REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Czy płaca minimalna wrośnie o 91 zł?

    Barbara Sielicka2010-09-15 09:52
    publikacja
    2010-09-15 09:52
    Komisji Trójstronnej udało się wczoraj porozumieć w sprawie płacy minimalnej. Zaproponowano, aby w 2011 roku wzrosła ona o 91 zł i wyniosła 1408 zł brutto.

    To wynik negocjacji pracodawców ze związkowcami. Pracodawcy zgodzili się na taki wzrost płacy minimalnej ale pod pewnym warunkiem: że negocjowana będzie w ramach Komisji Trójstronnej umowa o zamówieniach publicznych. Związkowcy na takie rozwiązanie przystali.

    Płaca minimalna wyniesie więc ok. 41 proc. średniego wynagrodzenia. Zgodnie z ustawą o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, jest ono negocjowane w Komisji Trójstronnej, a następnie przyjmowane przez rząd. Jeżeli jednak KT nie dojdzie do porozumienia do 15 lipca, wysokość płacy minimalnej określa rząd w rozporządzeniu, które powinien wydać do 15 września. W tym roku termin ten został jednak przesunięty o kilka dni.

    Przypomnijmy, że rząd proponował płacę minimalną w wysokości nie mniejszej niż 1386 zł brutto. Ponadto premier Donald Tusk zaznaczył, że jest sceptyczny wobec propozycji podnoszenia płacy minimalnej w Polsce, szczególnie teraz, gdy mamy ciężkie i niestabilne czasy w gospodarce. Premier zaznaczył, że ostatecznie wypowie się w sprawie płacy minimalnej, gdy rząd dokładnie obliczy, jakie będą skutki finansowe wszystkich innych konsekwencji jej podniesienia.

    Komentuje Analityk Bankier.pl, Piotr Szulczewski:

    W trakcie negocjacji wysokości wynagrodzenia minimalnego nie dotrzymano żadnych przewidzianych prawem terminów. No cóż, czasami dobro pracowników i uzyskanie satysfakcjonującego dla obu stron stanowiska wymaga nadzwyczajnych środków...

    Swoją drogą, zastanawia przedstawiony niedawno przez Ministra Gospodarki pomysł uzależnienia płacy minimalnej od średniego wynagrodzenia. Tak drastyczna zmiana wpływałaby na stosunek obu tych wartości do siebie (obecnie 40%, po zmianie - 50%), ale spowodowałoby, że terminy negocjacji nie byłyby w przyszłości naruszane.

    Obecnie proponowana podwyżka zakłada zachowanie powyższego stosunku w granicach 40%. Brak podwyżki powodowałby dodatkowo różnicowanie sytuacji najlepiej i najgorzej zarabiających, kosztem tych ostatnich. W kontekście zapowiadanej podwyżki podatków pośrednich (VAT), a tym samym podwyższenia cen artykułów w sklepach - mogłoby to negatywnie wpłynąć na konsumpcję krajową. Im mniej bowiem w portfelu - tym mniej jesteśmy przecież w stanie kupić, a im wyższe są ceny - tym skrupulatniej i z większa rozwagą zastanawiamy się, który produkt nabyć.

    Barbara Sielicka
    Bankier.pl
    b.sielicka@firma.bankier.pl
    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (2)

    dodaj komentarz
    ~Bihl
    Zastanawiam się po co utrzymujemy poważny, o wysokiej renomie naukowej Instytut Pracy i Spraw Socjalnych, skoro ustalone w wyniku badań pracowników tego Instytutu poziomy minimum egzystencji i minimum socjalnego nie są brane pod uwagę w procedurze określania poziomu minimalnego wynagrodzenia za pracę.
    W ocenie funkcjonowania
    Zastanawiam się po co utrzymujemy poważny, o wysokiej renomie naukowej Instytut Pracy i Spraw Socjalnych, skoro ustalone w wyniku badań pracowników tego Instytutu poziomy minimum egzystencji i minimum socjalnego nie są brane pod uwagę w procedurze określania poziomu minimalnego wynagrodzenia za pracę.
    W ocenie funkcjonowania ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (V Kadencja Sejmu) stwierdzono wyraźnie, że wyniki nadań tego instytutu "mają walor poznawczy, a nie decyzyjny"...
    Z ostatnich zdarzeń wynika, że ostateczny głos w sprawie ma Premier (Rząd) - po co więc ten kamuflarz: Instytut, Komisja Trójstronna... To wszystko przecież kosztuje... a nie jest potrzebne!
    A przy okazji zwracam uwagę, że każda wartość minimalnej płacy, ustalona poniżej połowy płacy średniej, powiększa rozwarstwienie społeczne; biedni stają się względnie bardzej ubodzy przy każdej podwyżce płac (nawet jeśli otrzymują nieco większe wynagrodzenie).

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki