
Źródło: Thinkstock
Zgodnie z oczekiwaniami inwestorów Europejski Bank Centralny zdecydował się na historyczne posunięcie. Stopy procentowe w strefie euro znajdą się na najniższym poziomie od powstania unii monetarnej.
Stopa refinansowa została obcięta o 25 punktów bazowych do 0,75 proc. Jeszcze nigdy główna stopa procentowa nie była tak niska.
| »Szef EBC: jest źle i może być jeszcze gorzej |
Skrajnie luźna polityka pieniężna stanowi odpowiedź na obecne problemy wywołane zbyt luźną polityką pieniężną i zbyt tanim kredytem. Działania frankfurckiej instytucji mają być uzupełnieniem decyzji unijnych polityków, którzy zdecydowali się na dokapitalizowanie sektora bankowego oraz wsparcie rynku długu za pośrednictwem funduszy pomocowych.
Jeszcze dalsze rozluźnienie polityki pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami powinno przynieść rozładowanie napięć w sektorze bankowym oraz spadek rentowności obligacji rządowych. Ponadto tani kredyt ma za zadania postawić unijne gospodarki na nogi.
| »Kredyty w euro znów tańsze |
Podobne kroki podjął dzisiaj Bank Anglii oraz Ludowy Bank Chin. Kluczowe władze monetarne wciąż wierzą, że rekordowo tani pieniądz rozwiąże wszelkie problemy światowej gospodarki.
Powielanie starych błędów
![]() | Co się dzieje ze strefą euro? |
Jeszcze nigdy w przeszłości inflacja, jaką funduje Europejczykom frankfurcki bank, nie rozwiązała problemów gospodarki. Dlaczego tym razem miałoby być inaczej?
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl


























































