzdrowieniu finansów publicznych. Jest to trudne do zaakceptowania i będzie miało rację bytu tylko w sytuacji, gdy rząd powstrzyma się od zadłużania obywateli w swoim imieniu oraz dokona kompleksowej reformy ZUS-u i KRUS-u.

IAR/Jedynka/lp/pbp
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~qwerty
Cała para obiecanek partii idzie na poszukiwanie "BOMISIÓW" (bo mi się nalezy) i wstrzeliwanie się w ich oczekiwania, najczęściej socjalne. Poszukuje się od jak największych grup ludzi, np. urlopy wychowawcze dla matek , becikowe dla dzieci, dodatek za prąd, mieszkaniowy, na opał, na podręczniki, itp, opodatkowanie "bogatych" Cała para obiecanek partii idzie na poszukiwanie "BOMISIÓW" (bo mi się nalezy) i wstrzeliwanie się w ich oczekiwania, najczęściej socjalne. Poszukuje się od jak największych grup ludzi, np. urlopy wychowawcze dla matek , becikowe dla dzieci, dodatek za prąd, mieszkaniowy, na opał, na podręczniki, itp, opodatkowanie "bogatych" i tak az do malutkich grupek tuż przez wyborami. Pomysły Gowina, czy Wiplera to w 100% ten własnie mechanizm. To samo - Kaczyński na ostatnim kongresie. Jest duzo osób przeciwko gimnazjom - no to zlikwidujemy gimnazja. Chodzi wyłacznie o zdobycie głosów wyborczych, aby wejsc do parlamentu i spijać tam śmietankę. Byc wicemarszałkiem, zasiadać w licznych komisjach wyborczych. Nawet nie po to, by rzadzić - lepiej krytykowac rząd z ław opozycji, znów obiecywac a i tak brac swoje.... Bo w Polsce władza daje pieniadze, nie odwrotnie....
~kolo jabolo
sie znaczy, Gowin jest POpulistą, to stary trik, domagać się rzeczy w oczywisty sPOsób niemożliwej (bo jeśli POlszeia zdecyduje się oddać tę kasę, to obłozy ją 100% POdatkiem, zatrudniając do ścioągania 10 tys. "urzędników"- kolesi) , i reklamować dla siebie Wielkie Cnoty.
~AS
NOO KOLEJNE BRAWA DLA PANA GOWINA ALE CZY ZASTANAWIAŁ SIĘ PAN SKAD CI ZŁODZIEJE WEZMA PIENIADZE ALE TO NIE MÓJ B€LLL GŁOWY POZDRAWIAM
~Bogdan
Następny fachowiec od siedmiu boleści.
~jojo
Fanatycy Kanady i emerytur obywatelskich - już wiecie, jak zwrócić pieniądze ludziom z nierównych składek emerytalnych ? Płacimy nie po równo a emerytur chcecie równych ? Taki pomysł to moga mieć tylko nie płacący wcale, lenie, pasozyci społeczni i alkoholicy.
~mati
Chodzi o zasadę solidarności społecznej. połowa składki powinna isc do ZUSu, a z drugą kazdy robi to co chce i gwarantuję, że wyszedłbys lepiej na tym rozwiązaniu niż na tym co jest teraz, albo co proponują. Z tym że wysokość "państwowej" emerytury powinna mieć widełki i być wyliczana w oparciu o liczbę przepracowanych Chodzi o zasadę solidarności społecznej. połowa składki powinna isc do ZUSu, a z drugą kazdy robi to co chce i gwarantuję, że wyszedłbys lepiej na tym rozwiązaniu niż na tym co jest teraz, albo co proponują. Z tym że wysokość "państwowej" emerytury powinna mieć widełki i być wyliczana w oparciu o liczbę przepracowanych lat. minimalna emerytura, np. 1000zł dla tych co przepracowali 30 lat, maksymalna 2000 dla tych co przepracowali 45 lat.

i jeszcze wazna kwestia. aby ZUS dał radę to pociągnąć, to trzeba natychmiast zlikwidować przewileje emerytalne oraz odebrać emerytury kolesiom, którzy nie ukończyli wieku emerytalnego, dając im jednocześnie status bezrobotnego i zasiłek na pól roku (czas na znalezienie pracy). ale to trzeba zmienić konstytucję, bo prawo nie działa wstecz. no i pewnie bandy mundurowe, nauczycieli i gorników zrobiłyby zadymę.
~www
Nie wiem, czy politycy to durnie, czy szukają durni.
~qwerty
Gowin pokaż te pieniadze w OFE.
~Marek
Słusznie. Pieniądze zgromadzone w obligacjach powinny trafić do obywateli. Jeżeli przejmie je rząd, to też trafią do obywateli tylko tych WYBRANYCH :-) tj. górnicy, nauczyciele, sądownictwo, policja, wojsko itp. oraz wszystkie inne "ofiary" nepotyzmu jakiego w tym kraju chyba jeszcze nigdy nie było !!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki