Wiadomość o znalezieniu inwestora, który wyłoży gotówkę na przynoszący ostatnio gigantyczne straty Citigroup poprawiła nastroje inwestującym w amerykański akcje. W górę poszły też notowania kontraktów terminowych na nowojorskie indeksy giełdowe. Abu Dhabi Investment Authority za 7,5 mld dolarów obejmie obligacje zamienne, które po konwersji mogą dać arabskiemu funduszowi 4,9% udziałów w akcjonariacie Citigroup.
„Inwestycja rządu Zjednoczonych Emiratów Arabskich pokazuje zaufanie do Citigroup i poprawia płynność tego banku, który znajduje się w centrum problemów branży finansowej. Mam nadzieję, że ta transakcja doda pewności i stabilności całemu sektorowi bankowemu, który do tej pory liczył tylko na Fed” - powiedział agencji Reutersa Peter Dunay, strateg inwestycyjny z nowojorskiego Leeb Capital Management.
Dla przebiegu dzisiejszej sesji istotne mogą się okazać dane o wskaźniku zaufania konsumentów sporządzanym przez organizację Conference Board. Według analityków indeks ten spadł w listopadzie o 4 pkt z poziomu 95,6 pkt. odnotowanego miesiąc wcześniej.
Wtorkowa sesja będzie miała też duże znaczenie psychologiczne - jeżeli nie zakończy się na plusie, to wielu inwestorów może dojść do wniosku, że mamy do czynienia z zapoczątkowaniem trendu spadkowego. W USA przyjmuje się, ze zasięg spadków charakterystyczny dla standardowej korekty wynosi 10%, a wczoraj amerykańskie indeksy właśnie o tyle znalazły się poniżej poziomu ostatnich szczytów.
K.K.



























































