REKLAMA

Ekonomiści Pekao: Ożywienie będzie powolne

2020-11-23 09:52
publikacja
2020-11-23 09:52
Szpital Narodowy CSK MSWiA

Analiza obecnego zestawu restrykcji, w tym złagodzenie ich dla handlu oraz trajektoria epidemii wskazują, że najniższy poziom aktywności ekonomicznej w jesiennej fali epidemii w Polsce został już osiągnięty - oceniają ekonomiści Banku Pekao. Dodają jednak, że w odróżnieniu od wiosennego lockdownu, obecnie nie należy oczekiwać rychłego i dynamicznego odrodzenia aktywności ekonomicznej.

"Wydłużenie okresu obowiązywania restrykcji na kolejny miesiąc oznacza utrzymanie obniżonej aktywności ekonomicznej i wyzwanie dla branż dotkniętych restrykcjami (tu premier zapowiedział, począwszy od stycznia, uruchomienie Tarczy Finansowej 2.0). Analizując zestaw restrykcji, w tym złagodzenie ich dla funkcjonowania galerii handlowych oraz trajektorię epidemii (sygnały stabilizacji/spadku) i PEKAO Trackera dochodzimy do wniosku, że osiągnęliśmy już najniższy poziom aktywności ekonomicznej w tej fali epidemii" - napisali w porannym raporcie.

"W odróżnieniu od wiosennego lockdownu nie będziemy jednak obserwować obecnie rychłego i dynamicznego odrodzenia aktywności ekonomicznej (głównie konsumpcji usług)" - dodali.

Ekonomiści podkreślają jednak, że obecnie istnieje znacząca dychotomia pomiędzy sekcjami gospodarki dotkniętymi restrykcjami i tymi, których funkcjonowanie nie zostało zakłócone przez pandemię.

"W odróżnieniu od wiosennego epizodu nie znajdujemy obecnie twardych dowodów na silne spowolnienie w przemyśle i transporcie dóbr. Sekcje te dotknęło wiosną przerwanie globalnych łańcuchów dostaw i całkowite lockdowny w gospodarkach zachodniej Europy" - ocenili.

"Diagnozę o zgoła odmiennej trajektorii przemysłu jesienią potwierdziły opublikowane w piątek dane październikowe o produkcji przemysłowej. Zużycie energii elektrycznej w listopadzie nie wskazuje, aby wraz z dalszym zacieśnianiem reżimu epidemicznego dochodziło do znaczącego wygaszania aktywności w polskim przemyśle. Poziom zużycia energii jest taki, jak w poprzednich latach" - dodali.

W sobotę rząd przedstawił strategię działań przeciwepidemicznych na najbliższe miesiące.

Od 28 listopada ponownie otwarte zostaną sklepy i usługi w galeriach handlowych. Do 27 grudnia zamknięte pozostaną restauracje, siłownie, kina i teatry, a hotele będą działały w ograniczonym zakresie. Rząd zdecydował też, że nauczanie zdalne w szkołach potrwa do Świąt Bożego Narodzenia, a ferie zimowe zostaną skumulowane do jednego, poświątecznego okresu.

Zmiany obowiązujących restrykcji będą następowały w zależności od liczby zakażeń. Jeżeli średnia, dzienna liczba nowych zachorowań z 7 dni spadnie poniżej 19 tys. - przywrócone zostaną obostrzenia obowiązujące w tzw. czerwonych strefach. Przy spadku zachorowań poniżej 9,4 tys. dziennie - część powiatów będzie mogła trafić do strefy żółtej, a poniżej 3,8 tys. – do strefy zielonej.

Rządowy plan zakłada, że w przypadku ponownego, mocnego wzrostu zakażeń lub niewydolności służby zdrowia w Polsce wprowadzona zostanie „kwarantanna narodowa”, która - obok obowiązujących obecnie restrykcji - zakłada m. in. ograniczenie możliwości przemieszczania się. (PAP Biznes)

pat/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki