Farmacol przyznaje, że prowadzi rozmowy „sondażowo-rozpoznawcze” z mniejszymi hurtowniami. Krzysztof Gadzała z biura zarządu wyjaśnia, ze firma, nie adresuje swojej oferty tylko do jednego podmiotu. Ewentualni kandydaci zaprzeczają jednak by Farmacol prowadził jakiekolwiek rozmowy. Szef Hurtapu twierdzi podobne plotki krążą na rynku już co najmniej 10 lat.
Farmacol już blisko rok temu mówił o chęci przejęcia innej spółki z branży, nie zdradzając jednak o jaki podmiot chodzi. Przedstawiciele firmy mówili wówczas, że są skłonni wydać na akwizycje co najmniej 100 mln zł. Farmacol złożył ofertę zakupu warszawskiej Centrali farmaceutycznej Cefarm, jednak jego prywatyzacja została wstrzymana przez resort i raczej nie ma co liczyć na jej rozstrzygnięcie w tym roku.
Hurtap i Itero są łakomym kąskiem. Pierwsza z nich posiada 5-proc. udział w rynku, druga – 3,5 proc.. Gdyby Farmacol przejął Hurtap awansowałby na pozycję lidera rynku dystrybucji leków.
J.B.
Na podstawie: „Puls Biznesu“
Beata Chomątowska, „Farmacol: rozmowy kontrolowane”


























































