REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Europa próbuje walczyć ze spamem, Polska się przygląda

2005-02-09 16:26
publikacja
2005-02-09 16:26
Agencje zwalczające spam z 13 państw UE zawarły porozumienie o ponadgranicznej współpracy. Polska nie będzie brać udział w tym programie. U nas spam co prawda jest prawnie zabroniony, jednak w praktyce najczęściej pozostaje bezkarny – pisze dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”.

Jak poinformowała Komisja Europejska agencje rządowe odpowiedzialne w poszczególnych krajach za walkę ze spamem będą wymieniać informacje, wspólnie tropić ponadgraniczny spam oraz ścigać jego sprawców. Porozumienie zawarły instytucje z Austrii, Belgii, Cypru, Czech, Dani, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Litwy, Malty i Włoch. Już są nawet efekty podjętych działań. Komisja poinformowała o udanych operacjach antyspamowych przeprowadzonych wspólnie przez Belgię i Francję.

Spam to jedna z największych bolączek Internetu. W Polsce zabrania go przede wszystkim ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która zakazuje ,,przesyłania niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej.” Spam jest wykroczeniem karanym grzywną i ściganym na wniosek pokrzywdzonego. Przeciwko spamerom można wystąpić na podstawie ustawy o ochronie praw konsumentów, ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych (jeśli adres elektroniczny uznamy za dane osobowe). Polskie ustawodawstwo sięga nawet dalej niż dyrektywa unijna ponieważ dotyczy wszystkich środków komunikacji elektronicznej, nie tylko e – maili – ocenia mec. Xawery Konarski z kancelarii Traple, Konarski, Podrecki, specjalista od prawa nowych technologii.

Teoretycznie dobre prawo nie zdaje jednak egzaminu w praktyce. Z obserwacji CERT polska, zespołu działającego przy NASK i zajmującego się monitorowaniem zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu w Internecie, wynika iż liczba spraw dotyczących spamu w polskich sądach nie przekracza kilkunastu rocznie, a zasądzane grzywny są śmiesznie niskie (sięgają kilkuset złotych).

Jak informuje „Gazeta Wyborcza” do Generalnego Inspektoratu Ochrony Danych Osobowych (GIODO) trafiają bardzo nieliczne pytania i skargi dotyczące spamu. W sprawach tych GIODO nie wydał żadnych decyzji i przekazał je do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak dotąd UOKiK poinformował zaledwie o jednej sprawie, rozstrzygniętej jeszcze w 2003 roku . Zakazał wtedy praktyk spamenrskich firmie z Grudziądza. Jak poinformowała rzecznik UOKiK Elżbieta Anders urząd nie planuje w najbliższym czasie żadnych działań wymierzonych w spam.

Według Przemysława Jaroszewskiego z CERT polskie sądy i policja słabo orientują się jak podchodzić do spraw związanych ze spamem. „Udaliśmy się na policję z gotowymi ewidentnymi dowodami spamu. Policjant długo zastanawiał się jak to zaklasyfikować. Ostatecznie nie dopatrzono się znamion wykroczenia” – powiedział Jaroszewski.

Według amerykańskich ekspertów w USA spam to około 70 – 80 proc. wszystkich wysłanych e – maili. Dlatego w ostatnich miesiącach amerykańskie władze stanowe i federalne wytaczają spamerom sprawy sądowe domagając się kar finansowych sięgających setek tysięcy dolarów.

A.O.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki