REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

System kaucyjny. Nowy problem: zawodowi zbieracze „zapychają” punkty zwrotu

Sylwester Sacharczuk2026-03-10 09:45redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-10 09:45

System kaucyjny wciąż szwankuje. Sklepy nie nadążają z przyjmowaniem opakowań objętych zwrotem. Są „blokowane” przez zawodowych zbieraczy, którzy przynoszą całe worki opakowań. W efekcie punkty zwrotu są wypełnione, a wiele osób chcących otrzymać kaucję jest odprawianych z kwitkiem. Przyniesione przez nich opakowania lądują w koszach lub są zostawiane pod sklepami.

System kaucyjny. Nowy problem: zawodowi zbieracze „zapychają” punkty zwrotu
System kaucyjny. Nowy problem: zawodowi zbieracze „zapychają” punkty zwrotu
fot. Anatol Chomicz / / FORUM

Mimo że system kaucyjny oficjalnie działa od 1 października ubiegłego roku, wciąż rozwija się bardzo powoli. Jednym z największych problemów jest jego słaba przepustowość. Sklepy nie mają odpowiedniej liczby automatów do przyjmowania opakowań kaucyjnych, więc zajmuje się tym personel, którego też jest zbyt mało.

Punkty zapełnione "pod korek"

Efekt? Wiele punktów obsługi nie nadąża przyjmować opakowań objętych kaucją. Największa skala problemu jest w sklepach, w których pojawiają się „zawodowi” zbieracze butelek i puszek – opisuje „Fakt”. Przynoszą oni całe worki opakowań. Można sobie wyobrazić, jak długo trwa ich zwrot. Możliwości sklepów są ograniczone – i zdarza się, że opakowania przyniesione przez takiego jednego zbieracza „zapychają” dany punkt zwrotu.

Wtedy kolejne osoby, które chcą odzyskać kaucję za opakowania, są odprawiane z kwitkiem. Nie mogą zwrócić puszek i butelek, więc wrzucają je do koszy lub zostawiają pod punktami sprzedaży. Czy taki miał być efekt systemu kaucyjnego?

Nowy problem: kolejki do zwrotu opakowań

Jak opisuje „Fakt”, prawdziwą zmorą dla osób próbujących odzyskać swoje pieniądze pobrane w ramach kaucji zaczyna być problem z kolejkami pod automatami lub punktami odbioru pustych opakowań. 

- Coraz częściej pod butelkomatami spotykam "hurtowników", którzy mają po dwa-trzy worki butelek i wrzucenie wszystkiego zajmuje im około 10 minut, przez co tworzy się kolejka - narzeka pan Piotr, klient jednej z gdańskich Biedronek, cytowany przez portal Trojmiasto.pl.

Wśród komentujących ten problem w sieci jest coraz więcej opinii, że automaty do kaucji powinny być instalowane nie w sklepach, a w wiatach śmietnikowych. Według wiele osób to usprawniłoby zwroty. Niektórzy przytaczają rozwiązania stosowane w Norwegii. Tam do maszyn można wrzucać jednocześnie całe worki butelek lub puszek, co znacznie przyspiesza zwrot kaucji.

Ile można zarobić na systemie kaucyjnym?

Przypomnijmy, że niektórzy „zawodowi” zbieracze uczynili z systemu kaucyjnego całkiem niezłe dodatkowe źródło dochodu. Jakie najwyższe vouchery otrzymali do tej pory w sklepach konsumenci zwracający puste opakowania? Rekordzistą okazał się klient sieci Biedronka. Zwrócił on… 735 pustych opakowań, co przełożyło się na voucher w wysokości 367,50 zł.

W czołówce są też vouchery wydane przez Auchan – od startu systemu w sieci odnotowano dwa kupony przekraczające 200 zł. Pierwszy – w wysokości 261,5 zł za 523 opakowania – wydano 23 stycznia w Nowym Sączu. Natomiast drugi – 244,5 zł za 489 opakowań – otrzymał 26 stycznia klient sklepu w Krakowie.

Które opakowania obejmuje system?

W ciągu pierwszych miesięcy funkcjonowania systemu kaucyjnego trafiło do niego około 530 milionów opakowań - poinformowało w ubiegłym tygodniu Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Przypomnijmy – system obejmuje trzy rodzaje opakowań: butelki plastikowe do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra (kaucja w ich przypadku wynosi 50 gr) oraz szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra (kaucja to 1 zł). Trwają jednak konsultacje i rozmowy dotyczące rozszerzenia systemu – miałby on objąć również popularne tzw. małpki i opakowania po mleku. O możliwościach rozszerzenia systemu kaucyjnego pisaliśmy tutaj.

Źródło:
Sylwester Sacharczuk
Sylwester Sacharczuk
redaktor Bankier.pl

Redaktor i dziennikarz w Bankier.pl. W branży pracuje od 2001 r. Z Bonnier Business Polska związany od 2006 r. Przez kilkanaście lat pracował w „Pulsie Biznesu”, początkowo jako dziennikarz, a potem redaktor działu Puls Firmy. Specjalizuje się dotacjach dla firm. Bliskie są mu również tematy dotyczące innych form finansowego wspierania przedsiębiorczości, zwłaszcza małej. Był odpowiedzialny za realizację wielu projektów informacyjnych dotyczących funduszy europejskich. Absolwent prawa oraz historii. Hobby: podróże, muzyka rockowa i fotografia.

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (40)

dodaj komentarz
adam.1983
"Wtedy kolejne osoby, które chcą odzyskać kaucję za opakowania, są odprawiane z kwitkiem. Nie mogą zwrócić puszek i butelek, więc wrzucają je do koszy lub zostawiają pod punktami sprzedaży. Czy taki miał być efekt systemu kaucyjnego?"

No i biznes dla zbieraczy się sam nakręca :)
Skoro są w stanie zebrać takie
"Wtedy kolejne osoby, które chcą odzyskać kaucję za opakowania, są odprawiane z kwitkiem. Nie mogą zwrócić puszek i butelek, więc wrzucają je do koszy lub zostawiają pod punktami sprzedaży. Czy taki miał być efekt systemu kaucyjnego?"

No i biznes dla zbieraczy się sam nakręca :)
Skoro są w stanie zebrać takie ilości butelek to chyba świadczy o tym że system jest o kant d. rozbił, i jest tylko sposobem na nabijanie kasy spółeczkom które mają obsługiwać ten system. Do tego konsumenci w tym systemie zostali okradzeni z wartości surowca z tych opakowań, puszka aluminiowa na skupie złomu ma wartość około 10gr, jak konsument chciał mógł je zbierać i raz na jakiś czas sam sprzedać odzyskując część kasy teraz te miliony złotych w skali kraju przytulą firmy obsługujące kaucje a konsument będzie za to karany podwyżką opłat za wywóz odpadów bo wartość tych opakowań została również skradziona gminom.
1as
Zawodowi zbieracze psują system, bo odbierają należną kaucję.
System miał polegać na tym, że płacimy, a kasa przepada i ląduje w glebie albo w Afryce.
1as
Co za wspaniały kraj, jedni latają do Dubaju 5 razy w roku, a potem podatnik ich musi stamtąd ewakuować, a inni są zawodowymi zbieraczami śmieci po 50 gr za sztukę.
Czy ktos mi wyjaśni, czy ja żyję w kraju doborbytu, czy nądzy?
Zbieramy kasę na ogzewanie b@nderlanu,a w tym czasie w Radomiu niemowlę zamarza w mieszkasaniu z
Co za wspaniały kraj, jedni latają do Dubaju 5 razy w roku, a potem podatnik ich musi stamtąd ewakuować, a inni są zawodowymi zbieraczami śmieci po 50 gr za sztukę.
Czy ktos mi wyjaśni, czy ja żyję w kraju doborbytu, czy nądzy?
Zbieramy kasę na ogzewanie b@nderlanu,a w tym czasie w Radomiu niemowlę zamarza w mieszkasaniu z powodu biedy opiekunów. Czy to jest normalne? Czy chcecie jeszcze może dołożyc trochę grosza do willi pod Kijowem albo do kurortu narciarskiego w Bukovelu?
tisipiajpi
Kaucją powinien być objęty każdy plastikowy nawet papierek. Bezdomnym pomożemy, a i posprzątana, do miesiąca, będzie cała Polska.
wolnoduch
niesamowite, że zwala się "winę" na hurtowych zbieraczy, chociaż logika podpowiada, że gdyby nie hurtowi zbieracze przynosili te butelki tylko pojedyncze osoby - to tych butelek było DOKŁADNIE tyle samo ;)
stain
Chodzi o stygmatyzację. Oddajesz dużo - masz się wstydzić, bo przeszkadzasz. Nie że mają się wstydzić ci którzy na tym zgarniają kasę tym większą im mniej kaucji zwrócą. Nie. Przecież tu chodzi o to, żebyś nie oddawał. Tak ten megaprzekręt był zaplanowany i te lobbingowe artykuły są tego planu częścią.
wnr
celem całego tego systemu jest to,żeby oddawane było jak najmniej butelek, bo wtedy kaucja zostaje u operatorów (zazwyczaj są to same sklepy) wiec nie dziwota, ze sklepy będą się dwoić i troić by opakować nie odbierać, winę zwalać na "zbieraczy hurtowych" czy rozmaite awarie
hylobiusnews
Lepper mówił, że ustawa w Polsce kosztuje milion.
Nawet jeśli ceny od tego czasu wzrosły, to w pierwszym miesiącu nie tylko się zwróciły, ale wygenerowały kilkusetorocentowe zyski.
Brawo.
Szeroki uśmiech.
pawellstolarczyk
Jeżeli taki zawodowy zbieracz butelkę znalazł lub dostał, to chyba powinien zapłacić podatek? Czy ktoś już o tym pomyślał? To jest zysk, a nie zwrot kaucji. Może można stworzyć monitoring ze sztuczną inteligencją analizująca i rozpoznającą twarze. I uchwalić w Sejmie, że jedna osoba może wrzucić do butelkomatu 10 butelek w ciągu Jeżeli taki zawodowy zbieracz butelkę znalazł lub dostał, to chyba powinien zapłacić podatek? Czy ktoś już o tym pomyślał? To jest zysk, a nie zwrot kaucji. Może można stworzyć monitoring ze sztuczną inteligencją analizująca i rozpoznającą twarze. I uchwalić w Sejmie, że jedna osoba może wrzucić do butelkomatu 10 butelek w ciągu miesiąca bez podatku, a potem już wlepiać domiary.
wizytator
Przykład uproszczony:
kaucja: 0,50 zł
sprzedano: 1 mld opakowań
oddano: 90%
10% zostaje w systemie.
0,5 zł × 100 mln = 50 mln zł rocznie
Te pieniądze zostają u operatora.
2. Firmy recyklingowe
Np.:
Remondis
Eneris
Zarabiają na przetwarzaniu czystego surowca.
System kaucyjny daje im ogromną przewagę:
Przykład uproszczony:
kaucja: 0,50 zł
sprzedano: 1 mld opakowań
oddano: 90%
10% zostaje w systemie.
0,5 zł × 100 mln = 50 mln zł rocznie
Te pieniądze zostają u operatora.
2. Firmy recyklingowe
Np.:
Remondis
Eneris
Zarabiają na przetwarzaniu czystego surowca.
System kaucyjny daje im ogromną przewagę:
materiał jest czysty
nie trzeba sortować śmieci komunalnych
To znacząco obniża koszty.

Najważniejszy mechanizm
Największy czysty zysk systemowy pochodzi z dwóch rzeczy:
nieodebranych kaucji
sprzedaży aluminium
Dlatego system działa finansowo nawet wtedy, gdy koszty logistyki są wysokie.

Czyli zarabiają też:
Tworzony przez dużych producentów napojów:

Coca‑Cola HBC Polska
PepsiCo Polska
Grupa Maspex
Nestlé Polska
Colian
Żywiec Zdrój
Oshee Polska
Red Bull
Van Pur
Zbyszko Company
Nałęczów Zdrój

Fajnie nie?? Kasa znowu wychodzi boczkiem. Jak zwykle.

Powiązane: System kaucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki