

Czarterowa linia lotnicza Enter Air, która chce pozyskać z emisji środki m.in. na zakup nowych samolotów, spodziewa się, że odnowienie floty istotnie wpłynie na poprawę jej rentowności. W związku z programem inwestycyjnym opiewającym na ok. 1,24 mld zł do 2021 r. spółka nie myśli o wypłacaniu dywidendy.
"Dzięki odnowieniu floty samolotów oczekujemy istotnej poprawy rentowności. Według naszych szacunków wprowadzenie do floty jednego samolotu wygeneruje około 3 mln zł rocznych oszczędności w eksploatacji, m.in. dzięki oszczędnościom w spalaniu paliwa" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Andrzej Kobielski, członek zarządu Enter Air.
"Kolejne 0,9 mln zł oszczędności na jednym samolocie rocznie jest możliwe na obsłudze technicznej, gdyż te nowe samoloty potrzebują rzadszych przeglądów i są tańsze w obsłudze. Spodziewamy się, że poprawa wyników operacyjnych powinna być ciągła" - dodał.
Enter Air spodziewa się, że z oferty do 7 mln akcji pozyska 110 mln zł. Spółka planuje zakup 6 nowych samolotów, w tym 2 samoloty Boeing 737-800 oraz 4 samoloty Boeing 737-8 MAX, które zastąpią część dotychczas użytkowanych maszyn. Środki pozyskane z emisji będą przeznaczone na sfinansowanie przedpłat na zakup nowych samolotów wynoszących ok. 15 proc. ceny katalogowej.

Termin przyjęcia do użytkowania nowych maszyn zaplanowany jest na IV kw. 2017 r., II kw. 2018 r., IV kw. 2020 r. oraz II kw. 2021 r.
Ustalenia z producentem samolotu przewidują, że w momencie oddania danej maszyny do użytkowania wartość przedpłat jest zwracana spółce i wówczas jest ona zobowiązana wpłacić całość ustalonej ceny za samolot.
"W momencie jak nowa maszyna jest nam przekazywana to otrzymujemy zwrot przedpłat, a zakup jest finansowany długiem. Zwolnione środki możemy przeznaczyć na kolejne przedpłaty. Nie przewidujemy problemów z pozyskaniem finansowania dłużnego na zakup nowych samolotów. Pierwszy odbiór zaplanowany jest pod koniec 2017 r. wiec decyzje ws. szczegółów finansowania podejmiemy za około rok"- powiedział Marcin Kubrak, członek zarządu Enter Air.
Obecnie flota Enter Air obejmuje 17 samolotów. Z 13 samolotów spółka korzysta w ramach leasingu operacyjnego. Pozostałe są w leasingu finansowym.
Enter Air szacuje, że łączne nakłady inwestycyjne na zakup nowych samolotów oraz wdrażanie kolejnego etapu optymalizacji kosztów utrzymania floty w latach 2015-2021 wyniosą ok. 1.241 mln zł.
Na pytanie, czy z faktu posiadania takiego programu inwestycyjnego wynika, że spółka w kolejnych latach nie będzie wypłacała dywidendy, Grzegorz Polaniecki, członek zarządu i dyrektor generalny odpowiedział:
"Jesteśmy spółką wzrostową i zakładamy dynamiczny rozwój w kolejnych latach. Spółka nie ma polityki dywidendowej".
W 2014 r. Enter Air miał 731,5 mln zł przychodów, 42,2 mln zł EBITDA oraz 17,4 mln zł zysku netto. Prognoza wyników na 2015 r. zakłada osiągnięcie przez spółkę 761,1 mln zł przychodów, 69,5 mln zł EBITDA i 33 mln zł zysku netto.
Wśród największych klientów spółki są touroperatorzy. Wśród nich m.in. Itaka, TUI, Wezyr, Rainbow Tours czy Neckerman. W prospekcie podano, że największy klient spółki w 2014 r. odpowiadał za 26,4 proc. przychodów, a drugi pod względem wartości obrotów klient za 21,1 mln zł.
W ocenie Kobielskiego spółka nie jest narażona na potencjalne kłopoty finansowe swoich klientów.
"Poza tym, że monitorujemy kondycję finansową naszych partnerów handlowych, a to większość kosztów usług jest przez nich przedpłacana. Dodatkowo otrzymujemy od swoich klientów, w szczególności od biur podróży, depozyty za zabezpieczenie zawartego kontraktu" - powiedział Kobielski.(PAP)
gsu/ ana/






























































