REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cyklon uderza w australijski gaz. Światowy rynek LNG w obliczu kolejnego kryzysu

2026-03-29 20:36, akt.2026-03-30 05:17
publikacja
2026-03-29 20:36
aktualizacja
2026-03-30 05:17
Dodaj Bankier.pl w Google

W Australii jeden z największych na świecie zakładów produkujących skroplony gaz ziemny (LNG) wciąż nie pracował w niedzielę, dwa dni po uderzeniu cyklonu u zachodnich wybrzeży kraju - poinformował australijski gigant energetyczny Woodside Energy.

Cyklon uderza w australijski gaz. Światowy rynek LNG w obliczu kolejnego kryzysu
Cyklon uderza w australijski gaz. Światowy rynek LNG w obliczu kolejnego kryzysu
fot. Matthew Abbott / /  Reuters / Forum

Australia jest jednym z największych eksporterów LNG na świecie i głównym jego dostawcą do krajów Azji, które już odczuwają skutki zakłóceń w dostawach surowców energetycznych spowodowanych blokadą cieśniny Ormuz przez Iran, wprowadzoną w odwecie za ataki izraelsko-amerykańskie.

Grupa Woodside Energy ogłosiła w piątek, że jej zakład Karratha, przetwarzający gaz z jednego z największych na świecie złóż morskich, został zamknięty po przejściu cyklonu Narelle u wybrzeży Australii Zachodniej.

Zakład pozostaje zamknięty - poinformowała grupa w niedzielę. „Rozpoczęliśmy przenoszenie pracowników do niektórych instalacji na morzu, a procedury i harmonogram ponownego uruchomienia będą zależeć od przeprowadzonych inspekcji” – wyjaśnił rzecznik grupy.

Produkcja zostanie wznowiona, gdy będzie to bezpieczne – dodał.

Energetyczny gigant Chevron, z którym skontaktowała się w niedzielę AFP, nie odpowiedział natychmiast na temat poziomu produkcji w swoich australijskich zakładach LNG w Gorgon i Wheatstone, które również ucierpiały w czwartek po południu z powodu przerw w dostawach spowodowanych cyklonem.

Wakacje na giełdzie

Według koncernu te dwie lokalizacje łącznie zaspokajają około 5 proc. światowego zapotrzebowania na LNG. Chevron w piątek poinformował, że zakład Gorgon, większy z nich, kontynuował pracę, ale z ograniczoną wydajnością.

Cyklon tropikalny Narelle przyniósł do Australii wiatry o prędkości do 200 kilometrów na godzinę.

Dyrektor Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol podkreślił w piątek, że w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie australijski eksport stał się obecnie „bardziej niezbędny niż kiedykolwiek”. Zaznaczył jednak, że sama Australia nie zdoła samodzielnie zrekompensować całego globalnego braku gazu z państw arabskich. (PAP)

wr/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Australia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki