Jeśli dłużnik posiada jednocześnie status wierzyciela, może potrącić z własnego długu należność, którą jest mu winien upadły. Reguła ta ma zastosowanie nawet przed upływem terminu płatności - uznał Sąd Najwyższy - podaje "Rzeczpospolita".
Sprawa dotyczyła spółki X współdziałającej z niemieckimi kontrahentami. Zalegała ona jednak z podatkami i składkami na ZUS, dlatego nie otrzymała limitów zatrudnienia za granicą. Aby je osiągnąć, zawarła umowę ze spółką Y, która zgodziła się wyręczyć X w realizowaniu kontraktów i na jej rachunek.
Wywiązanie się z umów oznaczało dla firmy Y poniesienie kosztów, które miała z refundować spółka X, zaś zysk miał byc podzielony na pół. Niestety, jeden z kontrahentów niemieckich okazał się niewypłacalny, co pociągnęło za sobą upadłość X.
Spółka Y zgłosiła więc do syndyka swą należność za kontrakty, powstałą wskutek potrącenia kwoty od upadłej X łącznie z długiem względem tej spółki. Syndyk nie przystał na te warunki i nakazał Y zapłatę należności na rzecz upadłej X. Sąd I instancji stanął po stronie Y, ale II instancja nie uznała jej żądań. Dopiero Sąd Najwyższy uwzględnił kasację firmy i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy.
W opinii SN niewłaściwe było uznanie przez II instację bezzasadności zwrotu należności tylko dlatego, że nie był ona wymagalna. W omawianym przypadku możliwe jest bowiem potrącenie należności, których termin zapłaty nie uległ przekroczeniu.
Sygn. V CKS 74/05
PS
Na podstawie: "Rzeczpospolita"
Izabela Lewandowska, "Jak się rozliczyć, gdy nie płaci zagraniczny kontrahent"
Dłużnik jako wierzyciel może dokonać potrąceń
2006-01-31 12:56
publikacja
2006-01-31 12:56
2006-01-31 12:56






















































