REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cyberprzestępcy testują nowinki na kontach bankowych Polaków

2014-01-23 18:05
publikacja
2014-01-23 18:05

Najnowsze złośliwe oprogramowanie, związane z atakowaniem bankowości online, bardzo często testowane jest na polskich użytkownikach kont internetowych - powiedział PAP Piotr Kijewski, kierownik zespołu CERT Polska.

OPIS
Źródło: Thinkstock

CERT Polska (z ang. Computer Emergency Response Team) jest zespołem ekspertów powołanym do reagowania na zdarzenia naruszające bezpieczeństwo użytkowników lub instytucji w internecie. Działa od 1996 roku.

"Można tak powiedzieć, że nasz kraj w ostatnim czasie jest polem doświadczalnym dla wszystkich nowinek związanych z atakowaniem użytkowników banków internetowych. Jeśli tylko docierają do naszego zespołu informacje o nowym złośliwym oprogramowaniu, przeznaczonym do atakowania bankowości online, to prawie natychmiast okazuje się, że polscy użytkownicy są nim atakowani" - podkreślił Kijewski.

Wakacje na giełdzie

Takim pierwszym przypadkiem było złośliwe oprogramowanie o nazwie Zitmo, którego zadaniem była kradzież SMS-owych haseł jednorazowych, umożliwiających przeprowadzenie transakcji w bankach internetowych. "Byliśmy drugim krajem po Hiszpanii, który został dotknięty takim atakiem" - zaznaczył Kijewski.

Kolejne złośliwe oprogramowanie, które pojawiło się latem 2013 roku, o nazwie PowerZeus, miało atakować użytkowników bankowości internetowej i podobnie jak Zitmo wykradało hasła jednorazowe.

"Niedawno z kolei pojawiło się zagrożenie, które polegało na tym, że podmieniane były numery kont na konto podstawione przez przestępcę podczas operacji kopiuj-wklej w systemie Windows" - powiedział. Jak dodał Kijewski był to prawdopodobnie pierwszy na świecie atak na użytkowników banków internetowych przeprowadzony na dużą skalę.

Nowoczesne systemy informatyczne w bankach wabią przestępców

Według Kijewskiego powodem pojawiania się w Polsce najnowszego oprogramowania atakującego klientów bankowości online może być zaawansowanie bankowych systemów informatycznych. "Niewątpliwie systemy informatyczne w bankach działających w naszym kraju należą do najnowocześniejszych na świecie i być może cyberprzestępcy chcą przetestować u nas nowe złośliwe oprogramowanie. Jeśli tu im się uda pokonać zabezpieczenia, to w krajach, gdzie poziom zabezpieczeń jest niższy, będzie im łatwiej atakować użytkowników" - dodał ekspert.

Przed atakującymi można się zabezpieczyć przede wszystkim stosując zasadę ograniczonego zaufania do tego, co pojawia się w internecie. "Chodzi tu o załączniki, które otrzymujemy pocztą, różnego rodzaju oferty zbyt atrakcyjne, żeby były prawdziwe. A także nie klikanie we wszystko, co popadnie" - podkreślił Kijewski.

Konieczne jest także stosowanie zabezpieczeń technicznych. "Przede wszystkim ważne jest regularne aktualizowanie oprogramowania na wszystkich urządzeniach za pomocą, których łączymy się z bankami internetowymi. Warto też mieć oprogramowanie antywirusowe - pamiętając, że ono samo w sobie nas raczej nie ochroni na dłuższą metę, jeśli nie będziemy świadomie korzystać z sieci" - zaznaczył Kijewski.

Kolejnym zabezpieczeniem jest czujność przy przeprowadzaniu wszelkich operacji na naszym internetowym koncie. "Jeśli po zalogowaniu otrzymamy nietypowe komunikaty z prośbą np.: o numer naszego telefonu, zdefiniowania przelewu, zwrot pieniędzy, podanie haseł jednorazowych czy prośbę o instalacje jakiegoś dodatkowego certyfikatu bezpieczeństwa, powinniśmy skontaktować się z bankiem i wyjaśnić, o co chodzi. Warto także, jeśli coś nas zaniepokoiło zalogować się na innym komputerze i sprawdzić, czy pojawiają się takie komunikaty" - podkreślił Kijewski.(PAP)

krm/ abe/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Firma BPO wygrała ze skarbówką 227 spraw. Ale jej dwie spółki upadły, a ponad tysiąc osób straciło pracę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~czenaw
Chciałem przypomnieć. że bank nigdy nie wysyła komunikatu o weryfikację swojego numeru telefonu ani haseł jednorazowych, jeśli taki komunikat przychodzi to już jest podejrzane i należy natychmiast przerwać połączenie. Tak postępuje przynajmniej mbank.
~tradycjas
ja płacę barterowo - wtedy nikt mi nie ukradnie gotówki nawet z portfela
~bono
To tak jak ja,a w banku zastrzegłem że żadne przelewy intewrnetowe nie mogą się odbywać z mojego konta.
~Ja
No to pełną gębą wykorzystujesz bankowość internetową
~Damianero
No nie bądź taki skąpy. Daj trochę zarobić.
~konsument
Nie ma jak żywa gotówka tam, gdzie tylko się da.
Nie mam karty, ani TYM BARDZIEJ banku w telefonie... XD
Mam konto w banku, ale jeśli robię zakupy(=FMCG) to tylko
przy użyciu gotówki.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki