Brexit to szczególnie gorący temat w samym sercu finansowego świata, czyli londyńskim City. O tym, co londyńskie City myśli o Brexicie i jakie byłyby skutki ewentualnego opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię dla City opowiada w rozmowie z Bankier.pl Izabella Kaminska, felietonistka „Financial Times”.
Czy Brexit jest faktycznie gorącym tematem w londyńskim City? Jakie będą konsekwencje ewentualnego Brexitu dla City?
Jak najbardziej, to jest najgorętszy obecnie temat. City zdecydowanie popiera opcję pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Dla brytyjskich banków, sektora finansowego i handlowego ewentualne wyjście z UE oznaczałoby ogromny cios finansowy. Banki obawiają się, że będą musiały przenieść swoje oddziały na kontynent, aby móc tam swobodnie działać, korzystając z zasady jednolitej europejskiej licencji [paszportu]. Obawy dotyczą także wzrostu kosztów wymiany handlowej, jeśli nie będzie miała zastosowania zasada swobodnego przepływu towarów. Kolejne obawy dotyczą cen nieruchomości, jeśli kurs funta lub jakiś inny czynnik wpłyną na pogorszenie jakości kredytów lub płynność finansową gospodarstw domowych. Obawy dotyczą także ewentualnego braku płynności w euro, jaki może wystąpić po decyzji o Brexicie.

Jakie skutki Brexit może mieć na Polskę i polską walutę?
Jest wiele obaw o to, że kraje, w których pojawiają się tendencje nacjonalistyczne, mogą pójść w ślady Wielkiej Brytanii. Polska i Węgry są tutaj wymieniane jako potencjalni naśladowcy.
Jeśli chodzi o polską walutę, to wyprzedaż funta szterlinga miałaby wpływ na transfery przekazywane przez Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii do Polski.
Przeczytaj także
A jakie skutki Brexit miałby na funta?
Analitycy twierdzą, że decyzja o opuszczeniu UE oznaczałaby osłabienie funta.
Jak pani zagłosuje?
Jestem wciąż niezdecydowana. Wiem, że każdy wybór będzie miał pozytywne i negatywne konsekwencje. Ale mam podwójne obywatelstwo, więc prawdopodobnie ponownie wyrobiłabym sobie polski paszport, aby móc bezproblemowo podróżować po Europie, jeśli scenariusz Brexitu zrealizowałby się i zostałby przywrócony system wizowy. Aczkolwiek ludzie twierdzą, że to niemożliwe i sądzą, że bylibyśmy traktowani raczej tak samo, jak Szwajcarzy.
Czy pani zdaniem nastąpi Brexit?
Myślę, że śmierć posłanki z Partii Pracy wzmocniła opcję pozostania w Unii Europejskiej, ponieważ ludzie zaczęli wiązać Brexit z zachowaniami ekstremistycznymi. Wyniki głosowania na każdą z opcji będą na pewno bardzo zbliżone. Wielu ludzi tutaj w „Financial Times” twierdzi, że wygra opcja opuszczenia Unii. Banki przygotowują się już na wypadek problemów z płynnością.
Jednak na forum przedsiębiorców, które odwiedziłam ostatnio, przedsiębiorcy z branży technologicznej mocno namawiali do poparcia kampanii na rzecz pozostania w Unii Europejskiej.
Rozmawiał Przemek Barankiewicz



























































