Niemiecki przemysł jest w wyjątkowo dobrej kondycji – wynika z najnowszych danych o kondycji sektorów wytwórczych najważniejszych europejskich gospodarek. Po raz pierwszy od sierpnia Niemcy znów mogą pochwalić się najwyższym przemysłowym PMI w Europie.


Indeks PMI (Purchasing Managers Index, pol. Indeks Menadżerów Logistyki) powstaje na podstawie anonimowych ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów firm. Odpowiadają w nich na pytania dotyczące takich zagadnień jak zamówienia, zatrudnienie, płatności, ceny czy zapasy.
Wskaźnik ten uważany jest za wskaźnik wyprzedzający. Przyjmuje wartości od 0 do 100 pkt., przy czym wyższy niż 50 pkt. oznacza, że dany sektor się rozwija, natomiast niższy świadczy o pogorszeniu sytuacji. Dla poszczególnych krajów indeks PMI przygotowuje firma IHS Markit.
Kluczowe informacje:

- Polski PMI (53,5) zanotował w marcu kolejny spadek. Więcej na ten temat w artykule „PMI: wzrost osłabł, optymizm pozostał”
- Rosyjski PMI (52,4) nieznacznie spadł względem lutego (52,5) i oddalił się od wyznaczonego w styczniu 6-letni szczyt (54,7). Na szczególną uwagę w danych z Rosji zasługuje najwyższy od blisko dwóch lat wskaźnik optymizmu ankietowanych menadżerów, co wzmacnia prognozowane przez Markit tempo wzrostu PKB (1% w 2017 r.).
- Podobnej skali pogorszenie sytuacji odnotowano w Irlandii (53,6 wobec 53,8 w lutym). W efekcie główny wskaźnik spadł do najniższego poziomu od października, choć warto dodać, że irlandzki przemysł notuje poprawę warunków (tzn. wartość indeksu PMI powyżej 50 pkt) nieprzerwanie od 46 miesięcy.
- Turecki PMI (52,3) dokonał raptownego, jednego z największych w 12-letniej historii badania, skoku (49,7 w lutym) i po raz pierwszy od roku wspiął się powyżej kluczowego poziomu 50 pkt. Główny wskaźnik w górę ciągnęły subindeksy zatrudnienia i nowych zamówień
- Holandia, lider lutowego zestawienia, straciła prowadzenie, ponieważ przemysłowy PMI dla tego kraju zszedł z 58,3 do 57,8. Holenderskie firmy zanotowały największy od końca 2013 r. wzrost zamówień, zwiększały zatrudnienie oraz zmagały się z rosnącą presją kosztowa, zaś optymizm wśród badanych menadżerów sięgnął najwyższego poziomu od 2012 r.- Kolejnym krajem, w którym zaobserwowano gorszy wynik niż w lutym była Hiszpania (53,9 wobec 54,8 w lutym i oczekiwaniach na poziomie 54,7). Na uwagę zasługuje najwyższa od 71 miesięcy inflacja kosztowa oraz zauważalnie rosnący czas dostaw, który łączyć należy z opóźnieniami w dostawach surowców.
- Trzecie miejsce w zestawieniu zajął sektor przemysłowy Czech, gdzie marcowy odczyt (57,5) okazał się o 0,1 pkt. niższy od lutowego. Nasi południowi sąsiedzi również odnotowują najwyższą od 6 lat inflację, jak również wysokie wartości subindeksów produkcji, zatrudnienia i nowych zamówień.
- Bardzo mocny sygnał napłynął także z Włoch (55,7), choć analitycy oczekiwali spadku (o 0,1) względem lutego (55). Oznacza to, że główny wskaźnik zameldował się najwyżej od sześciu lat. Sektor przemysłowy trzeciej największej gospodarki strefy euro zanotował też w marcu najwyższy od 16 lat wzrost zatrudnienia.
- Finalny odczyt danych z Francji (53,3) pokazał wynik nieco gorszy niż wstępny (53,4), choć i tak wskazał na solidny wzrost względem lutego (52,2). Na pierwszy plan wybijał się przemysł motoryzacyjny, w którym zanotowano najwyższy popyt od blisko 6 lat.
- Świetne dane z przemysłu potwierdzone zostały także w Niemczech (58,3), które wyrosły na nowego lidera zestawienia. Najlepszy od 71 miesięcy odczyt głównego wskaźnika był możliwy dzięki poprawie we wszystkich badanych obszarach: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, zapasów i czasu oczekiwania na dostawy. Podobnie jak w innych krajach, również i w największej gospodarce strefy euro zauważono wyraźne tendencje inflacyjne. Jednocześnie zdaniem ekonomistów Markit, obecna polityka monetarna EBC jest zbyt łagodna dla niemieckiej gospodarki, co przejawia się właśnie we wzroście inflacji.- Jedynym badanym krajem strefy euro, któremu nie udało się przebić poziomu 50 punktów, ponownie okazała się Grecja (46,7 wobec 47,7 w lutym). Mimo to greccy przemysłowcy są zdania, że najbliższe 12 miesięcy przyniesie poprawę, choć sporo zależeć będzie od wyników negocjacji rządu w Atenach z wierzycielami.
- Austriacki sektor przemysłowy (56,8) ponownie nieco spowolnił względem lutego (57,2) i stycznia (57,3), kiedy był liderem zestawienia dla wszystkich europejskich krajów badanych przez IHS Markit.
W całej strefie euro przemysłowy PMI zatrzymał się na 56,2 co jest najwyższym wynikiem od blisko sześciu lat. W sumie średni wynik z całego kwartału (55,6) okazał się najlepszy od początku 2011 r. Jak podkreślają twórcy raportu, w unii walutowej przemysł ma się coraz lepiej (z wyjątkiem Grecji),a przyrost nowych miejsc pracy jest jednym z najwyższych w historii badania. Eksporterów wspomaga względnie tanie euro, lecz czynnik ten – wraz z przerzucaniem przez firmy kosztów na klientów - odpowiada także za rosnącą inflację.
Ostatnim badanym krajem jak zwykle była Wielka Brytania, gdzie przemysłowy PMI osunął się z 54,5 do 54,2 w marcu. To wciąż poziom wyższy od długoterminowej średniej (51,6). W całym kwartale brytyjski przemysł (54,7) spisywał się średnio najlepiej od trzech lat.
Michał Żuławiński



























































