"FT": młodzi Polacy wracają do kwitnącej gospodarki w Polsce

2017-10-27 18:13
publikacja
2017-10-27 18:13

Brytyjski dziennik "Financial Times" opisał w piątek falę powrotów do kraju młodych polskich profesjonalistów, którzy studiowali i rozpoczynali swoje kariery w Wielkiej Brytanii.

/ fot. Daniel Dmitriew / FORUM

W tekście korespondenta "FT" Joshuy Chaffina przedstawiono historię czwórki Polaków, którzy w ostatnich miesiącach zdecydowali się powrócić do Polski po kilku latach emigracji.

24-letnia Marta Tondera opowiedziała w rozmowie z dziennikiem, jak rok temu była zaniepokojona wynikami referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a w marcu przeniosła się do Warszawy, gdzie podjęła pracę w fundacji charytatywnej przy firmie farmaceutycznej Adamed.

Jak tłumaczyła, "to wszystko wydarzyło się tak nagle; czuję się, jakby działo się to poza mną", ale nie mogła odrzucić możliwości rozwoju, którą oceniła jako "wymarzoną pracę".

"Myślę, że to bardzo ekscytujący czas w Polsce i tyle rzeczy się zmienia. Polska potrzebuje tego, żebyśmy wrócili" - oceniła.

"FT" zaznaczył, że "wielu młodych i dobrze wykształconych Polaków wykonuje podobny ruch, za którym stoi kombinacja obaw związanych z brexitem i nadziei dotyczących kwitnącej polskiej gospodarki, która ma apetyt na ich talent i doświadczenie".

Zawróceni z emigracji

Zawróceni z emigracji

„Zawróceni z emigracji” to historie osób, które zdecydowały się przerwać emigrację. O rzeczywistości, która nie ma wiele wspólnego z realiami zapamiętanymi sprzed wyjazdu i o nieustających wątpliwościach, czy to aby na pewno dobra decyzja.

Filip Karasiewicz wrócił do Polski, aby podjąć pracę w firmie doradczej Boston Consulting Group (BCG). Tłumaczył w rozmowie z gazetą, że wielu młodych Polaków "czuje, że mogą zabrać swój kapitał, który zbudowali pracą i studiami w Wielkiej Brytanii, i przekuć go w szybszą karierę w Polsce".

Jak zaznaczył, obawiał się, że wyjazd z Londynu może być postrzegany przez niektórych jako porażka, ale uznał, że nowe wyzwania związane ze stanowiskiem w BCG dają mu większe możliwości rozwoju. Na jego decyzję miał także wpływ brexit, który - jak tłumaczył - "nie zmienił sytuacji, ale zasiał ziarno (powrotu do Polski - PAP)".

Szefowa marketingu BCG Nina Hałabuz - która odpowiada m.in. za partnerstwo firmy z polskimi studentami w prestiżowej London School of Economics, gdzie co roku odbywa się duża konferencja poświęcona polskiej gospodarce - tłumaczyła, że jednym z argumentów za powrotem jest możliwość uczestniczenia w rozwoju kraju, a także wyższy standard życia. Jak dodała, to pozwala np. na wcześniejsze założenie rodziny, co "jest naprawdę ważne dla młodszego pokolenia".

O swoich obawach dotyczących brexitu powiedział "FT" także fizyk Przemysław Chojecki, który w marcu przeprowadził się do Warszawy, gdzie założył firmę zajmującą się sztuczną inteligencją. Jego zdaniem głos za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej był "sygnałem, że nie jesteśmy tak mile widziani, jak myśleliśmy".

Dodał, że Polska przeżywa "złoty okres", co widział nawet mieszkając poza granicami kraju, staje się "coraz bardziej otwarta, międzynarodowa - to fascynujące".

Z kolei Piotr Wetmański, który w sierpniu zrezygnował z pracy w Bank of America Merryll Lynch, aby zostać szefem działu strategii w Banku Pekao, powiedział, że "nie jest pewny, czy brexit miał (dla niego) znaczenie w szerszym kontekście". Jednocześnie dodał, że motywowało go m.in. dynamiczne tempo rozwoju polskiej gospodarki.

We wrześniu wiceprezes Pekao kierujący pracami zarządu Pekao Michał Krupiński zapowiadał w rozmowie z PAP, że bank planuje dalsze zatrudnianie Polaków z doświadczeniem w globalnych bankach w Londynie. Od 1 stycznia stanowisko wiceprezes odpowiedzialnej za działalność międzynarodową i private banking obejmie Roksana Ciurysek-Gedir (dotychczas Credit Suisse).

W sierpniu brytyjski urząd statystyczny ONS poinformował, że według szacunków za 2016 rok w Wielkiej Brytanii mieszkało wówczas ponad milion obywateli Polski. Polacy są największą mniejszością narodową w tym kraju.

To najwyższy poziom w historii i wzrost o 86 tys. w porównaniu z 2015 r. W ostatnich miesiącach odnotowano jednak spadek imigracji do Wielkiej Brytanii i wzrost emigracji powrotnej.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z Unii Europejskiej 29 marca br. i opuści Wspólnotę w nocy z 29 na 30 marca 2019 roku.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ mc/ son/

Źródło:PAP
Tematy
Jak zyskać do 160 zł za otwarcie konta osobistego?

Jak zyskać do 160 zł za otwarcie konta osobistego?

Komentarze (32)

dodaj komentarz
bankierkomentuje
Propaganda pelna para: jak Janusze i Grazyny co wyjechali 10 czy 15 lat temu moga wrocic. Czesto i gesto na koncie max 5-10 tys gbp oszczednosci czyli niewiele, dwoje dzieci na utrzymaniu i jaka perspektywa w Polsce: Biedronka, paleciak w Lidlu czy co innego.
Kasa 2-3 tys brutto w najlepszej wersji.
W UK na biezaco mimo ze
Propaganda pelna para: jak Janusze i Grazyny co wyjechali 10 czy 15 lat temu moga wrocic. Czesto i gesto na koncie max 5-10 tys gbp oszczednosci czyli niewiele, dwoje dzieci na utrzymaniu i jaka perspektywa w Polsce: Biedronka, paleciak w Lidlu czy co innego.
Kasa 2-3 tys brutto w najlepszej wersji.
W UK na biezaco mimo ze sa zwyklymi robolami to zarabiaja miedzy min 1-2 tys gbp na miesiac kazdy (legalnie czy na czarno), do tego dofinansowania do mieszkania czy niskich zarobkow bo jest to mozliwe i jak moga z tego zrezygnowac kiedy tak doprawdy ich dochod to ok 4 tys gbp na miesiac. Jezeli musza wynajmowac mieszkanie to 1300 gbp + rachunki 400gbp + wyzywienie,transport itd ok 800gbp = 2500 gbp za utrzymanie 4 osobowej rodziny (ceny z Londynu przy zamieszkaniu w 3-4 strefie).
Prosty rachunek ze zostaje im co miesiac 1500gbp czyli ok 7500zl czyli co roku sa w stanie zaoszczedzic ok 90 tys zl. Po 10 latach pracy masz 900 tys zl a za to mozesz zakupic male np. 2-3 mieszkania w Warszawie co da ci dodatkowy dochod rzedu 4-5 tys zl na miesiac bez wiekszego kiwania palcem. Dalej jestes Januszem czy Grazyna ale wiesz ze masz za co zyc i nie za jalmuzne 1 tys zl na miesiac.

Tu przedstawia sie jak to jest cudownie bo wracaja ludzie co zarabiali w Londynie po min 3000 gbp na miesiac wiec do Warszawy nikt z nich nie wraca zeby zarabiac 2 tys gbp na miesiac - PO CO TEN MEDIALNY KIT, wyjechal po to zeby dostac 4 tys gbp w przeliczeniu na PLN i szanse na rozwoj bo w Londynie w City mogloby byc bardzo pod gorke.

Nie wciskajcie ludziom kitu ze tak jest kolorowo w Polsce czy Wwie bo nikt w to nie wierzy, na pewno nie JANUSZ i GRAZYNA.
jrkp
wrociło 3 tysiace na specjalistyczne bardzo dobrze platne stanowiska [jestem jednym z nich w finrisk mngt] a za Dobrej zmiany w 2 lata wyjechało 300 tys +...

no ale propaganda TVPiS [pewnie zaplacili FT za artykół] wieksza niz w stanie wojennym w DTV...

a pelikany łykaja ze 'jest sukces' - no jak w koncu
wrociło 3 tysiace na specjalistyczne bardzo dobrze platne stanowiska [jestem jednym z nich w finrisk mngt] a za Dobrej zmiany w 2 lata wyjechało 300 tys +...

no ale propaganda TVPiS [pewnie zaplacili FT za artykół] wieksza niz w stanie wojennym w DTV...

a pelikany łykaja ze 'jest sukces' - no jak w koncu te podatki poschodza 'na dół' to dopiero bedzie 'sukces'
2kbb
Polska jest krajem na dorobku. Jeszcze przez wiele lat będziemy z naszych podatków i danin na Państwo finansować dokończenie dróg w PL, nowy Port Lotniczy, Mierzeję Wiślaną, instalacje gazowe, ropy i energetyczne z Krajami Bałtyckimi , Ukrainą i Międzymorza.... EU od nowego okresu rozliczeniowego nie da nam już wiele Polska jest krajem na dorobku. Jeszcze przez wiele lat będziemy z naszych podatków i danin na Państwo finansować dokończenie dróg w PL, nowy Port Lotniczy, Mierzeję Wiślaną, instalacje gazowe, ropy i energetyczne z Krajami Bałtyckimi , Ukrainą i Międzymorza.... EU od nowego okresu rozliczeniowego nie da nam już wiele bo są biedniejsze kraje takie jak Rumunia Bułgaria. To zostanie sfinansowane naszą pracą czyli dużo większym obciążeniem niż na Zachodzie.... Kiedyś mając 23 lata popełniłem taki błąd. że wydawało mi się że w Polsce po kilku latach będzie tak jak na Zachodzie. Myliłem się i to bardzo a było to w latach 90 tych i do dzisiaj nie mamy jeszcze nawet 50 % infrastruktury takiej jak na Zachodzie.... Wg mnie tylko niektórzy , najsłabsi wrócą do PL lub "kilku" dobrze wykształconych na wysokie stanowiska... Jednak w sytuacji kiedy coś pójdzie nie tak to w kilka tygodni będą oni na powrót w UK czy innych Państwach.... Ostatnio podano że ilość polskiej emigracji zwiększyła się do UK aby zdążyć się załapać przed Brexitem ....
bionikjaga
A mi wystarczyło w 1993 r usłyszeć takie coś: 'Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy będzie dobrobyt – najważniejsze, aby Polska była katolicka.'
A powiedział to niejaki Henryk Goryszewski wicepremier w rządzie Suchockiej, szef BBN u Wałęsy, przewodniczący ZChN, jeden z liderów
A mi wystarczyło w 1993 r usłyszeć takie coś: 'Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy będzie dobrobyt – najważniejsze, aby Polska była katolicka.'
A powiedział to niejaki Henryk Goryszewski wicepremier w rządzie Suchockiej, szef BBN u Wałęsy, przewodniczący ZChN, jeden z liderów AWS, doktor nauk prawnych, adwokat.Ksywa podwórkowa 'Kobra'. /nie mylić z doskonałym teatrem sensacji w tv/
niewierzacyateusz
zabawniutko wyszło w "dyskusji" prowadzonej od piątku :) właśnie się okazało ,że gość podpisujący się karbinadel to ten sam co podpisuje się ciemny_lud :)) znaczy się to troll któremu popindoliły się pseudonimy pod którymi trolluje na bankierze :))) jak kto nie wierzy niech poczyta starsze wpisy :zabawniutko wyszło w "dyskusji" prowadzonej od piątku :) właśnie się okazało ,że gość podpisujący się karbinadel to ten sam co podpisuje się ciemny_lud :)) znaczy się to troll któremu popindoliły się pseudonimy pod którymi trolluje na bankierze :))) jak kto nie wierzy niech poczyta starsze wpisy :))) ciekawe czy tylko pod tymi dwoma trolluje czy ma więcej :))
bionikjaga
Uważam ,że już najwyższy czas skończyć z tą manipulacją zegarową.Raz do przodu ,raz do tyłu i to całe 60 minut! Skutkuje to pomyłkami.
A nawet jeśli kto ma kilka imion w realu albo w necie to nie problem.Ale np pomylić się i chajtnąć się z niewłaściwą kobietą to dopiero pomyłka! A jakie koszty z tego bywają,
Uważam ,że już najwyższy czas skończyć z tą manipulacją zegarową.Raz do przodu ,raz do tyłu i to całe 60 minut! Skutkuje to pomyłkami.
A nawet jeśli kto ma kilka imion w realu albo w necie to nie problem.Ale np pomylić się i chajtnąć się z niewłaściwą kobietą to dopiero pomyłka! A jakie koszty z tego bywają, lepiej nie myśleć.
karbinadel
A nie przychodzi ci do głowy, że z tego samego komputera może korzystać więcej niż jedna osoba. I że czasem się ktoś zapomni wylogować?
janusz1960
Ja wróciłem już lata temu i jest nas tutaj naprawdę wielu i nie żałuję. Takiego standardu życia jak Polsce nigdy nie miałem w UK. Również porównuję tych którzy zostali i którzy przyjechali do Polski. Nie wszystkim jest lepiej w Polsce ale myślę że więcej osób które przyjechały do Polski poprawiło sobie standard Ja wróciłem już lata temu i jest nas tutaj naprawdę wielu i nie żałuję. Takiego standardu życia jak Polsce nigdy nie miałem w UK. Również porównuję tych którzy zostali i którzy przyjechali do Polski. Nie wszystkim jest lepiej w Polsce ale myślę że więcej osób które przyjechały do Polski poprawiło sobie standard życia niż ci którzy mieszkają w UK. Nie chcą opisywać różnych przypadków ale na pewno w UK jest lepiej np. rozwodnikom którzy nie płacą alimentów czy oszustom których policja polska nie może znaleźć...
ifoccur
Ja nie widzę tych powrotów, za to widzę kolejnych pakujących się i to w dużej ilości. Jasne, że jak po Brexit skurczą się miejsca pracy w londyńskim city to kilku polskich bankowców będzie musiało się zastanowić co będą robić dalej w życiu, może i częśc z nich dostanie okazję na dobrze płatne stanowisko Ja nie widzę tych powrotów, za to widzę kolejnych pakujących się i to w dużej ilości. Jasne, że jak po Brexit skurczą się miejsca pracy w londyńskim city to kilku polskich bankowców będzie musiało się zastanowić co będą robić dalej w życiu, może i częśc z nich dostanie okazję na dobrze płatne stanowisko w Polsce, jako że mają zachodnie doświadczenie i płynny polski. Ale takie średniego szcezbla specjalista to w życiu nie będzie do porównania z tym co mają na zachodzie, więc bilans będzie długo ujemny.
A już odczuwamy jego skutki.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki