Analitycy DM PKO BP, w raporcie z 15 maja, rozpoczęli wydawanie rekomendacji dla Dino Polska od zalecenia "trzymaj" i wyznaczyli cenę docelową dla akcji spółki na poziomie 41 zł.
Raport został przygotowany przy kursie 38,79 zł.
W ocenie analityków DM PKO BP motorem wzrostu wyników Dino będą trzy czynniki: nowe otwarcia (średnioroczny wzrost w latach 2017-2020 na poziomie 135 otwarć), które w drugim roku działalności (dojrzewania) są w stanie wygenerować wzrost przychodów o blisko 120-150 proc. w stosunku do 1 roku działalności (mediana otwarć w sierpniu), wzrost sprzedaży LFL oraz powrót inflacji.
DM PKO BP spodziewa się, że w latach 2016-2018 średnioroczna dynamika wzrostu zysku EBITDA będzie utrzymywała się na poziomie 23 proc.

"W konsekwencji oczekujemy blisko 352 mln zł EBITDA w 2017 r. (357 mln zł w ujęciu skorygowanym) i 430 mln zł w 2018 r. (marża EBITDA ponad 8,6 proc.). Wraz ze wzrostem skali biznesu spodziewamy się poprawy warunków zakupowych, jednak ze względu na nasycenie polskiego rynku presja na marże może również rosnąć" - napisano w raporcie.
DM PKO BP spodziewa się, że w tym roku Dino wypracuje 186 mln zł zysku netto przy przychodach na poziomie 4,12 mld zł, a w 2018 roku zysk netto wzrośnie do 224 mln zł przy przychodach w wysokości prawie 5 mld zł.
Analitycy nie zakładają, by Dino wypłaciło dywidendę z zysków za rok 2017 i 2018 z uwagi na fakt, że środki te są niezbędne do realizacji dalszej ekspansji.(PAP Biznes)
pel/ ana/































































