REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Festiwal rekordów na nowojorskich parkietach

2016-12-09 22:43
publikacja
2016-12-09 22:43

Na Wall Street to był dzień jak zwykle. Nowojorskie indeksy kolejny raz ustanowiły rekordy wszech czasów, nie bardzo oglądając się na to, co dzieje się wokół.

Festiwal rekordów na nowojorskich parkietach
Festiwal rekordów na nowojorskich parkietach
fot. thinkstock / / Bankier.pl

Opisywanie sesji w Nowym Jorku powoli staje się zajęciem monotonnym. Od wyborów prezydenckich kapitał z rynku długu przepływa na rynek akcji, podnosząc giełdowe indeksy pomimo już horrendalnie wysokich wycen amerykańskich spółek.

Piątkowa sesja przyniosła kolejną serię rekordów. S&P500 i Dow Jones trzeci raz z rzędu poprawiły rekordy wszech czasów, a ten drugi dodatkowo odnotował piąty z rzędu tydzień na plusie. Z nowymi historycznymi maksimami zameldowały się także Nasdaq i Russell2000.

Pierwszym wartym odnotowania faktem jest, że tym razem wzrosty były napędzane nie przez powyborczych ulubieńców rynku (banki, spółki naftowe i przemysłowe), lecz przez maruderów: sektor medyczny, handel detaliczny, spółki użyteczności publicznej i firmy technologiczne.

Wakacje na giełdzie

Drugą kwestią wartą uwagi, jest rynek długu i siła dolara. Piątek przyniósł kolejną falę przeceny amerykańskich obligacji skarbowych – rentowność papierów 10-letnich po wzroście o niemal 8 pb. sięgnęła 2,47% i niemal wyrównała 2-letnie maksimum (2,49%). Dolar był mocny wobec euro (i nie tylko): kurs EUR/USD ponownie zbliżył się do wsparcia na 1,05. W rezultacie trzeci spadkowy tydzień z rzędu odnotowało złoto, osuwając się na 10-miesięczne minimum.

Po trzecie, rynek kompletnie zignorował egzystencjalne problemy włoskich banków. Tymczasem po odmownej decyzji EBC jeszcze w trakcie weekendu możemy mieć poważny kryzys bankowy we Włoszeh i w konsekwencji w całej strefie euro.

Istniejący „tylko teoretycznie” rząd Italii będzie musiał podjąć decyzję, czy ratować Banca Monte dei Paschi di Siena z pieniędzy podatników (to skrajnie niepopularne rozwiązanie), czy też uruchomić procedurę  „uporządkowanej likwidacji” (bail in) trzeciego co do wielkości włoskiego banku, ryzykując kryzys finansowy w pełnej krasie. Podobno dekret ratujący włoskie banki (bail out) jest już gotowy (tak przynajmniej twierdzi agencja Reuters), ale w tej materii nigdy nic nie jest pewne aż do samego końca.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~wew
Polska giełda tez w tym roku odnotowywała festiwal, rekordy dołków, znizek. Ale to widać róznicę pomiędzy gospodarkami rozwinietymi a nasza katastrofalną gospodarką :) jaki rzad taka gospodarka=gielda :D
~Goldman
Podobno im droższa ropa tym polskie akcje w górę? Czy jest taka zależność? Po raporcie Goldman Sachs z listopada w 2017 roku szykuje się w Polsce niezła hossa. Zalecili oni kupno akcji indyjskich, brazylijskich i właśnie... POLSKICH, jako bardzo niedowartościowanych. Oj 2017 będzie ciekawy. Może rekord wszech czasów na wig20?
~WidzeSlysze
EUR/USD na miesiecznych swieczkach, to lekko przerazajace jest...
~Ala
Ostatnia faza przed ogromnym kryzysem. Zresztą cokolwiek się stanie jedno jest zawsze pewne, cebulak poleci w dół.
~Wodnik
A kogo ubierają w te akcje teraz - innych grubasów czy ulicę ?
Bo jeśli ulicę, to chyba mamy finałową dystrybucję akcji przed zwałą ...
~waldek232
Normalne to nie jest,o tym prawie wszyscy eksperci piszą,wycena spółek z USA jest tak niebotycznie wysoka ,że na zyski uwzględnione w wycenach trzeba by czekać 30lat.Tylko dlaczego dalej trwa taniec chocholi ,a zakupy akcji trwają.
Prognozy dla DJI to 38.000 pkt,-dla złota to 900-960$,-dolara 110pkt,-USD PLN -5zł,pod koniec 2017r.
Normalne to nie jest,o tym prawie wszyscy eksperci piszą,wycena spółek z USA jest tak niebotycznie wysoka ,że na zyski uwzględnione w wycenach trzeba by czekać 30lat.Tylko dlaczego dalej trwa taniec chocholi ,a zakupy akcji trwają.
Prognozy dla DJI to 38.000 pkt,-dla złota to 900-960$,-dolara 110pkt,-USD PLN -5zł,pod koniec 2017r.
artykuł na temat złota.

http://news.goldseek.com/GoldSeek/1481299200.php
~janekmoczek
Dziwne... A Chińczycy pozbywają sie tego boskiego dolca na potęgę. Giełda rośnie, bo prasy drukarskie aż czerwone. Wszyscy liczą, że nie będą tymi "ostatnimi" na giełdzie i znajdzie się jelonek, który da więcej. Tak samo było z rynkiem nieruchomości przed kryzysem.
~KIMDZONGTUSK odpowiada ~janekmoczek
i się pozbywają obligów i dolców i osłabiają własną walutę poprawiając swoją konkurencyjność: załatwią Jankesów
~bbbb
podobne pierdoły były na szczycie bańki internetowej; wtedy w prasie były "wizje", żę DJI urośnie kolejne 100%. Te same pierdoły wmawiają kolejnym naiwniakom.
~KIMDZONGTUSK
znam lekarstwo na pełzający kryzys: likwidacja banków centralnych, narodowe waluty, redukcja tzw. rynków finansowych o jakieś 75%. Realna gospodarka dałaby sobie spokojnie rade. To wirtualny rynek finansowy, gdzie nie ma wymiany pieniądz-towar, tylko latają strumienie elektronów i pojawiają się/ znikają cyferki na monitorach komputerów,znam lekarstwo na pełzający kryzys: likwidacja banków centralnych, narodowe waluty, redukcja tzw. rynków finansowych o jakieś 75%. Realna gospodarka dałaby sobie spokojnie rade. To wirtualny rynek finansowy, gdzie nie ma wymiany pieniądz-towar, tylko latają strumienie elektronów i pojawiają się/ znikają cyferki na monitorach komputerów, jest żródłem kryzysów a nie realna gospodarka.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki