Dow Jones przebił granicę 20.000 punktów. Pierwszy raz w ponad stuletniej historii

Stało się! Inwestorzy z Wall Street długo czekali na ten moment, jednak w końcu mogą założyć charakterystyczne czapeczki i świętować historyczne wydarzenie. Dziś, chwilę po godzinie 15.00 amerykański indeks Dow Jones Industrial Average po raz pierwszy notowany był powyżej poziomu 20.000 punktów.

Dow Jones przebił granicę 20.000 punktów. Pierwszy raz w ponad stuletniej historii
Dow Jones przebił granicę 20.000 punktów. Pierwszy raz w ponad stuletniej historii (fot. Brendan McDermid / Reuters)

Szanse na przebicie tego psychologicznego poziomu rosły wraz z rozpędzaniem się hossy, która zawitała na Wall Street po wyborczym zwycięstwie Donalda Trumpa. Zapowiedzi inwestycji infrastrukturalnych i ułatwień proceduralnych spodobały się rynkowi i Dow Jones, pomiędzy listopadem a połową grudnia urósł z poziomu 18.000 punktów do poziomu 19.900 punktów. Później jednak rajd wyhamował, a nawet pojawiły się lokalne korekty.

19 stycznia rozpoczęła się jednak kolejna próba sforsowania psychologicznej granicy i dziś sztuka ta zakończyła się sukcesem. Najlepiej w składzie indeksu radziły sobie na początku dzisiejszego handlu akcje Boeinga (+2,5%). Ponad 1% zyskiwały także akcje Visy, Travelers, JPMorgan oraz Caterpillara.

Dow Jones przebił 20.000 punktów
Dow Jones przebił 20.000 punktów (Bankier.pl)

Eksperci wskazują, że indeksy odzyskały wigor po przejęciu urzędu przez Donalda Trumpa, które miało miejsce w miniony weekend. Nowy prezydent szybko wziął się do pracy i zdążył wydać już kilka tzw. executive orders, które udowodniły, że jego zapowiedzi z kampanii nie były pustymi słowami. Jedna z nich - dotycząca rurociągów Keystone i Dakota - wspomogła sektor wydobywczy.  Nie brakuje jednak obaw, te dotyczą przede wszystkim umów międzynarodowych. Trump wycofał USA z porozumienia transpacyficznego, renegocjowana ma być także NAFTA, dla której dodatkowym wyzwaniem jest także zapowiedź budowy muru na granicy z Meksykiem.

Indeks Dow Jones Industrial Average to jeden z najstarszych indeksów na Wall Street, obliczany jest on od 1896 roku. Pokazuje on kondycję 30 gigantów amerykańskiego rynku, można go więc porównać - zachowując oczywiście skalę - do polskiego WIG30. Wśród komponentów DJIA znajdują się m.in. takie firmy jak Apple, Coca Cola, ExxonMobile, General Electric, Goldman Sachs, IBM, Intel, McDonald's, Microsoft, Nike, Wal-Mart, czy Disney.

W górę idą dziś także notowania innych amerykańskich indeksów: 0,7% zyskuje Nasdaq, 0,6% zaś S&P. Wzrosty goszczą również w Europie, gdzie wyróżnia się polski WIG20. Przy Książęcej wzrosty momentami przekraczają 2%, a 40 spółek z głównego rynku śrubuje co najmniej roczne maksima.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 ~lolopindolo

Stanisław Lem mawiał, że na szczyt można wejść, ale wszystkie drogi ze szczytu prowadzą w dół.

! Odpowiedz
2 2 ~dan

Podpucha ! Krach juz za rogiem

! Odpowiedz
1 0 ~lolopindolo

Róg może być trochę długi i niezbyt ostry, ale z pewnością to się kiedyś stanie...

! Odpowiedz
0 0 ~zet

Ludkowie kochani! Przecież my mamy tak tanio i jak pomyślę jeszcze że już tak wyprowadzać kasy ze spółek się nie da jak to było dotychczas,to tylko brać wrzucić do szuflady i spać spokojnie marząc o tym co kiedyś będzie w naszym zasięgu.Pozdrawiam ! aha jeszcze wspomnę że jestem od pierwszego dnia na GPW jeszcze wchodziłem na górę wiadomego budynku i oglądałem facetów w czerwonych szelkach,rozmawialismy na murku na dole godzinami...piękne czasy...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Reporter

Tak - giełdy idą jak burza, żeby tak metale szlachetne pognały do góry. Ja nakupiłem metali szlachetnych i widzę że to był błąd, bo tylko świat ufa bańkom finansowym napędzanych entuzjazmem nie prawdziwym pieniądzom. Byłem w piwnicy sprawdzić, bo miło tak przepuścić z ręki do ręki ale kuźwa coś mi one „podrdzewiały” Czary jakieś banksterów czy co? Tak jedno co obecnie mogę polecić to kupowanie akcji giełdowych bo optymizm jest na rynkach a wiadomo wiara góry przenosi Ps. Nie wiecie o jakimś zaufanym punkcie skupu złomu?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~lol

Ja odkupię w cenie lepszej niż złom.

! Odpowiedz
3 5 ~Mlodymilioner

Obserwuje, od 2 lat uważnie główne amerykańskie parkiety i dochodzę coraz bardziej do wniosku, ze poprostu gangsterka giełdowa wykupiła prawie wszystkie możliwe akcje... A ich resztki zgarnęła kiedy TRUMP wygrał wybory, i teraz poprostu przewalają miedzy sobą po coraz wyższych cenach i mogą Wsumie tak robić w nieskończoność...

! Odpowiedz
1 1 ~us_blitzkrieg

zawsze jest kiedyś to ostatnie ogniwo, ostatni frajer który zostaje z wagonem śmieci. i wtedy -limit down circuit broken - limit down nyse self help ..... najbliższa bessa to będzie blitzkrieg, któregoś miesiąca to walnie o 20-30%.

! Odpowiedz
0 0 ~lolopindolo odpowiada ~us_blitzkrieg

Nie walnie, bo zatrzymają notowania, jak to już robili (np. awaria zasilania)... Wytłumią nerwy, po paru godzinach znów puszczą notowania, jak spadnie, to znowu zamkną...
Ostatecznie to mogą wprowadzić w ruch ESF, fundusz stabilizacji wymiany. Wklejam wyjaśnienie, co to jest za twór z bloga (bankowaokupacja) z 2011r. : "Fed od lat interweniuje na rynkach walutowych, podobnie jak Departament Skarbu za pośrednictwem Funduszu Stabilizacji Wymiany (ESF). Jest to część funkcji prawnej obu podmiotów w ramach Rozkazu Wykonawczego, podpisanego przez prezydenta Ronalda Reagana, znanego jako "Prezydencka Grupa Robocza ds. Rynków Finansowych." Fundusz Stabilizacji Wymiany z prawnego punktu widzenia jest ramieniem Departamentu Skarbu utworzonym w 1934 roku w celu stabilizacji rynków walutowych. Dysponuje i często używa środków w kwocie 1 biliona dolarów, a przy zastosowaniu dźwigni finansowej może mieć wpływ na rynki walutowe przez kilka dni z rzędu. Został nielegalnie użyty w 1995 roku w celu wsparcia gospodarki Meksyku, która była bliska upadku. Dwa tygodnie temu po raz pierwszy od dłuższego czasu, Fed przyznał się do interwencji na rynkach walutowych - a więc do czegoś, co Fed i Fundusz Stabilizacji Wymiany robią codziennie za pośrednictwem banków JPMorgan, Godman Sachs i Citi. Ostatni przypadek kiedy widzieliśmy otwartą działalność walutową Fedu miał miejsce 10 lat temu na rzecz upadającego euro. Są to sprawy, które rządowi i prywatnie posiadanemu Fedowi uchodzą na sucho, a społeczeństwo nie ma o nich bladego pojęcia, ponieważ media odmawiają ujawniania tych faktów. Innym doskonałym przykładem jest manipulacja rynkiem złota i srebra. Codziennie istnieją przytłaczające dowody na taką manipulację, ale media odmawiają ich przedstawiania." Pan Bernanke podobno wpompował cichcem w banki kilka bilionów dolarów więc mogą zrobić wszystko.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 7 ~promo_

no to muppety teraz cel dow 30k, start! łykać łykać muflony, za rok będzie 50% taniej :))

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG -3,98% 49 276,54
2020-02-28 17:15:02
WIG20 -4,41% 1 768,91
2020-02-28 17:15:00
WIG30 -4,44% 2 050,16
2020-02-28 17:15:01
MWIG40 -2,83% 3 582,31
2020-02-28 17:15:01
DAX -3,86% 11 890,35
2020-02-28 17:37:00
NASDAQ 0,01% 8 567,37
2020-02-28 22:03:00
SP500 -0,82% 2 954,22
2020-02-28 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.