Egipcjanie po raz pierwszy w dziejach w demokratyczny sposób wybierają przywódcę swego państwa. Do głosowania, które potrwa dwa dni, jest uprawnionych około 50 milionów osób.
W Egipcie wzrosło napięcie po czwartkowej decyzji sądu najwyższego, który orzekł nieważność wyborów parlamentarnych. Część uczestników zeszłoroczonej rewolucji wezwała do bojkotu wyborów prezydenckich, a Bractwo Muzułmańskie ostrzegło przed rozruchami ulicznymi. Rządząca krajem od czasu rewolucji Najwyższa Rada Wojskowa zapowiedziała, że do 1 lipca przekaże władzę cywilom.
IAR/BBC/Siekaj
Źródło:IAR



























































