Trwa dyskusja dotycząca rozszerzenia systemu kaucyjnego o nowe opakowania. Ostatnio pod lupę zostały wzięte wielomateriałowe kartony. Czy mogą zostać objęte systemem zwrotów? W kontekście dołączenia do nowego mechanizmu wciąż mówi się również o tzw. małpkach i opakowaniach po mleku.


System kaucyjny zaczął w Polsce obowiązywać 1 października ubiegłego roku. Przypomnijmy, obejmuje trzy rodzaje opakowań: butelki plastikowe do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra (kaucja w ich przypadku wynosi 50 gr) oraz szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra (kaucja to 1 zł).
Obecnie trwają rozmowy dotyczące tego, które inne opakowania mogłyby znaleźć się w nowym systemie zwrotów.
System kaucyjny: które opakowania mogłyby dołączyć?
Jak już pisaliśmy, wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska jest zwolenniczką włączenia do systemu jednorazowych szklanych butelek, w tym tzw. małpek. Zwraca jednak uwagę, że w tej sprawie niezbędne byłyby konsultacje. Jej zdaniem wprowadzenie jednorazowego szkła do systemu wymagałoby ok. dwuletniego vacatio legis.
Do systemu kaucyjnego mają być włączone również opakowania po mleku – tak wynika z przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation). Ostateczne decyzje o tym powinny być podjęte do 2030 r. Jednak polski rząd stoi na stanowisku, aby takich opakowań do systemu kaucyjnego nie włączać – i zamierza przekonywać do tego UE.

– Mamy pewne wątpliwości, czy rzeczywiście przyniesie to dobry efekt środowiskowy, dlatego będziemy przekonywać Unię Europejską, żeby jednak wycofała się z opakowań po mleku w PPWR – mówiła Anita Sowińska.
Wielomateriałowe kartony w systemie kaucyjnym?
Ostatnio w kontekście systemu kaucyjnego rozgorzała dyskusja dotycząca wielomateriałowych kartonów. Napisał o tym „Portal samorządowy”. Poseł Grzegorz Matusiak w swojej interpelacji zwrócił uwagę na trend rynkowy polegający na zastępowaniu opakowań objętych systemem kaucyjnym takimi kartonami. W ich składzie jest papier, plastik i aluminium, w związku z czym ich recykling jest utrudniony. Producenci coraz częściej decydują się na nie, aby nie być związanymi systemem zwrotu i ominąć kaucję.
– Opakowania jednorodne, jak butelki PET czy puszki, choć łatwiejsze w recyklingu, stały się droższe dla konsumentów o wartość kaucji. To sprawiło, że część firm zaczęła oferować napoje w opakowaniach nieobjętych systemem, co pogłębia nierówności konkurencyjne – napisał Grzegorz Matusiak, cytowany przez „Portal samorządowy”.
Brak przepisów zachęca do omijania systemu
Zwrócił uwagę, że temu trendowi sprzyja również opóźnienie we wdrożeniu systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Wciąż nie ma przepisów dotyczących opakowań spoza systemu kaucyjnego, co zachęca do omijania obecnych regulacji poprzez zmianę rodzaju opakowań.
Zdaniem Grzegorza Matusiaka takie działania mogą promować mniej ekologiczne rozwiązania i jednocześnie zakłócać konkurencję. Uderzają głównie w mniejsze firmy, które nie mają możliwości szybkiej zmiany technologii pakowania. Dlatego zadaje pytanie, jak Ministerstwo Klimatu i Środowiska zamierza reagować na takie praktyki. Czy kartony mogą zostać objęte systemem kaucyjnym?
Ministerstwo: to zjawisko marginalne
Co na to ministerstwo? Resort wspomniany przez posła „trend” uważa za zjawisko marginalne.
Wprowadzanie przez producentów napojów w opakowaniach wielomateriałowych jako swojego rodzaju „protest” przeciw systemowi kaucyjnemu odbywa się na marginalną skalę. Na podstawie statystyk funkcjonowania systemu kaucyjnego z połowy marca 2026 r. do obrotu wprowadzono 1,2 mld opakowań kaucyjnych, a dane te nie obejmują jeszcze okresu wakacyjnego, kiedy to wprowadzający mają najwyższe statystyki wprowadzeń - odpowiedziało Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Resort przyznaje, że kwestia ewentualnego rozszerzenia systemu na kolejne rodzaje opakowań - w tym wielomateriałowe kartony - jest przedmiotem analiz i konsultacji z branżą. Zwraca jednak uwagę, że taka decyzja oznaczałaby konieczność poniesienia istotnych kosztów, dodatkowych obciążeń dla handlu oraz rozbudowy infrastruktury.
Dodaje, że na obecnym etapie system jest dostosowywany do frakcji już objętych regulacjami, a ewentualne zmiany legislacyjne mogą zostać rozważone najwcześniej w drugiej połowie 2026 r.
Problemy i kontrowersje
System kaucyjny od samego początku sprawia problemy i budzi kontrowersje. Konsumenci są poirytowani tym, że punkty zwrotu są „zapychane” przez zawodowych zbieraczy, którzy przynoszą całe worki opakowań. Butelkomaty są wypełnione, a wiele osób chcących otrzymać kaucję jest odprawianych z kwitkiem.
Polacy wynajdują coraz to nowe sposoby dotyczące tego, jak można oszukać system kaucyjny i wyłudzić zwrot. Jak wiadomo, gdy pojawia się okazja do zarobienia, kreatywność naszych rodaków wchodzi na niespotykany poziom. Niestety, jej efektem czasem są metody niezgodne z prawem. Z takimi mamy do czynienia w systemie kaucyjnym. Polacy mają metody na jego obchodzenie i wyłudzanie pieniędzy. W jaki sposób oszukują system kaucyjny?
Druga strona systemu kaucyjnego: Polacy mogą korzystać z coraz bardziej wygodnych rozwiązań dotyczących nowego mechanizmu. Nie chcesz wozić butelek i puszek do sklepu, aby odzyskać za nie kaucję? Możesz zdecydować się na usługę, w ramach której dostaniesz zwrot za te opakowania, nie wychodząc nawet z domu. Butelki i puszki spod drzwi odbierze… kurier.
Apteki nie będą "skupem butelek po piwie"
Co ciekawe, system kaucyjny przyczynia się do powstawania nowych fachów i specjalizacji zawodowych. Jak się okazuje, coraz więcej firm poszukuje kierowców tylko do odbioru butelek kaucyjnych. Ile można zarobić za taką pracę?
Ostatnio w systemie kaucyjnym nastąpiła ważna zmiana – nie będzie on już obejmował aptek i punktów aptecznych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska uwzględniło postulaty farmaceutów, którzy apelowali o wyłączenie aptek z systemu, argumentując, że staną się one „skupem butelek po piwie”.
W systemie zebrano 520 mln opakowań
Jak wynika z najnowszych danych ministerstwa, od początku funkcjonowania systemu kaucyjnego w Polsce zebranych zostało 520 mln opakowań. Do połowy marca br. w ramach systemu kaucyjnego przyjętych zostało ok. 300 mln opakowań, a w ciągu ostatnich dwóch tygodni marca - ponad 200 mln. Jak stwierdziła Anita Sowińska, resort klimatu spodziewa się, że liczba zbieranych butelek oraz puszek będzie rosła i osiągnie poziom 0,5 mld miesięcznie.
Do tej pory w naszym kraju powstało 52 tys. punktów zbiórki opakowań, z czego 9,5 tys. to tzw. butelkomaty. Poprzez te maszyny według szacunków zbieranych jest 78 proc. opakowań. Ok. 24 tys. punktów, czyli 46 proc. całości, prowadzą małe sklepy, które według ustawy mogą przystępować do zbiórki opakowań kaucyjnych dobrowolnie.




















































