Zdecydowanie nie zmieniłbym umów dotyczących zakupu od USA myśliwców F-35. W poprzednich latach Finlandia opowiedziała się za tym, by jak najściślej związać swój przemysł zbrojeniowy oraz struktury obronne właśnie ze Stanami Zjednoczonymi i wciąż należy temu ufać, mimo zmian w polityce zagranicznej Waszyngtonu - powiedział prezydent Alexander Stubb.


Prezydent skomentował, wzbudzającą kontrowersję, kwestię największego w historii Finlandii zamówienia zbrojeniowego na zakup 64 nowych wielozadaniowych myśliwców F-35 od koncernu Lockheed Martin. Na konferencji po uroczystym otwarciu wiosennej sesji fińskiego parlamentu Stubb był dopytywany szczególnie o relacje fińsko-amerykańskie w obliczu zmieniającej się polityki zagranicznej USA i obecnych poglądów Amerykanów na bezpieczeństwo Europy.
Według fińskiego prezydenta kontynent europejski nie jest najwyższym priorytetem amerykańskiej administracji i plasuje się obecnie za półkulą zachodnią oraz regionem Azji i Pacyfiku, co oznacza, że Europa musi sama wziąć za siebie większą odpowiedzialność.
- USA jednocześnie są zainteresowane poprawą bezpieczeństwa regionu Arktyki - przyznał Stubb, przypominając, że zawarte w ub. roku umowy dotyczące budowy lodołamaczy dla Amerykanów związały jeszcze bardziej Stany Zjednoczone z Finlandią. Fińskie stocznie są największym na świecie dostawcą tego typu specjalistycznych statków na świecie, a USA nie mają ani jednego lodołamacza.
Radio Yle zwróciło uwagę, że niektórzy eksperci w związku z planami USA dotyczącymi aneksji Grenlandii (autonomiczne terytorium Danii), domagają się anulowania umów, przynajmniej jeśli chodzi o myśliwce. - Połowa Europy zamówiła już amerykańskie F-35. Umowa z Finlandią nie zmieni więc sytuacji bezpieczeństwa z perspektywy całego kontynentu. Można więc tylko ufać USA, ponieważ tak naprawdę nie można zrobić nic innego, a wycofanie się z umów byłoby mało rozsądne - skomentował fiński nadawca.

Pierwszy zbudowany dla fińskich sił powietrznych samolot został zaprezentowany pod koniec ub. roku w amerykańskich zakładach. Zgodnie z harmonogramem pierwsze F-35 mają przybyć do lapońskiej eskadry jeszcze w 2026 r. a od 2027 r. mają stopniowo zastępować wysłużone - ponad 30-letnie - F/A-18 Hornet także w innych jednostkach. (PAP)
pmo/ sp/





























































